Wprowadzają nowe rozwiązanie. Ma zmienić handel korporacji
Shopify wprowadza rozwiązania agentów AI do handlu korporacyjnego. Zimowa edycja Renaissance przenosi sprzedaż i operacje do rozmów prowadzonych przez agentów AI.
Shopify chce usprawnić podstawowe przepływy pracy w handlu korporacyjnym dzięki sztucznej inteligencji opartej na agentach AI. Tym samym firma chce automatyzować operacje przy jednoczesnym rozszerzając kanały sprzedaży.
Sprzedaż tam, gdzie toczy się rozmowa
Największą zmianą zaproponowaną przez Shopify jest wprowadzenie agentów AI w sklepie internetowym. Nowy model Shopify pozwala na bezpośrednie wyświetlanie produktów w rozmowach prowadzonych przez sztuczną inteligencję na platformach takich jak ChatGPT, Perplexity i Microsoft Copilot.
Dla CDO to zmiana strategii kanałów. Zamiast budować integracje z każdą platformą, konfiguracja w panelu sprawia, że oferta staje się widoczna dla agentów od razu. To odpowiedź na migrację wyszukiwania z klasycznych stron do LLM-ów i ryzyko spadku widoczności marki.
Sidekick jako proaktywny agent: oszczędności i automatyzacja
Sidekick, asystent AI Shopify, z kolei ewoluował z reaktywnego chatbota AI w proaktywny system agentowy, zdolny do wykonywania złożonych zadań administracyjnych dla handlu.
Sidekick Pulse wyświetla teraz spersonalizowane zadania w oparciu o dane w czasie rzeczywistym, takie jak sugerowanie zestawów produktów po wykryciu określonych zachowań w koszyku lub sygnalizowanie luk w zgodności, takich jak brakujące zasady zwrotów.
Z perspektywy zespołów technicznych kluczowa jest redukcja drobnych zgłoszeń. Sidekick generuje aplikacje admina z poleceń w języku naturalnym i tworzy automatyzacje Working Flow bez znajomości składni logiki Shopify.
"SimGym" i "Wdrożenia"
Problemem dla handlu detalicznego w przedsiębiorstwach jest testowanie zmian bez zakłócania rzeczywistych strumieni przychodów. Shopify wprowadził "SimGym" (obecnie w fazie przedpremierowej badań) i "Wdrożenia", aby rozwiązać ten problem.
SimGym wykorzystuje agentów zakupowych AI z profilami przypominającymi ludzi, aby symulować ruch i zachowania zakupowe. Dzięki temu sprzedawcy mogą modelować wpływ zmian w witrynach sklepowych na wskaźniki konwersji, wykorzystując syntetyczne dane pochodzące z miliardów rocznych zakupów, zamiast czekać na wyniki testów A/B na żywo.
Aleksandra Dąbrowska, dziennikarka Wirtualnej Polski