Rafał Wysocki z Intela opublikowałwłaśnie na łamach listy deweloperów Linuksa informacje o stanieprac nad łatkami dla ACPI i zarządzania energią, które trafią dojądra 3.15. Wygląda na to, że jeszcze w tym roku skończą sięproblemy z usypianiem i wybudzaniem, będące zmorą właścicielilaptopów działających pod kontrolą „pingwina”.
Lista zmian, jakie trafią do tych podsystemów jądra, jestzaskakująco długa – liczy ponad 150 pozycji. Wśród nich sąliczne poprawki dla opensource'owej implementacji interfejsukonfiguracji i zarządzania energią ACPICA, dodanie obsługizarządcy CPUFreq dla 64-bitowych procesorów ARM czy wsparcie dlaustawiania dopuszczalnych zakresów opóźnień w niskonapięciowychpodsystemach (wg standardu Intela LPSS).
Dla użytkowników najważniejsze są jednak łatki autorstwaChuanshenga Liu, które wprowadzają asynchroniczne wątki dlaoperacji usypiania i wybudzania urządzeń, co pozwoli na znacząceprzyspieszenie tych operacji. Jak pisze deweloper, na testowejplatformie udało się dzięki jego łatkom skrócić fazęresume_noirq o 80%.
Póki co większość modeli laptopów, nawet tych z czipsetemIntela, pod względem obsługi ACPI czy zarządzania zużyciemenergii, działa na Linuksie odczuwalnie gorzej, niż pod kontroląWindows (nie mówiąc już o OS X, przystosowanym do konkretnychmodeli laptopów Apple). Pingwin zużywa więcej energii, a operacjewybudzania z uśpienia potrafią zająć nawet kilkanaście sekund.Jeśli ta runda łatek spełni pokładane w niej nadzieje, będzie tokolejny ważny krok na drodze do sukcesu Linuksa na desktopie.