Znalazł dziesiątki cudzych kart w skrzynce. Erste Bank podejrzewa przekręt na "słupy"
Dziesiątki kart bankowych wysłanych na jeden adres, tajemnicza kradzież przesyłek i podejrzenie oszustwa – tak wygląda sprawa, która rozpoczęła się od wpisu użytkownika Wykopu opublikowanego na początku lipca. Erste Bank twierdzi, że nie doszło do błędu po jego stronie, ale przyznaje, że sytuacja mogła mieć związek z działaniami fraudowymi.
Paweł Maziarz