Nowy cennik ma objąć kilka poziomów dostępu do interfejsu SmartThings. Najniższy z opisanych w materiale planów przewiduje opłatę 4,99 dol. miesięcznie dla indywidualnych deweloperów, którzy nie korzystają z API komercyjnie.
Zmiana nie ograniczy się jednak do osób tworzących oprogramowanie. Według dostępnych informacji opłaty mogą odczuć także bardziej zaawansowani użytkownicy inteligentnego domu, jeśli łączą się ze SmartThings API bezpośrednio albo korzystają z narzędzi firm trzecich, które robią to w ich imieniu.
"Korzystanie z integracji Home Assistant będzie objęte ich zmianami i trafi do nowych planów osobistych" - napisał na blogu Paulus Schoutsen, twórca otwartoźródłowej platformy Home Assistant.
Najtańszy komputer do gier. Podpowiadamy, jakie cześci wybrać
Samsung tłumaczy, że nowe opłaty mają finansować dalszy rozwój platformy. "Pozwoli nam to mocno inwestować w funkcje klasy korporacyjnej, o które prosili nasi partnerzy i użytkownicy" - przekazała firma.
Wśród zapowiedzianych efektów Samsung wymienia poprawę stabilności, nowe integracje oraz odświeżenie centrum dla deweloperów. Te elementy firma wskazuje jako główne uzasadnienie dla przebudowy zasad dostępu do SmartThings API.
Z przedstawionych informacji wynika, że nowe zasady wejdą w życie w październiku tego roku. Dla części użytkowników ważne będzie więc to, czy ich obecne automatyzacje i zewnętrzne integracje korzystają ze SmartThings API w sposób, który obejmą płatne plany.