Yanosik komentuje raport Policji. Co jest przyczyną wypadków?
W 2025 r. na polskich drogach doszło do prawie 21 tys. wypadków. Z danych Policji i analiz Yanosik wynika, że o bezpieczeństwie częściej niż pogoda decydują zachowania kierowców: przede wszystkim pierwszeństwo, prędkość i uwaga przy przejściach.
Raport Biura Ruchu Drogowego KGP pokazuje, że w tych zdarzeniach zginęło 1660 osób, a 24590 zostało rannych. Równocześnie rośnie ruch na drogach. Yanosik podaje, że liczba jego użytkowników zwiększyła się o 7,5 proc., przekroczyła 5 mln, a liczba pokonanych kilometrów była o ponad 14 proc. wyższa niż w 2024 r.
Najważniejszy wniosek z policyjnych statystyk dotyczy przyczyn wypadków. W 2025 r. aż 91,7 proc. z nich wydarzyło się z winy kierujących pojazdami. Najczęściej powtarzały się trzy błędy: nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu.
Jakub Wesołowski z Yanosika ocenia, że problemem nie jest brak regulacji, lecz ich przestrzeganie w codziennej jeździe. "Te dane pokazują, że problemem nie jest brak przepisów, a ich egzekwowanie w praktyce przez samych kierowców oraz braki w empatii i umiejętności przewidywania" - tłumaczy.
Policyjne dane pokazują też, że najwięcej wypadków dochodzi przy dobrej pogodzie. W 2025 r. w takich warunkach odnotowano 14190 zdarzeń, w których zginęło 1076 osób, a 16498 zostało rannych. Yanosik łączy ten wynik z większą liczbą wyjazdów od kwietnia do października. Najwięcej wypadków było w sierpniu, w lipcu, czerwcu i wrześniu.
Ryzyko rośnie również wraz z porą dnia i dniem tygodnia. Między 13:00 a 19:00 wydarzyło się 45,3 proc. wszystkich wypadków, a najbardziej obciążonym dniem był piątek z wynikiem 16,8 proc. Olga Barańczyk z Yanosik Traffic wskazuje, że największa aktywność użytkowników przypada zwłaszcza między 15:00 a 17:00, gdy łączą się powroty z pracy i wyjazdy weekendowe.
W danych Yanosik widać też zmianę w tym, co kierowcy zgłaszają najczęściej. Ponad 69 proc. reakcji dotyczyło zdarzeń innych niż kontrole i pomiary prędkości, głównie prac drogowych, wypadków i zatrzymanych pojazdów. Według KGP roboty drogowe odpowiadają za 0,2 proc. miejsc wypadków, ale przez zwężenia i zmiany organizacji ruchu pozostają odcinkami wymagającymi szczególnej uwagi.