YouTube walczy z hejtem. Serwis usuwa licznik "kciuków w dół"

Licznik niechęci ma zniknąć spod najbardziej znienawidzonych filmów na YouTube, ale przycisk "dislike" pozostanie. Serwis nadal będzie pozwalał ci zostawiać "kciuka w dół" pod nagraniami, ale świat nigdy się o tym nie dowie.

Przycisk nie lubie na Youtube
Źródło zdjęć: © Shutterstock | Wachiwit
Konrad Siwik

YouTube ujawnił zmianę we wpisie na blogu, który rzucił nieco światła na powód, dlaczego firma usuwa licznik niechęci ze wszystkich swoich filmów. Badacze YouTube odkryli, że wielu użytkowników ma tendencję do bombardowania pojedynczego filmu kciukami w dół, a ich duża liczba jeszcze bardziej rozkręca karuzelę nienawiści.

Często w tym przypadku działa psychologia tłumu, gdzie użytkownicy serwisu widząc niechęć do danego filmu, sami dają mu dislike’a. Aby zniechęcić do masowego nielubienia i pomóc wszystkim twórcom, Youtube ukrywa licznik nielubienia, który od teraz będzie prywatny.

YouTube rzeczywiście eksperymentował z usunięciem licznika niechęci na początku tego roku, a dowody, które uzyskał w tym procesie, doprowadziły do decyzji o usunięciu licznika z każdego filmu.

"W ramach tego eksperymentu widzowie nadal mogli zobaczyć i używać przycisku "nie lubię". Jednak ponieważ liczba ta nie była dla nich widoczna, okazało się, że rzadziej celowali w przycisk nielubienia filmu, aby zwiększyć liczbę kciuków w dół. Krótko mówiąc, dane z eksperymentu wykazały zmniejszenie liczby ataków niechęci. Usłyszeliśmy również bezpośrednio od mniejszych twórców i tych, którzy dopiero zaczynają, że są nieuczciwie atakowani przez takie zachowanie – a nasz eksperyment potwierdził, że zdarza się to w większym stopniu na mniejszych kanałach" – czytamy na blogu.

Użytkownicy nadal będą mogli nie lubić filmów, aby dostosować swoje rekomendacje na YouTube. Natomiast twórcy treści mogą sprawdzić, ile kciuków w dół znajduje się pod ich publikacjami. Serwis już rozpoczął wprowadzanie tej zmiany i będzie ona stopniowo przejmowana w całej witrynie.

Źródło artykułu: dobreprogramy
Wybrane dla Ciebie
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥