WannaCry pod fałszywą flagą? Trop póki co wiedzie do Korei Północnej
Od ransomware WannaCry płakać się chciało ludziom w większościkrajów Starego Świata – jak do tej pory ocenia się, że ofiaramiwykorzystującego opracowane przez NSA exploity padło ponad 200tysięcy komputerów. Straty szacuje się już na setki milionówdolarów. A kto na tym wszystkim zyskał? Na pewno producencioprogramowania antywirusowego, których giełdowa wartość w ciąguraptem jednego dnia wzrosła o wiele miliardów. Tylko Symantec„urósł” o 750 mln dolarów. Trzeba byłoby jednak byćparanoikiem, by podejrzewać producentów oprogramowania o maczaniepalców w tym bezprecedensowym ataku. Kto jednak w takim razie za tymwszystkim stoi? Ślady wydają się prowadzić do… Korei Północnej.