Nie zmienia to jednak faktu, że można ją już bez problemu pobrać na smartfon i testować jej funkcjonalność. Zgodnie z założeniem dewelopera, S2 ma być szybszy, bardziej stabilny i lepiej wyglądać. Cechą wyróżniającą tę aplikację na tle innych jest możliwość zrezygnowania z wbudowanego w Androida systemu rozpoznawania plików i samodzielne skanowanie pamięci w poszukiwaniu piosenek. Może to pomóc w sytuacjach, kiedy po restarcie telefonu czy dodaniu nowej muzyki do pamięci, utwory nie są od razu rozpoznawane przez odtwarzacz.
S2 oferuje między innymi odtwarzanie bez przerw między utworami, autorski 10-pasmowy equalizer, obsługuje ciemny motyw oraz współpracuje z Androidem Auto i Google Chromecast.
Zabierając się za testowanie S2 warto pamiętać, że jest to wciąż niedopracowane, wczesne wydanie. Błędy nie powinny być więc zaskoczeniem – w moim przypadku nie da się na przykład wskazać innego folderu skanowania plików niż katalog "Pobrane". Twórca zaznacza, że S2 jest obecnie darmowy, a w przyszłości może zawierać reklamy lub część opcji wymagających dopłaty. Na podobnej zasadzie działa dotychczasowa wersja Shuttle Music Player.
Shuttle Music Player na Androida jest dostępny w naszym katalogu oprogramowania. Aby pobrać opisywaną, testową wersję S2, należy zajrzeć do rozwijanego menu Wszystkie wersje.
Wybierz najlepsze sprzęty technologiczne tego roku i wygraj 5 tys. złotych! Wejdź na imperatory.wp.pl i zagłosuj.