Potężny wyciek danych mógł dotknąć miliony witryn. Nikt nie jest bezpieczny
Cloudflare to firma oferująca usługi dostarczania treści oraz serwery nazw. Teraz to także wielki kłopot dla jej klientów, wśród których znajdują się np. Uber czy OkCupid. Błąd w oprogramowaniu spowodował olbrzymi wyciek danych z sesji. Dziurę odkrył Tavis Ormandy z google'owskiej grupy Project Zero. W pamięci podręcznej wyszukiwarki Google znalazł on olbrzymią liczbę kluczy sesji, ciasteczek i haseł z witryn, które odwiedziły roboty Google'a. Problem w tym, że dane pozwalały na logowanie się jako inny użytkownik.