TrueCrypt wyszedł obronną ręką z pierwszej fazy swojego audytu

Użytkownicy TrueCrypta mogą odetchnąć z ulgą. Zainicjowanyprzez społeczność audytkodu źródłowego najpopularniejszego narzędzia do szyfrowaniadysków przyniósł już pierwsze wyniki. Znaleziono w nim pewnepodatności, ale nic, co wyglądałoby na furtkę wprowadzoną donarzędzia przez instytucje pokroju NSA.

Przypomnijmy – w świetle rewelacji ujawnionych przez EdwardaSnowdena o instalowaniu przez NSA furtek w oprogramowaniukryptograficznym, a jeśli to niemożliwe, to chociażby celowegoosłabiania stosowanych w nich algorytmów, kwestia bezpieczeństwaTrueCrypta stała się kwestią palącą. Matthew Green, matematyk zJohn Hopkins University, zaproponował przeprowadzenieprofesjonalnego audytu kodu tego narzędzia. Audyt taki oczywiściekosztuje, i to niemało. Zbiórka ruszyła w serwisach IndieGoGo iFundFill. W pierwszym z nich udało się w ten sposób pozyskaćponad 46 tys. dolarów (przy celu 25 tys. dolarów), w drugim ponad16 tys. dolarów i niemal 34 bitcoiny.

Obraz

Jednocześnie powołano projekt o nazwie OCAP (Open Crypt AuditProject), na czele którego, oprócz Greena weszły tak znaneosobistości z branży bezpieczeństwa, jak Bruce Schneier, MoxieMarlinspike i Kenneth Wihite. Wybrali oni do przeprowadzenia audytufirmę iSEC Partners. W pierwszej fazie projektu eksperci z iSECzajęli się fuzzingiem (automatycznym wprowadzeniu do programuniepoprawnych danych, w oczekiwaniu na jego awarię), a takżeanalizą kodu sterownika dla jądra Windows, sterownika systemuplików i bootloadera.

W wyniku badania zlokalizowano11 podatności, z których cztery uznano za średnio groźne. Napierwszym miejscu umieszczono problem ze słabym algorytmemwyprowadzania klucza dla nagłówka wolumenu, pozostałe luki tomożliwość wydobycia wrażliwych informacji ze stosów jądra,problemy z dekompresją bootladera i wykorzystywanie przez sterownikWindows funkcji *memset() *do kasowania wrażliwych danych,która w niektórych wypadkach może być zoptymalizowana przezkompilator. Badacze podkreślają jednak, że stworzenie exploitówdla tych podatności jest bardzo trudne, wymaga posiadaniauprzywilejowanego dostępu do systemu i znajomości innych luk, byprzeprowadzić udany atak. Przedstawili też krótko- idługoterminowe rozwiązania, dzięki którym odkryte podatnościmogą zostać wyeliminowane z kolejnych wersji TrueCrypta.

Co najważniejsze jednak, nie wykazano obecności jakichkolwiekfurtek czy celowo wprowadzonych do narzędzia błędów. To kwestiaszczególnie paląca dzisiaj, w świetle niezwykle groźnej lukiHeartbleed, odkrytej w bibliotece OpenSSL, której pojawienie się wkodzie wciąż wywołuje wiele wątpliwości, czy był to tylkozwykły błąd programisty.

Teraz czas na drugą fazę audytu. W jej trakcie badacze przyjrząsię samym kryptosystemom wykorzystywanym przez TrueCrypta –generatorom liczb losowych, używanym szyfrom i algorytmom.Równolegle toczyć się mają prace nad analizą licencjitowarzyszącej narzędziu. Choć True Crypt jest oprogramowaniem ootwartym kodzie źródłowym, jego licencja jest dość osobliwa, niewiadomo, czy jest kompatybilna z wolnym oprogramowaniem. Uniemożliwiato rozprowadzanie TrueCrypta wraz z linuksowymi dystrybucjami, któredziś w celu szyfrowania dysków wykorzystują przede wszystkimprojekt LUKS/dm-crypt.

Warto wspomnieć, że jesienią zeszłego roku udało się wcałkiem przekonujący sposób wykazać,że w pliku truecrypt.exe nie ma furtek wprowadzonych bezpośrednio do pliku wynikowego. Kolejnyistotny wynik w tej kwestii może tylko wzmocnić zaufanieużytkowników, tym bardziej, że większość konkurencyjnychnarzędzi do szyfrowania dysków na Windows, takich jak SafeGuardSophosa, Bitlocker Microsoftu czy SecureDoc od WinMagic, torozwiązania zamknięte, których nikt z zewnątrz dogłębnie niebadał.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯