Windows 10 będzie się aktualizował wolniej, ale... wszyscy właśnie tego chcemy

Microsoft nie przestaje ulepszać Windowsa 10, a jedną z jego znanych wszystkim bolączek są aktualizacje. Pomijając na razie ich skuteczność, niemałym problemem pozostaje szybkość instalacji i właśnie z tym firma postanowiła ponownie zawalczyć. Począwszy od kolejnej dużej aktualizacji Windowsa 10, której spodziewamy się już w przyszłym miesiącu, aktualizacja ma przebiegać dużo sprawniej niż dotychczas – dzięki nowemu podziałowi procesu na etapy.

Obraz
Oskar Ziomek

Instalacja dużej aktualizacji Windowsa (takiej jak na przykład Fall Creators Update) składa się z dwóch głównych części: online, kiedy komputer działa a niezbędne operacje wykonywane są w tle oraz offline, kiedy użytkownik musi niestety zaprzestać korzystania z komputera, bo system operacyjny musi zostać wyłączony. I chociaż operacje wykonywane są szybciej w trybie offline, to jednak przeniesienie większości z nich do trybu online jest przez użytkowników pożądane.

Stary model instalacji aktualizacji (po lewej) porównany do nowego (po prawej). Źrodło: insiders.windows.com.
Stary model instalacji aktualizacji (po lewej) porównany do nowego (po prawej). Źrodło: insiders.windows.com.

Dzięki temu bowiem, choć cały proces aktualizacji będzie przebiegać dużo wolniej, znacznie zredukowany zostanie czas, który musi zostać poświęcony na tryb offline – ten, który jest niemile widziany, bo wyłącza komputer z użyteczności. Wystarczyło zmodyfikować nieco i przenieść dwa etapy do części online: przygotowanie zawartości użytkownika oraz umieszczenie nowego systemu operacyjnego w lokalizacji tymczasowej.

Jak sugeruje Microsoft, taka zmiana wystarcza, aby odczuwalny średni czas instalacji (mowa tylko o trybie offline) zmalał do 30 minut. Wcześniejszy wynik to 51 minut w przypadku aktualizacji Fall Creators Update oraz 82 minuty w przypadku Creators Update, gdy jeszcze pod tym kątem nie optymalizowano aktualizacji w żaden sposób. W efekcie większość powinna być zadowolona, bo podczas instalacji nowych funkcji komputer stanie się bezużyteczny na krótszy niż dotąd czas.

Operacje wykonywane w trybie online (których przecież będzie teraz więcej i zajmą więcej czasu) mają na tyle niski priorytet, iż zdaniem Microsoftu większość użytkowników podczas codziennej pracy nie będzie w stanie zauważyć dodatkowego obciążenia procesora.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟