USA. Wyciekły dane osób korzystających z medycznej marihuany

Ponad 30 tysięcy rekordów z wrażliwymi danymi klientów aptek wyciekło z niezabezpieczonego serwera platformy THSuite, która odpowiada za obsługę punktów medycznych zajmujących sięlegalną sprzedażą marihuany – donosi Dagma. Dane należą wprawdzie tylko do mieszkańców USA, ale technicznie rzecz ujmując, podobne niedopatrzenie może dotknąć każdego.

fot. Shutterstock.comfot. Shutterstock.com
Piotr Urbaniak

Jak czytamy w raporcie, naruszone zostały imiona, numery telefonów, adresy e-mail, daty urodzenia, a także dane dotyczące ubezpieczenia klientów punktów sprzedaży marihuany medycznej. Łącznie to ponad 85 tys. plików, w tym 30 tys. zawierających dane identyfikacyjne.

Pliki te były przechowywane na serwerze Amazon S3 w ramach THSuite, międzystanowego systemu do ewidencji pacjentów korzystających z legalnych konopi.

Napastnik nie musiał wykazywać się szczególnym kunsztem

Cała baza danych została bowiem, zapewne w wyniku pomyłki, udostępniona publicznie. Nie chroniło jej żadne hasło, a tym bardziej szyfrowanie. Nie wiadomo, jak długo działała w takiej formie, ale na trop wycieku badacze wpadli 24 grudnia. Przy czym z uwagi na pewne zawiłości formalne i konieczność zaangażowania Amazonu serwer udało się zamknąć dopiero 14 stycznia – wynika z podsumowania sprawy.

Znowu wyciekły wrażliwe dane użytkowników, dzieje się tak coraz częściej. Musimy sami zadbać o ochronę naszych danych instalując dobrego antywirusa.

Pacjenci tymczasem ucierpieli podwójnie. Nie dość, że utracili na tyle dużą porcję wrażliwych danych, aby narazić się na ataki phishingowe, to w dodatku padli ofiarą niedochowania tajemnicy lekarskiej. Dla wielu z nich jest to z pewnością krępujące.

Choroba naszych czasów

Co zabawne, choć zarazem przykre dla ofiar, najprawdopodobniej nikt nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. W regulaminie rejestru THSuite znajduje się zapis, że operator godzi się z ryzykiem wycieku danych i pro forma przestrzega pacjentów, którzy muszą być takiej opcji świadomi. Przy amerykańskim systemie prawnym dobry adwokat obroni tej tezy.

– W dzisiejszych czasach nie ma miesiąca, w którym nie doszłoby do wycieku danych – komentuje Kamil Sadkowski, starszy analityk zagrożeń ESET. – Tego typu incydenty rodzą ryzyko kradzieży tożsamości osób, których dane zostały naruszone – słusznie zauważa.

Wniosek brzmi oczywiście, aby podawać w sieci najmniej danych jak to możliwe. Pytanie tylko, co z osobami, które do podawania tych danych są zmuszane tak, jak pacjenci w powyższym przykładzie. Facebooka czy Gmaila mieć nie trzeba, a opiekę medyczną owszem.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇