W chwili obecnej jednak, kiedy nadal czekamy na oficjalne wsparcie Androida przez Microsoft, możliwości dostania się do SkyDrive z androidowego smarfona są dość ograniczone. Pomijając korzystanie z mobilnej przeglądarki - co jest możliwe, jednak prawdę mówiąc mało wygodne - jedyny nieoficjalny, natywny klient sorami po ostatniej aktualizacji interfejsów SkyDrive przestał działać. Swoją drogą, przykład tej aplikacji dobrze ilustruje bałagan, jaki panuje w Android Markecie - sorami nadal jest dostępne, tylko w opisie przeczytać możemy, że nie działa. Miało być jednak o czymś innym...
W weekend pojawiła się na szczęście nowa aplikacja, SkyDrive Browser. Podobnie jak sorami, to również nieoficjalny klient, działa jednak całkiem nieźle. Mimo nazwy, pozwala też przesyłać dane do chmury. Jedyne, czego mu brakuje, to podpięcie do interfejsu udostępniania zdjęć prosto z galerii telefonu. Nie jest to jednak dużym problemem, bo eksplorator plików pokazuje miniatury, które pozwalają szybko znaleźć konkretne zdjęcie. Aplikacja jest darmowa, wyświetla za to reklamy i nieco irytuje wyłącznie poziomym układem interfejsu - do czasu wydania przez Microsoft oficjalnego klienta, jest to jednak całkiem zgrabne rozwiązanie.