Ustawa wyznacza też harmonogram tworzenia komisji. W ciągu dwóch miesięcy od wejścia przepisów w życie Sejm, za zgodą Senatu, ma powołać jej przewodniczącego. Pierwsze posiedzenie powinno odbyć się w ciągu trzech miesięcy, dlatego resort cyfryzacji zakłada start organu jesienią.
Przewodniczący dostanie pięcioletnią kadencję. W skład komisji wejdą też dwaj zastępcy oraz czterej członkowie wskazani przez prezesa UOKiK, KNF, KRRiT i prezesa UKE. Wejście ustawy w życie wymusi również zmiany w regulaminach Sejmu i Senatu, by określić tryb wyboru szefa komisji.
Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie nadzorować rynek AI w Polsce i kontaktować się z instytucjami UE. Ma sprawdzać zgodność systemów z AI Act, prowadzić certyfikację, wydawać opinie i wytyczne. Od 2 sierpnia zaczną obowiązywać kolejne zasady przejrzystości, w tym oznaczanie wybranych treści generowanych przez AI.
WIDEOInfrastruktura rośnie szybciej niż sprzedaż samochodów elektrycznych
Udział mikro-, małych i średnich firm w piaskownicach regulacyjnych ma być bezpłatny. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada przygotowania informacyjne, a o miejscu zdecyduje konkurs. Według wstępnych założeń firmy pokażą opis techniczny systemu, informacje o produkcie oraz planowany zakres i zasięg jego zastosowania.
Przedsiębiorcy będą mogli występować do komisji o opinie indywidualne i wyjaśnienia. Organ ma odpowiadać w 30 dni, a w sprawach szczególnie skomplikowanych w 60 dni. Jeśli termin minie bez odpowiedzi, stanowisko firmy zostanie uznane za zaakceptowane. Ta zasada nie obejmie szczególnej opinii po udziale w piaskownicy.
Nowy organ przyjmie też zgłoszenia poważnych incydentów i skargi na naruszenia AI Act. Gdy system AI stworzy bezpośrednie ryzyko dla życia, zdrowia, bezpieczeństwa lub praw podstawowych, komisja będzie mogła nakazać wstrzymanie jego używania albo wycofanie z rynku. Od decyzji ma przysługiwać odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie.