Jak wynika z raportu, test przeprowadzono w niedzielę. Po uzyskaniu pozytywnego wyniku, firma błyskawicznie odizolowała chorego, a także 14 innych osób, które miały z nim kontakt w ostatnim czasie. Przeprowadziła też dezynfekcję pomieszczeń.
Samsung zapewnia jednocześnie, że produkcja nie jest jakkolwiek zagrożona, a ośrodek pracuje na nominalnych obrotach.
To inaczej niż w maju, kiedy to wroniecką fabrykę wskutek przypadku COVID-19 zamknięto. Teraz, zdaniem przedsiębiorstwa, wypracowano na tyle efektywne procedury diagnostyki i przeciwdziałania koronawirusowi, aby pojedyncze przypadki nie uderzały w ogół biznesu.
Ośrodek we Wronkach wytwarza głównie urządzenia AGD, w tym pralki oraz lodówki. W tej chwili zatrudnia około 4 tys. osób, w dużej części gastarbeiterów.