O szczegółach przeczytać można na forum Nokii, gdzie o tym samym problemie informują kolejni użytkownicy. Opisywana „aktualizacja” pojawia się w smartfonach automatycznie za pomocą kanału OTA i próbuje zainstalować w urządzeniu. Niestety również tutaj pojawia się problem – pliki nowszego Androida nie są poprawnie rozpoznawane w poprzedniej wersji, co skutkuje błędami i w praktyce zmusza użytkowników do zrestartowania urządzenia do ustawień fabrycznych.
Nokia zdążyła już zareagować i na tym samym forum poinformować, że problem został już zidentyfikowany i trwają prace nad poprawkami. Wszystko wskazuje więc na to, że aktualizacja, o ile można ją tak nazwać, trafiała do użytkowników przez przypadek, a wkrótce sprawa zostanie rozwiązana.
Użytkownicy tymczasem zwracają uwagę, iż kłopoty z aktualizacją mają w ich przypadku większe konsekwencje, niż mogłoby się wydawać. Niektórzy bowiem kupili urządzenia Nokii specjalnie z myślą o zawodowym wykorzystaniu i testowaniu tworzonych aplikacji dla nowego Androida P, co teraz zostało im uniemożliwione. Na tę chwilę nie ma jednak innego rozwiązania – konieczne jest uzbrojenie się w cierpliwość i oczekiwanie na poprawioną wersję aktualizacji od Nokii.