Po pierwsze, każdy odtwarzacz będzie wymagał aktywacji na stronie 4KActivation.com, gdzie podać należy także model używanego telewizora. Specyfikacja HDPC 2.2 (PDF) obejmuje między innymi zabezpieczenie przed nagrywaniem materiału wysyłanego przez cyfrowe wyjścia odtwarzacza i ograniczenie odległości, na jaką materiał odtwarzany może być wysłany do zewnętrznego urządzenia (aby zapobiec odtwarzaniu przez Internet). Ponadto, Sony chce, aby nie powtarzały się tytuły materiałów i aby filmy odtwarzane były w TEE (Trusted Execution Environment), co ma zapewnić ochronę wrażliwych danych, ale umożliwić aktualizację systemu. Ponadto, podobnie jak robią to niektórzy wydawcy książek, Sony zamierza oznaczyć każdy materiał znakiem wodnym, zawierającym identyfikator odtwarzacza lub właściciela. W ten sposób można będzie wyśledzić osobę, do której należy dostępny w Sieci materiał, jeśli zabezpieczenia zostaną kiedyś złamane. Wisienką na torcie jest potrzeba trzymania odtwarzacza zawsze podłączonego do Internetu i logowania się przed każdym jednym odtworzeniem.
Na koniec kilka słów o samym odtwarzaczu (widoczny na zdjęciu). Na początku tego roku Sony zapowiedział wprowadzenie na rynek odtwarzacza, który obsłuży materiały o rozdzielczości 4K (3840×2160) — FMP-X1 4K Ultra HD Media Player. Urządzenie jest kompatybilne jedynie z telewizorami 4K Sony i już można je kupić, wraz z dziesięcioma filmami, za 700 dolarów w sklepie producenta. Odtwarzacz jest przeznaczony do obsługi między innymi multimediów, które pochodzić będą z jeszcze nie uruchomionej usługi VoD Video Unlimited 4K, gdzie znajdą się filmy i seriale w tej rozdzielczości. Usługa ruszy jesienią, wypożyczenie filmu pełnometrażowego na 24 godziny ma kosztować 8 dolarów, kupno 30 dolarów.