Według wstępnego projektu zmian, od lipca 2014 r. do czerwca 2022 r. stawka minutowa miała być zmniejszona do 3 eurocentów, a koszt transmisji 1 MB danych do 1,5 eurocenta. W stosunku do obecnych cen, które weszły w życie 1 lipca 2013 r., oznaczałoby to obniżki o odpowiednio 70 i 90 procent. Jednak z najnowszych dokumentów unijnych, do których dotarli dziennikarze Reutera, zniknęły zapisy dotyczące obniżenia stawek będących podstawą do rozliczeń między operatorami.
Neelie Kroes nie skomentowała tych doniesień, ale głos w sprawie zabrał Ryan Heath, jej rzecznik. W lecie wprowadziliśmy do projektu kilka technicznych poprawek, które pomogą nam osiągnąć cel, jakim niezmiennie jest utworzenie jednolitego rynku telekomunikacyjnego — powiedział. Według nieoficjalnych źródeł Kroes mogła ugiąć się pod presją przedstawicieli Orange, Telecom Italia, Telefónica i Deutsche Telekom, którzy w ubiegłym miesiącu wyrazili swoje niezadowolenie z proponowanych zmian.
Oficjalnie Kroes zaprezentuje swój projekt 10 września. By wprowadzić go w życie, komisarz będzie musiała zdobyć poparcie 28 państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego.