SmartTV w 2018 roku: sprawdzamy, jak wygląda kwestia aplikacji na telewizory
Nie da się dziś już praktycznie kupić telewizora innego niż„smart”, zaawansowanym oprogramowaniem i dodatkowymi aplikacjamichwalą się praktycznie wszyscy producenci odbiorników. Nicdziwnego – różnica w cenie między prostym mikrokontrolerem dosterowania telewizorem, a układem SoC pozwalającym na uruchomienieprzynajmniej jądra Linuksa wynosi raptem kilka dolarów. Każdy więcwoli na wszelki wypadek dołożyć funkcje „smart”, nawet jeślinie będą wykorzystywane, czemu konkurencja ma mieć coś, czego mynie mamy? Czas więc przyjrzeć się bliżej temu, co jest esencjąsmartTV, tj. aplikacjom. Ale zaraz, o czym my mówimy, jakimaplikacjom?