Treści pedofilskie, iPhone X i debata nad Face ID w kontekście amerykańskiego prawa
Będąc przestępcą w Stanach Zjednoczonych, lepiej nie używać biometrycznych metod zabezpieczenia zawartości smartfonu, ograniczając się do staroświeckich haseł. Tak wiem, że zabrzmiało to niczym zalążek poradnika z cyklu „jak zostać skutecznym przestępcą”, ale bynajmniej nie taki był mój cel. O co zatem chodzi, zapytacie? Otóż o aktualne wydarzenia w amerykańskim stanie Ohio, które dobitnie obrazują, jak bardzo prawo pozostaje w tyle za rozwojem technologii.