Wszystko to oczywiście za sprawą usługi streamingowej PS Now,która raptem w zeszłym miesiącu została poważnie okrojona podwzględem wspieranych platform. Nagle Sony porzuciło PlayStation 3,PlayStation Vita, PlayStation TV, zaprzestało wsparcia dlatelewizorów smart i odtwarzaczy Blu-ray. Paskudny ruch, szczególnieże wiele z tych ostatnich urządzeń było jeszcze na ostatniągwiazdkę sprzedawane i reklamowane jako zgodne z PS Now. Sonyuznało, że jedynie PS4 i pecety z Windows 10 mogą zapewnićnależyte doświadczenie użytkownika.
WIDEOTech Analysis: Is Uncharted 4 The Best Looking Game of All Time?
Teraz na blogu PlayStation możemy przeczytać, że bibliotekagier streamowanych przez PS Now, w której obecnie mamy dziś 483 gryz PS3, zostanie rozszerzona o gry PS4. Niebawem ruszą pierwszeprywatne testy – niektórzy aktywni subskrybenci PS Now mogąniebawem dostać zaproszenia. Potem pewnie dostaniemy Uncharted 4prosto z chmury Sony. Na pececie.
Nie żebyśmy uważali, że decyzja ta ma cokolwiek wspólnego zmicrosoftowym Xbox Game Pass, który został zapowiedziany kilatygodni temu. Około setki gier z Xboksa 360 i Xboksa One za dziesięćdolarów miesięcznie. Różnica taka, że tu streamingu nie ma, grysą pobierane i instalowane lokalnie. Teraz fani grania w modelu„netfliksowym” będą musieli wybierać – Halo czy Uncharted,Forza czy The Last of Us. Wybór jest prosty?