Interfejs programu zorganizowano w taki sposób, aby nadawał się do użytku przez wszystkich, również osoby niezwiązane z zaawansowaną obróbką filmów. Próżno tu więc szukać wymyślnych ustawień czy opcji edycji każdego szczegółu. Ma być prosto, szybko i skutecznie.
Pracę rozpoczynamy od przeciągnięcia na obszar aplikacji pliku, który będziemy edytować. Dwa okna podglądu pozwalają jednocześnie obserwować pierwszą i ostatnią klatkę nagrania – strzałkami lub paskiem poniżej modyfikujemy jego punkt startowy i końcowy. Z tego samego okna ustawimy również docelową rozdzielczość pliku (można zignorować lub zachować współczynnik proporcji) oraz zmodyfikujemy poziom głośności.
Równie prosto odbywa się kadrowanie i obrót, choć w tym przypadku ustawienia wprowadzamy już w nowych oknach. Szczególnie ciekawie zrealizowano opcję obracania i lustrzanego odbicia, w której zrezygnowano z zagmatwanych opisów na rzecz podglądu efektu końcowego. Taki wybór będzie dużo bardziej intuicyjny i najczęściej – szybszy.
Na koniec pozostaje już tylko zatwierdzenie zmian i zapis pliku wynikowego. Aplikacja potrafi eksportować nagrania do jednego z kilkunastu najpopularniejszych formatów. Nie jest to oczywiście kombajn do edycji choćby półprofesjonalnych filmów, ale do szybkich korekt prywatnych nagrań sprawdzi się świetnie.
Video Clip QuickTool dostępny jest do pobrania z naszej bazy programów.