Wciąż korzystasz z Windowsa 7? Microsoft znów będzie „zachęcał” do aktualizacji

Wciąż korzystasz z Windowsa 7? Microsoft znów będzie „zachęcał” do aktualizacji
23.07.2018 15:15
Wciąż korzystasz z Windowsa 7? Microsoft znów będzie „zachęcał” do aktualizacji

„It’s happening again”, zawołałby olbrzym znany z kultowego serialu Twin Peaks na wieść o decyzjach, jakie zapadły w dziale marketingu Microsoftu. Już raz, w ciągu pierwszych miesięcy po premierze Windowsa 10, byliśmy świadkami (a wielu z nas wręcz ofiarami) agresywnej kampanii promującej darmową aktualizację do „dziesiątki”. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas powtórka.

Nick Farrell z brytyjskiego Channel Eye dotarł do informacji, według których w Microsofcie trwają poważne przygotowania do stycznia 2020 roku. Wówczas bowiem kończy się okres 10-letniego wsparcia dla Windowsa 7, zakończone zostanie zarówno świadczenie pomocy technicznej, jak i wydawanie aktualizacji bezpieczeństwa. Sprawa jest poważna, gdyż według danych zebranych przez NetMarketShare, z Windowsa 7 nadal korzysta ponad 43%, z Windowsa 10 zaś „tylko” 32%.

Microsoft ma zatem nieco ponad 1,5 roku na to by odwrócić te proporcje, a najlepiej w ogóle wyeliminować Windowsa 7 z krajobrazu, przede wszystkim na komputerach firmowych. Według Farrella, pomysłem na to jest powtórka sprzed 3 lat, czyli agresywna kampania promująca aktualizację do Windowsa 10. Microsoft już teraz ma lobbować wśród sprzedawców, by Ci uświadamiali konsumentów o końcu wsparcia dla „siódemki” i zachęcali do kupna urządzeń z najnowszą wersją systemu Microsoftu.

Ponadto planowana jest także kampania internetowa, która jednak będzie trudniejsza niż ostatnio. Wszak Microsoft nie ma już argumentu darmowej aktualizacji, więc skłonienie użytkownika (na granicy wprowadzenia w błąd) do instalacji Windowsa 10 będzie niemożliwe. Jak planuje zaradzić temu Microsoft? Promowane ma być nie oprogramowanie, lecz sprzęt. Louisa Gauthier z działu sprzedaży i strategii produktowej Microsoftu uchyliła nawet rąbka tajemnicy dotyczącej strategii:

Jeśli twój PC i oprogramowanie jest starsze, niż 4 lata, to czas przenieść się na nowe urządzenie z Windowsem 10. Współczesne urządzenia z Windowsem są tańsze w utrzymaniu i szybsze.

Nie wiadomo na jak szeroką skalę zostanie zakrojona kampania Microsoftu, jednak argumentacja Gauthier zdaje się być kierowana przede wszystkim do klientów biznesowych i administratorów. Może się ona także różnić ze względu na kraj: polski konsument na wieść o konieczności wymiany peceta co cztery lata przecież tylko się uśmiechnie. Z całą pewnością jednak Windows 7 staje się z miesiąca na miesiąc coraz większym problemem Microsoftu, zaś jego nieśpiesznie topniejąca przewaga nad Windowsem 10 zmusza korporację do zdecydowanych działań.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (231)