Choć generalnie chodzi o niewielkie zmiany w opcjach, ich obecność może się przełożyć na przyjemniejsze korzystanie z Windows 10. Pierwsza zmiana to nowe ustawienia dotyczące wyświetlaczy. Po aktualizacji użytkownicy zyskają tu możliwość wyłączenia automatycznej kontroli jasności bazującej rodzaju wyświetlanych treści. Obecnie nie ma takiej możliwości, a niektórzy skarżą się, że Windows 10 w niektórych przypadkach zakłamuje wówczas kolory.
Inną nowością w Windows 10 ma być usprawniony widok ustawień kamer. Choć dla większości osób może się okazać zbędny, przyda się tym, którzy chcą korzystać z więcej niż jednej kamery internetowej – na przykład na potrzeby streamingu. W systemowych ustawieniach w Windows 10 będzie można znaleźć zakładkę pozwalającą dostosowywać jasność i kontrast z podziałem na konkretne urządzenia. Na liście będą również widoczne kamery IP.
Warto jednak przypomnieć, że większość zmian w Windows 10 21H2 (bo o tej wersji mowa, gdy chodzi o projekt Sun Valley), będzie związana z wyglądem. Microsoft chce odświeżyć system, by dostosować go do obecnych standardów na rynku, ale póki co efekty są dyskusyjne.