W jak wygrana? Alternatywa dla X Elona Muska z obowiązkową weryfikacją

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos zaprezentowano W - europejską alternatywa dla X. Serwis wymusi weryfikację tożsamości użytkowników i stawia na ochronę danych.

W to konkurencja dla X
W to konkurencja dla X
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Platforma X nie jest idealnym miejscem w sieci. Nie tak dawno Elon Musk podjął decyzję, by ograniczyć działanie chatbota Grok, który potrafił modyfikować zdjęcia użytkowników, pozbawiając ich ubioru.

Jednocześnie to w dalszym ciągu miejsce, gdzie publikują politycy, organizacje rządowe i pozarządowe, dzięki czemu stanowi szybkie źródło informacji. Nawet jeżeli Threads wyprzedza X w liczbie mobilnych użytkowników, na komputerach niepodzielnie rządzi X.

Posłuchajcie Muska. Jego wizja przyszłości brzmi jak science fiction

Ten stan może zmienić Anna Zeiter, szwajcarska ekspertka od ochrony danych i sztucznej inteligencji, związana wcześniej przez ponad dekadę z eBayem. To z jej inicjatywy powstaje portal społecznościowy W.

Z wpisu na LinkedIn możemy wyczytać, że motywacją jest walka z systemową dezinformacją, która "podkopuje zaufanie publiczne". Dlatego też wyraziła potrzebę platformy "zbudowana, zarządzana i hostowana w Europie".

W kontra X. Czym wyróżni się nowy portal?

Serwis W nie jest inicjatywą jednej osoby. To spółka zależna We Don't Have Time — mediowej firmy koncentrującej się na informowaniu i walce ze zmianami klimatu. Zespoły deweloperskie rozproszą się po Europie, a biura zaplanowano m.in. w Berlinie i Paryżu. Twórcy chcą połączyć moderację z wykorzystaniem ludzi z zasadą wolności słowa i standardami ochrony danych. Użytkownicy będą podlegali weryfikacji, a do ich publikacji dołączy zdjęcie profilowe.

Pokazywanie treści na serwisie W będzie oparte o algorytm, ale jak donosi szwajcarski serwis Bilanz, użytkownicy na życzenie otrzymają treści spoza swojej bańki medialnej. Serwis ma promować "pozytywną, pełną szacunku komunikację". Początkowo za finansowanie odpowiadają inwestorzy ze Szwecji i to tam platforma znajdzie swoją siedzibę.

Na serwis będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Początek W w wersji beta zaplanowano na luty, a pełny serwis powinien ukazać się do końca tego roku. Jeszcze w tym roku serwis wystartuje z kolejną rundą finansowania. Celem jest przyciągnięcie polityków. Jeszcze przed rozpoczęciem światowego forum ekonomicznego w Davos 54 europarlamentarzystów zaapelowało o powstanie europejskiej alternatywy w postaci mediów społecznościowych.

Michał Mielnik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Misja AI
Misja AI© Cyfrowi Bezpieczni

Programy

Zobacz więcej
dezinformacjaelon musktwitter

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (2)