Richard Stallman jest przeciwko bitcoinowi, jego zdaniem stać nas na więcej

Richard Stallman, jeden z twórców ruchu wolnego oprogramowania, promotor ochrony prywatności i gorący zwolennik działań Edwarda Snowdena wydaje się idealną osobą, by promować także kryptowaluty. W końcu zapewniają nam możliwość rozliczania się bez podawania danych osobowych i zacierają granice geograficzne. A jednak Stallman nie jest miłośnikiem bitcoina i uważa, że stać nas na więcej.

Stallman przeciwko bitcoinowi / zdjęcie: Anders Brenna, Teknisk Beta, CC-BYStallman przeciwko bitcoinowi / zdjęcie: Anders Brenna, Teknisk Beta, CC-BY

Stallman nigdy nie używał bitcoina i ma ku temu powody zarówno polityczne, jak i techniczne. Jego zdaniem grupa wczesnych użytkowników, która spopularyzowała bitcoina, składała się z osób niedostatecznie popierających wolność. Poglądy Stallmana są bardziej libertariańskie niż antysocjalizm pierwszych bitcoinerów, pochodzących w większości z amerykańskiej prawej strony.

Najważniejszym argumentem przeciwko bitcoinowi jest kiepska ochrona prywatności. W wywiadzie powiedział, że chciałby robić zakupy w różnych sklepach płacąc bitcoinami, ale nie jest to możliwe. Śledząc historię transakcji i w końcu docierając do giełdy kryptowalut, rząd jest w stanie go zidentyfikować. Samodzielne obliczanie kolejnych bloków zaś nie wchodzi w grę, gdyż Stallman ma lepsze rzeczy do roboty. Jeśli zaś chodzi o inne kryptowaluty, także takie nastawione na zachowanie anonimowości transakcji, Stallman także nie jest przekonany. Powołał się na znajomego specjalistę, który wskazał kilka poważnych problemów z zabezpieczeniami, skalowaniem lub stabilnością każdej z nich.

Projekt GNU tworzy własną nie-kryptowalutę

Warto też dodać, że wolnościowy Projekt GNU Stallmana, pracuje nad własnym rozwiązaniem płatności cyfrowych o nazwie Taler. Tu także Stallman pokazał zamiłowanie do precyzyjnego nazewnictwa i twierdzi, że choć Taler bazuje na rozwiązaniach kryptograficznych i ma spełniać tę samą funkcję… nie jest kryptowalutą. Stallmana znany jest z precyzyjnego definiowania pojęć i wyjaśniania różnic między nimi w sposób sugerujący, że jego świat naprawdę jest czarno-biały. Swojego czasu poświęcił 3 tysiące słów na wyjaśnienie, że choć otwarte i wolne oprogramowanie dąży do podobnych celów, ich cechy wspólne mogą zamaskować bardzo istotny rozdźwięk moralny, związany z prawami człowieka. Ponadto słusznie walczy o separację pojęć GNU i Linux.

Od strony technicznej Taler przypomina nieco DigiCash Davida Chauma – jedną z pierwszych prób stworzenia bezpiecznych, cyfrowych rozliczeń. Taler wykorzystuje tę samą technikę kryptograficzną blind signature, po której zastosowaniu nie jest możliwe powiązanie szyfrowanej wiadomości z nadawcą. Wykorzystywana jest w sytuacjach, gdy konieczne jest zachowanie anonimowości, na przykład podczas anonimowego głosowania online. Dzięki temu serwisy transakcyjne i agencje rządowe nie będą w stanie prześledzić drogi cyfrowych pieniędzy, mimo że Taler nie będzie zdecentralizowany.

Anonimowe płatności mają być realizowane przez centralne, ale otwarte giełdy, a nie w sieci P2P między posiadaczami kryptowalut. Ma to zapobiegać praktykom prania pieniędzy i unikania płacenia podatków przy zachowaniu pełnej transparentności i anonimowości. O ile nie będzie możliwe przeanalizowanie, kto ma ile jednostek płatniczych i niemożliwe będzie odróżnienie od siebie kupujących, otrzymane przez sprzedającego fundusze będą jawne, by nie mógł uciec przed fiskusem. Taler nie będzie tak „antysystemowy”, jak znane obecnie kryptowaluty. Stallman w ten sposób pokazuje, że docenia rolę państwa w fundowaniu badań, zapewnianiu edukacji, opieki zdrowotnej i infrastruktury obywatelom.

Projekt powstaje z myślą o świecie post-blockchainowym. Dla Stallmana mające już 10 lat rozwiązanie nie jest interesujące, nie tylko ze względów politycznych. W wywiadzie przyznał, że gdyby bitcoin oferował ochronę prywatności, pewnie znalazłby dla niego zastosowanie. Warto też dodać, że system Taler mógłby zostać połączony z jakąś kryptowalutą w przyszłości, a blockchain mógłby pełnić funkcję banku. Na początku będzie można przez Taler płacić… w euro (pod warunkiem, że GNU dogada się z europejskimi bankami). Przekazanie pieniędzy do lokalnego portfela w systemie Taler będzie równoważne z wybraniem gotówki w bankomacie.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zastrzegasz PESEL? Są dwa wyjątki
Zastrzegasz PESEL? Są dwa wyjątki
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥