Tibia. Gracz z Wenezueli znalazł sposób na kryzys i relatywnie zarabia fortunę

Grając w gry wideo można zarobić naprawdę dobre pieniądze. Wiedzą o tym już e-sportowcy, streamerzy czy wybrani dziennikarze. Pewien Wenezuelczyk poszedł jednak o krok dalej i uczynił z gry, a konkretniej kultowej Tibii, podstawę swojej działalności gospodarczej. W ten sposób, jak twierdzi, uchronił rodzinę od lokalnego kryzysu.

Obraz
Piotr Urbaniak

Aktualnie wenezuelska gospodarka cierpi z powodu gigantycznej inflacji. Statystyczny mieszkaniec tego kraju, licząc pensję i wprowadzone przez rząd zapomogi, w tym bony żywnościowe, miesięcznie ma maksymalnie kilkanaście dol. na przeżycie. Pensja minimalna wynosi około 3,3 dol. Na taką samą kwotę mogą liczyć emeryci – podaje Gazeta Wyborcza.

Jk_gl, jak podpisuje się bohater niniejszej historii, wymyślił, jak może istotnie podnieść sobie i swojej rodzinie standard życia. Mianowicie gra w Tibię, gdzie wykorzystując trzy posiadane przez siebie postaci, gromadzi wirtualne złoto. Każdego dnia zdobywa tyle kruszcu, aby móc wymienić go na co najmniej 250 Tibia Coins; umownej waluty, która pozwala zakupić w sklepiku rozmaite rzeczy i usługi, z kontem Premium na czele.

Tę właśnie walutę, co logiczne, sprzedaje w sieci innym graczom za realne pieniądze. Ile w ten sposób zarabia? Ponoć nawet 200 dol. w skali miesiąca, pracując przy tym przez 5-6 godz. od poniedziałku do soboty włącznie. W realiach dzisiejszej Wenezueli to mała fortuna.

W swojej relacji Jk_gl podkreśla, że pracę rozpoczyna regularnie o 6-stej rano i traktuje tak, jak normalny zawód. Dzięki temu utrzymuje siebie i trzyosobową rodzinę. Wenezueli opuszczać nie planuje. Jednocześnie, jak zauważa, łączy w ten sposób przyjemne z pożytecznym, gdyż w Tibię gra od 9 roku życia, a jest to tytuł mało wymagający od sprzętu, więc starszy komputer (Core i7 3770, 16 GB RAM, zintegrowana grafika) nie stanowi przeszkody.

Jk_gl to z pewnością nie jedyny człowiek, który zarabia na sprzedaży przedmiotów z gier. Robią to również m.in. fani FIF-y, nie wspominając o innych tytułach z gatunku MMO. Niemniej jego przypadek jest o tyle ikoniczny, że rzadko kiedy można się z takiego biznesu utrzymać – a tu mamy wręcz książkowy przykład przedsiębiorczości.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇