Sztuczne inteligencje na bazie GPU – jedyna nadzieja w walce z malware?
Jeśli czytaliście znakomitą „Trylogię Ryfterów” PeteraWattsa, to pewnie pamiętacie mózgosery – organiczne komputeryhodowane ze zwierzęcej tkanki nerwowej, stosowane m.in. dozabezpieczania futurystycznego Internetu. Szybko ewoluujące malwareuczyniło w świecie powieści algorytmiczne narzędzia obronnekompletnie bezwartościowymi. W tym dzikim, toksycznym środowiskuinformacji tylko organiczna, ucząca się sieć neuronowa skutecznieeliminowała zagrożenia. Do mózgoserów w naszym świecie jeszczedaleko, ale już dziś mamy przecież sprzęt, który dobrze sięnadaje do implementacji rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji.To procesory graficzne (GPU), których zastosowanie jako silnikówanalizy behawioralnej daje nową nadzieję w walce ze złośliwymoprogramowaniem. I właśnie tej kwestii dotyczy prezentowany tuartykuł autorstwa p. Marka Papermastera, dyrektora technicznego iwiceprezesa AMD. Zapraszamy do lektury!