Zbliżamy się do kolejnej dużej, tym razem wiosennej aktualizacji dla twórców dla Windowsa 10, która na rynku powinna się pojawić w przyszłym miesiącu. W ubiegłym miesiącu z kolei informowaliśmy o przypuszczeniach, zgodnie z którymi system wydany zostanie w kilku wersjach, a domyślnie działać będzie w trybie S pozwalającym instalować wyłącznie aplikacje ze Sklepu.

bEUOQtzF

Dziś uzyskujemy oficjalne potwierdzenie części tych informacji. Joe Belfiore z Microsoftu opublikował na Twitterze wpis w którym zaznacza, że Windows 10 S nie będzie jak dotychczas odrębną wersją systemu, ale domyślnym trybem działania Windowsa, który będzie można wyłączyć. Co istotne jednak – zmiana ma wejść w życie dopiero w przyszłym roku, a nie jak dotychczas sądzono, już za miesiąc.

We use Win10S as an option for schools or businesses that want the 'low-hassle'/ guaranteed performance version. Next year 10S will be a "mode" of existing versions, not a distinct version. SO … I think it's totally fine/good that it's not mentioned.

— Joe Belfiore (@joebelfiore) 7 marca 2018Od razu warto dodać, że zgodnie z innymi dotychczasowymi doniesieniami, tryb S będzie można bez problemu wyłączyć, przechodząc na pełną wersję systemu, w której można instalować aplikacje win32. Ta operacja ma być darmowa, jeśli zechcemy przejść na wersję Home lub odpłatna, gdy mowa o odmianie Pro.

bEUOQtzH

Należy jednak zaznaczyć, że te informacje nie zostały jeszcze potwierdzone, Możliwe więc, że przed wejściem w życie nowe metody aktualizacji systemu i migarcji pomiędzy edycjami zostaną jeszcze zmodyfikowane. A na to Microsoft będzie miał jeszcze sporo czasu, skoro trybu S spodziewać się można dopiero w 2019 roku, a jak dotąd Windows 10 S pozostanie odrębną wersją systemu.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Komentarze (66)
bEUOQtAD