Szybki rozwój przeglądarki dla fanów klasycznej Opery: nowy Vivaldi co tydzień?
Premiera przeglądarkiVivaldi przywróciła nadzieję wielu fanom klasycznej Opery na to,że dostaną wreszcie coś, co będzie godnym jej następcą. Programwydany jako Technical Preview (czyli de facto wczesna wersja alfa)miał oczywiście sporo bugów, brakowało mu wielu funkcjonalności, alei tak jego deweloperzy nie mieli się czego wstydzić –przeglądarka sprawiała wrażenie programu znacznie bardziejdojrzałego. Minął ledwo tydzień od premiery, a już dostajemy kolejnąaktualizację Vivaldiego, nie tylko usuwającą usterki, ale iprzynoszącą kilka ciekawych nowości.