Wielkie ekrany i tablet w kierownicy. Samochód przyszłości wg Byton

Coraz większe ekrany i rozwinięta elektronika - to przyszłość motoryzacji? (fot. materiały prasowe)
Coraz większe ekrany i rozwinięta elektronika - to przyszłość motoryzacji? (fot. materiały prasowe)

07.01.2019 10:10

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Targi CES to nie tylko elektronika użytkowa, ale również rynek motoryzacyjny, który jest coraz bardziej nasycony technicznymi nowinkami i gadżetami. Swoją drogą nowoczesne samochody same w sobie stają się gadżetami, a najlepszym przykładem jest nowy projekt marki Byton. Jeżdżące biurko z wielkim tabletem? Proszę bardzo!

Co prawda firma trzyma szczegóły w tajemnicy, ale w sieci pojawiają się kolejne informacje na temat intrygującego projektu. Najbardziej interesujące jest oczywiście wnętrze, które przypomina jeżdżące biurko z gigantycznym ekranem. Warto wspomnieć, że kolejna wersja jest rozwinięciem tego, co zostało zaprezentowane podczas zeszłorocznych targów CES. Pierwsza oficjalna grafika jest zaciemniona i nie widać na niej szczegółów, ale jedno jest pewne – będzie na wskroś nowocześnie.

Obraz

Na wskroś i wbrew wszystkiemu, nawet ergonomii, bowiem sterowanie niektórymi funkcjami z poziomu olbrzymiego ekranu nie będzie ani wygodne, ani bezpieczne. Tak czy inaczej w modelu oprócz ekranu, który rozpościera się na całą szerokość kokpitu, zastosowano także kierownicę ze zintegrowanym wyświetlaczem, która pełni rolę „centrum dowodzenia” i zapewnia łatwy dostęp do często używanych funkcji, takich jak radio i klimatyzacja, a także do ulubionych aplikacji i ustawień.

Główny ekran jest lekko zakrzywiony, posiada oczywiście funkcję automatycznego dostosowywania jasności do panujących warunków. Pojazd ma wejść do produkcji jeszcze w tym roku i w pierwszej kolejności będzie oferowany na rynku w Chinach. W przyszłym roku auto ma pojawić się w Stanach Zjednoczonych w cenie około 45 000 dolarów. Mało? Dużo?

Biorąc pod uwagę potencjalne możliwości, cena wydaje się rozsądna. Do napędu ma posłużyć silnik elektryczny zasilany zestawem akumulatorów o pojemności 71 kWh. Do dyspozycji kierowcy oddano moc 272 KM oraz 400 Nm momentu obrotowego, zaś pełne naładowanie pozwoli na przejechanie 400 kilometrów. Nieźle, zważywszy, że mamy do czynienia nie z małym i lekkim autkiem miejskim, a luksusowo wyposażonym crossoverem. Mało tego, firma zaoferuje również wariant z dwoma silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 475 KM, momentem obrotowym na poziomie 710 Nm oraz napędem na cztery koła. W tym modelu zastosowana będzie paczka baterii 95 kWh zapewniająca zasięg około 520 km.

Programy

Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (23)