Twitch wycofuje się z nachalnego promowania wybranych twórców. Wygrała społeczność

Znacie zapewne takie powiedzenie, że bogatemu to i byk się ocieli. Tak funkcjonował dotąd Twitch, któremu zdarzało się wplatać reklamy największych, promowanych przez siebie twórców w transmisje innych użytkowników. Włodarze platformy obiecują skończyć z tego rodzaju akcjami.

Źródło: DepositphotosŹródło: Depositphotos
Piotr Urbaniak

Twitch od niepamiętnych czasów promował swoich ludzi, ale prawdziwa burza na ten temat wygrzmiała dopiero pod koniec 2018 r. Wtedy ruszyła agresywna kampania reklamowa sylwestrowej transmisji Richarda „Ninja” Blevinsa, jednego z najpopularniejszych streamerów na świecie, który postanowił celebrować Nowy Rok, grając w Fortnite na Times Square.

Z oczywistych przyczyn nie spodobało się to innym znaczącym twórcom, takim jak „Dr Disrespect” czy „BikeMan”. Zażądali oni usunięcia reklamy ze swych profili. Ten drugi dodał, że szanuje rywala jako człowieka, ale nie godzi się z jego reklamowaniem bez uprzednich ustaleń.

Wprawdzie sam „Ninja” do końca próbował przekonywać, że jego event to tak naprawdę próba popularyzacji całej platformy Twitch, ale przyciśnięty przez społeczność, w końcu usunął wpis z wyjaśnieniami. Serwis tymczasem, jakby nieprzejęty wcześniejszymi uwagami, dolał jeszcze oliwy do ognia, w analogiczny sposób zachęcając do oglądania Imane „Pokimane” Anys.

Źródło: Dexerto
Źródło: Dexerto

Teraz nieoczekiwanie ogłoszono zmianę polityki. – Od grudnia pojawiły się dwa przypadki reklam na Twitchu, które naszym zdaniem pomagają wyeksponować ciekawe wydarzenia u niektórych naszych twórców. Zdajemy sobie sprawę, że te dobre intencje wzbudziły obawy u innych twórców Twitcha, że reklamy te mogą przeciągać uwagę widzów gdzie indziej i że nieumyślnie zrobiliśmy coś złego – napisano oficjalnie na Twitterze, obiecując przy tym zaprzestanie takich działań.

Czyżby analitycy zebrali statystyki z dotychczasowych kampanii i zauważyli, że budowanie dużej, zadowolonej społeczności sprawdza się lepiej niż usilne wypychanie na piedestał kilku osób, które i bez tego przyciągają miliony widzów? Wszystko na to wskazuje; wygrała społeczność.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀