Operator tej całkiem dobrze ocenianej usługi swoją centralę maw Szwajcarii, utrzymuje jednak swoje serwery dla ruchu wychodzącegow kilkunastu krajach. 24 sierpnia br. holenderska policja zapukałado ośrodka kolokacji firmy I3D, z której usług Perfect Privacykorzysta. Bez żadnych wyjaśnień (poza stwierdzeniem, że to dowódw śledztwie), policjanci po prostu zabrali dwa serwery, z którymido tej pory nie wiadomo, co się stało. Do szwajcarskiej firmy niktsię nie zgłosił.
Nalot policji nie spowodował znaczących problemów dla operatoraVPN-u, już następnego dnia I3D dostarczyło nowe serwery, którezastąpiły zajęte. Jednocześnie Perfect Privacy uspokaja,że jej klienci nie muszą się niczego obawiać – serwery niczegonie logowały, więc żadne dane nie wpadną w niepowołane ręce.Jako że zaś oprogramowanie usługi działało na dedykowanychserwerach w RAM-dyskach, to ich zajęcie spowodowało skasowaniewszystkiego (chyba że policjanci zastosowaliby dość skomplikowanemetody zabezpieczania danych w RAM). Co ważne, poszukującyanonimowości mogli też zapłacić bitcoinami, nie podającoperatorowi usługi nic poza adresem e-mailowym.
Nie jest to pierwsza operacja holenderskiej policji przeciwkofirmom zapewniającym rozwiązania z zakresu ochrony prywatnościinternautów. W kwietniu zajęto serwery firmy Ennetcom, zajmującejsię sprzedażą zmodyfikowanych smartfonów BlackBerry,wykorzystujących bezpieczną sieć komunikacji na bazie PGP.Aresztowano wówczas właściciela firmy, stawiając mu m.in. zarzutprania brudnych pieniędzy.
O takich historiach zapewne będziemy słyszeli coraz częściej.Ministrowie spraw wewnętrznych Francji i Niemiec już oficjalniezwrócilisię do Komisji Europejskiej z wnioskiem o wprowadzenieregulacji, które nakażą operatorom usług komunikacyjnych nawbudowywanie w nie furtek zapewniających dostęp organom ścigania.Choć we wniosku przyznaje się, że szyfrowanie jest kluczowączęścią zabezpieczenia komunikacji i transakcji finansowychonline, to jednak zdaniem ministrów oferowane przez firmyrozwiązania nie mogą przeszkadzać w prowadzeniu śledztwa przezuprawnione do tego służby. Wszystko to oczywiście w imię walki zterroryzmem.