Rosyjska akcja hakerów na USA ma polski wątek? Mogła być uwikłana firma z Krakowa
Szeroko opisywana od dłuższego czasu akcja hakowania amerykańskich ministerstw oraz największych korporacji (m.in. Microsoftu) była możliwa przez wykorzystanie luk w oprogramowaniu firmy SolarWinds, z której usług korzystały wszystkie dotknięte organizacje. Jak się okazuje, jedno z centr badawczych SolarWinds, znajduje się w Krakowie, a jego udział będzie sprawdzany przez amerykańskich śledczych.