Absurdu ciąg dalszy: ostatnia aktualizacja Windows 8 zepsuła komputery z Avastem

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Ostatnia duża aktualizacja przeznaczona dla Windows 8 okazała się nie tylko zbiorem poprawek i ulepszeń, ale także źródłem kolejnych nietypowych problemów. Użytkownicy korzystający z oprogramowania zabezpieczającego firmy Avast mogli po jej zaaplikowaniu uruchomić ponownie komputer i… stracić dostęp do systemu, który nie był już w stanie się poprawnie uruchomić. Warto więc po raz kolejny zadać sobie pytanie: czy tutaj jest coś nie tak oprogramowaniem firm trzecich, czy to jednak wina Microsoftu, który ma wyraźny problem z tym systemem?

Mowa tutaj o dużej, bo zajmującej ponad 700 MB łatce oznaczonej numerem KB3000850, o której już zresztą ostatnio wspominaliśmy. Jak się okazuje, nie wprowadziła ona jedynie pewnych ulepszeń, ale również naprawiła działanie systemu antywirusowego Webroot. W świecie Windowsa nie mogłoby być tak pięknie. Tutaj panuje zasada "coś za coś", a więc jakiś inny element musiał się zepsuć. Padło na Avasta, który został przez tę aktualizację, nazywaną także jako „Update 3” dla Windows 8.1, zupełnie uziemiony. Problem nie byłby tak poważny, gdyby działać przestał sam antywirus. Konflikt z zaktualizowanym systemem doprowadza jednak do tego, że nie jest on w stanie się poprawnie uruchomić. Kolejny przykład na to, że aktualizacje systemu Microsoftu potrafią nie tylko naprawiać, ale i niszczyć – czy ktoś sądzi jeszcze, że wina naprawdę leży po stronie firm trzecich?

Jedynym ratunkiem w tej sytuacji okazało się odinstalowanie Avasta w trybie awaryjnym, pomimo, że jeszcze przed wgraniem aktualizacji systemowej całość działała sprawnie i mogła ze sobą współpracować. Problem nie jest jednostkowy, na oficjalnym forum tego antywirusa znajdziemy już wątek mający 21 stron, w którym kolejne osoby żalą się na problemy. Doniesienia o nich dotarły także na naszą skrzynkę redakcyjną. Nikt nie był w stanie dokładnie powiedzieć, co się stało i co wywołało te konflikty, ale programiści Avasta postanowili nie czekać na Microsoft. Wydali stosowną poprawkę, która rozwiązuje ten problem. Podczas symulacji w swoim laboratorium doszli do wniosku, że za błędy odpowiadają nowe funkcje związane z pamięcią, które okazały się być nie w pełni zgodne z Avastem.

Oto jakie są efekty łatania przez Microsoft żywego organizmu. Aplikacje do tej pory działające tracą kompatybilność, deweloperzy musza samodzielnie dochodzić do przyczyny problemu, a użytkownicy przeklinają każdego, kogo tylko mogą za to, że ich system nie jest w stanie się uruchomić. Czy to jest sytuacja normalna? Zdecydowanie nie. Do wszystkiego tego nie doszłoby, gdyby Windows 8 był od początku stworzony na przynajmniej zadowalającym poziomie. Niestety, co jakiś czas otrzymujemy kolejne dowody na to, że system wypuszczono na rynek za szybko i bez odpowiednich testów. Teraz konieczne jest wprowadzanie rozległych zmian, które mogą mieć opłakane skutki. Jak będzie z najnowszym Windows 10? Jeżeli premiera będzie miała miejsce faktycznie w kwietniu, to możemy zderzyć się z jeszcze gorszą sytuacją.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

  #1 25.11.2014 21:06

To chyba raczej winę ponosi Avast a nie Microsoft. Ale na dobrych programach ostatnio promuje się inne systemy więc trzeba jechać po windowsie. Ech kiedyś to był portal...

  #2 25.11.2014 21:09

ojapierdole... poziom lamentowania na dp przebija onet... =,=

lukasamd   18 #3 25.11.2014 21:09

@Anonim (niezalogowany): Obwiniania Avasta za to, że w Windowsie nagle zmienia się zarządzanie pamięcią (co potwierdza moja poprzednia notka dotycząca wycieków w Webroocie przed tą aktualizacją) to nieco niepoważne podejście do sprawy. System powinien być stabilny w ramach jednej edycji, a tu takie zmiany, jakbyśmy musieli męczyć się z niektórymi październikowymi wydaniami Ubuntu.

Wokuo   7 #4 25.11.2014 21:09

Ciekawe czemu problemów nie mają inne AV, takie jak Panda i Kaspersky. Korzystam z obu na systemie Windows 8.1 i komputery z nimi przeżyły upgrade od Win8 do Win8.1 i wszystkie aktualizacje w między czasie.
Natomiast problemy ma Webroot, o istnieniu tego programy dowiedziałem się przy okazji niusa, że na Win8.1 to on nie działa :D
No i wspaniały wspaniały Avast, nie zastapiony programy antiwirusowy, którego skuteczność jest nie wiele większa od efektu placebo.

Rav-X   7 #5 25.11.2014 21:10

Zacznijmy od tego że Avast to jedna wielka awaria, z tym antywirusem, o ile można go tak nazwać, wiecznie są jakieś problemy. Albo rozłączanie sieci, albo, usuwanie wtyczek, albo udupianie systemów, normalnie cuda na patyku.

Co do aktualizacji, to mam chyba jakiś cudowny komputer, bo zainstalowałem ją u siebie na Win8.1 x64, zaraz jak się pojawiła, i do tej pory nie mam z nią żadnego problemu, a jako ochrony używał Nortona AntyVirus'a z roczną licencją za jedyne 29zł ;-P, działa doskonale.

koksik202   7 #6 25.11.2014 21:10

na uczelni mam biednego starszego pana w grupie ktory zainstalowal aktualizaje i wszystko sie posypalo w laptopie nie ma cd romu a on sie nie chce dac namowic sie na swieza instalacje systemu, ledwo co laptop sie wlacza choc to i5 z 8gb ramu porzadny sony vaio

Wielosmakowy   3 #7 25.11.2014 21:12

To systemy operacyjne pisze się pod oprogramowanie firm trzecich?

  #8 25.11.2014 21:13

Proponuję artykuły o wysypanym dystrybucjach Pingwinka po aktualizacjach!

Voltar   8 #9 25.11.2014 21:13

winę ponosi tylko i wyłącznie Avast, sam miałem z nim problemy na W8, które ustąpiły przy użytkowaniu Aviry, Comodo, AVG czy Bitdefendera. Prawdopodobnie Avast zbyt głęboko grzebie w systemie operacyjnym... obwinianie systemu za to że się wysypuje z jednym konkretnym programem to nieporozumienie

SirBeherit   4 #10 25.11.2014 21:14

Istny pudelek :)

MrBeckham666   16 #11 25.11.2014 21:15

raczej wina avasta skoro na innych oprogramowaniach takiego problemu nie ma. w koncu to oprogramowanie musi dostosować się do systemu.

aktualziuje 8 na bieżąco i jeszcze nigdy zadnego bsoda ani żadnych problemów nie miałem.
nie dziwie się jak ktoś nie aktualizuje softu i ma problemy na 8 pozniej.

Magnum 44   14 #12 25.11.2014 21:15

@Rav-X: No patrz, u mnie od lat jest Avast! i jakoś działa bezproblemowo :) Wirusów także żadnych nie powpuszczał :D

lukasamd   18 #13 25.11.2014 21:15

@Rav-X: ja używam Norton Security i też nie mam... choć coraz bardziej skłaniam się ku myśleniu, że po prostu jeszcze nie wiem co się zepsuło. Bo zepsuć się mogło przy takich zmianach.

@Wielosmakowy: Oczywiście że nie. Rzecz w tym, że w ramach jednego systemu nie powinno się także zmieniać pewnych elementarnych mechanizmów, a Microsoft to robi. Jeden program sobie poradzi, inny nie, na to reguły nie ma. Bądź tu jednak mądry, bądź developerem i nie daj się za niezalezne od ciebie zmiany w systemie zaszlachtować klientom.
Niestety tylko część czytelników pojmie, na czym polega ten problem. Bo przecież lepiej zrzucić winę na producenta danego programu, a co tam.

KyRol   15 #14 25.11.2014 21:16

Jaki bezczelny komunikat. Komputer ma problem, nie system operacyjny. Nie ma to jak stać u szczytu władzy ;P

adam01   5 #15 25.11.2014 21:17

Pamiętajmy, że Microsoft co drugi system robi dobry. Zgodnie z tym cyklem W8 jest szajsem :) dziękuję za uwagę.

  #16 25.11.2014 21:18

Oj ta jazda po MS, kiedy niegdyś złe słowo nie padało tutaj pod adresem tej firmy :D

WojtekJ   5 #17 25.11.2014 21:18

Pufff. Znów te brednie?

Latający Turban   9 #18 25.11.2014 21:19

Może specjalnie wybijają konkurencję niby to wadliwymi łatkami, aby wprowadzić swoje rozwiązania :D

  #19 25.11.2014 21:19

@lukasamd: Zawsze Cię uważałem za solidnego redaktora ale teraz to dogoniłeś eimi-ego... I to nie jest komplement. Jak już tu ktoś napisał: Od kiedy to system pisze się pod oprogramowanie firm trzecich? Czemu inne antywirusy nie miały tego problemu? Jak coś sp***zielili i jakimś cudem działało to nie znaczy, że było to dobre. Jak pisałem: portal właśnie osiągnął dno. Za rok będzie tu tylko garstka gimbazów. Miłego wieczo... reszty życia tego portalu. Ale już beze mnie.

moh3r   9 #20 25.11.2014 21:20

Pakiety AV/IS są dosyć inwazyjne i nadużywają mechanizmów systemu operacyjnego (ich zachowanie przypomina bardziej malware niż inne programy). Z jakiegoś powodu oprogramowanie innych firm nie przestało działać, więc albo ich współpraca z MS jest lepsza (dostali tę łatkę przed oficjalnym wydaniem i dostosowali swoje pakiety) albo zmiana wprowadzona przez łatkę nie wpłynęła na ich działanie. Moim zdaniem, wybielanie Avasta w świetle dostępnych informacji jest po prostu manipulacją.

  #21 25.11.2014 21:21

@adam01: Syf to masz w głowie. Zobacz jak wyglądały cykle wydawnicze na wikipedii. Dziękuję skończyłem

nitro2012   10 #22 25.11.2014 21:23

Microsoftu nie obchodzą inne programy bo nie stanowią one integralną całości z systemem, dla producenta liczy się aby system się uruchamiał. Więc bronię Microsoftu.

  #23 25.11.2014 21:24

Ja wczoraj zainstalowałem tą aktualizacji i dzisiaj laptop działa normalnie. Mam nadzieję, że jutro też się włączy :)

Konradzinski   7 #24 25.11.2014 21:25

Uzywam Ubuntu i nie potrzebuje zamulaczy systemu w postaci antywirusow. Linux to wolnosc i wygoda.

KyRol   15 #25 25.11.2014 21:27

@nitro2012: W takim razie niech zrobią OS na którym tylko aplikacje m$ będą się mogły uruchamiać. Będzie wilk syty i owca cała. Przypominam - to jest produkt, za który się płaci i muszą być udzielane gwarancje. Takie sytuacje rozwiewają wątpliwości jeśli chodzi o dobór systemu operacyjnego w biznesie. w8 do takich zastosowań ewidentnie się nie nadaje.

Agalin   7 #26 25.11.2014 21:28

Ale dlaczego MS ma się dostosowywać do twórcy antywirusa? Pomijam, że u znajomego jak na razie wszystko działa - a wczoraj 3000850 poszło...

parranoya   8 #27 25.11.2014 21:31

@lukasamd: "Podczas symulacji w swoim laboratorium doszli do wniosku, że za błędy odpowiadają nowe funkcje związane z pamięcią, które okazały się być nie w pełni zgodne z Avastem. Oto jakie są efekty łatania przez Microsoft żywego organizmu."
A skąd masz pewność, że autorzy Avasta pisząc swój kod postępują zgodnie z dokumentacją i zaleceniami producenta systemu? Często zdarza się, że programiści stosują "hacki" i w pewnych kwestiach idą na skróty. W razie późniejszej aktualizacji produktu pod który piszą swój soft może zdarzyć się taka właśnie sytuacja, że program wysypuje się. Takie zjawisko powszechne jest zwłaszcza w świecie Linuksa gdzie działający komponent po aktualizacji innej części systemu nagle przestaje działać. Naiwnością byłoby sądzić, że w świecie Windows takie sytuacje nie zdarzają się.

lukasamd   18 #28 25.11.2014 21:34

@parranoya: Nie mam, ale:
- problemy Webroota
- problemy z wyciekami pamięci przy pełnoekranowych aplikacjach na nienatywnej rozdzielczości
- wymienione tu problemy Avasta

skłaniają mnie do myślenia, że albo niemal wszyscy robią wspomniane przez Ciebie hacki (co by oznaczało, że system jest do bani, bo trzeba wiecznie wszystko obchodzić na około), albo że to wina Microsoftu i system jest do bani... De facto na jedno wychodzi, prawda?

  #29 25.11.2014 21:34

Szukającym o2.pl i dp.pl zysków proponuję stworzenie PudelekOS zintegrowanym z serwisami tlena. Aaaa, jako niekasowalnego extra toolbara proponuję dołączyć showup.tv i zmianynaziemi.pl :)

Mk13   13 #30 25.11.2014 21:34

"W świecie Windowsa nie mogłoby być tak pięknie. Tutaj panuje zasada "coś za coś", a więc jakiś inny element musiał się zepsuć." ach ten jad, news bez Microsoftu i bez jadu jest chyba poza zasięgiem @lukasamd. Wystarczyłoby opisać sytuację, bez tych blogowych wstawek.

jaskmar   6 #31 25.11.2014 21:36

Jakim cudem niby winę ponosi avast? System powinien być na tyle bezpieczny, że nawet najbardziej spartolony program pisany przez naprawdę kiepskiego programistę (lub hakera) nie może w żaden sposób go zepsuć o ile nie ingeruje w pliki systemowe. Czy avast ingeruje w pliki systemowe? (to pytanie retoryczne)

Grellenort   5 #32 25.11.2014 21:37

A ja używam hibernacji i mi się upiekło :P Szkoda, że nagonka jest tylko na Windows, na Linuksie miałem tego typu problemy znacznie częściej niestety.

budda86   9 #33 25.11.2014 21:38

Za każdym razem, kiedy na tym portalu pojawia się artykuł przychylny wobec Windowsa, w komentarzach pełno jest oskarżeń, że redakcja bierze kasę od MS i nachalnie reklamuje ich system.

Z kolei gdy pojawia się artykuł o problemach z Windowsem czy jego wadach, pojawiają się oskarżenia, że redakcja wspiera "inne systemy" i walczy z MS.

Drodzy malkontenci, może byście się wreszcie zdecydowali? :D

  #34 25.11.2014 21:38

To wbudowany defender już nie wystarcza? Co z nim koliduje, to chwast do wyrwania :)

laston   7 #35 25.11.2014 21:38

Przy odrobinie zdrowego rozsądku na W8.1 nie potrzeba żadnych crapowatych antywirusów. Jakoś dałem radę od początku W8 nie złapać żadnego syfu mimo, że z sieci korzystam dosyć intensywnie.

jaskmar   6 #36 25.11.2014 21:40

@Wielosmakowy: "To systemy operacyjne pisze się pod oprogramowanie firm trzecich?"
Oczywiście że tak! Przecież to podstawowa, wręcz najważniejsza funkcja systemu operacyjnego! Gdyby jakiś OS tego nie umiał to nie nadawałby się do niczego!

Kaworu   12 #37 25.11.2014 21:40

@lukasamd: Mam aczkolwiek jedną uwage do tego, aplikacja nie powinna polegać na detalach implementacji danej funkcji, bo jak polega na czymś takim, wykorzystując różne często nieudokumentowane funkcje, albo ich nietypowe zachowanie to potem jak zostaną poprawione - dzieje się tak jak wyżej. Także ja się generalnie zgadzam, że W8.x jest raczej słabo dopracowanym systemem, ale ten przykład co podałeś jest raczej taki sobie.

pb2004   5 #38 25.11.2014 21:41

"Podczas symulacji w swoim laboratorium doszli do wniosku, że za błędy odpowiadają nowe funkcje związane z pamięcią, które okazały się być nie w pełni zgodne z Avastem. "

To aplikacja ma być zgodna z systemem a nie system z aplikacją. Zresztą czego spodziewać się po aplikacjach, które przez 8 lat od wprowadzenia aslr i dep nie są zgodne z tymi mechanizmami. Po prostu dirty hack wyszedł na jaw.

n33trox   6 #39 25.11.2014 21:43

Coś mi mówiło, żeby tego nie instalować. Całe szczęście, że tej aktualizacji nie instalowałem. Ostatnio niepokojące rzeczy się dzieją z tymi łatkami. Co chwilę trafia się taka, która coś psuje. Dawniej człowiek instalował te patche bez oporów, a teraz to ja czekam kilka dni od premiery i szukam opisów "wrażeń" po ich instalacji w necie. Jeśli jest czysto, to instaluję.

lukasamd   18 #40 25.11.2014 21:43

@budda86: Nie dogodzisz, a prawda zawsze w oczy kole ;)

moh3r   9 #41 25.11.2014 21:47

@Kaworu: Wydaje mi się, że w przypadku AV, granie zgodnie z regułami skończy się wypadnięciem z rynku.

Kaworu   12 #42 25.11.2014 21:49

@moh3r: A granie niezgodne kończy się problemami. Z resztą, znam przykłądowo dwa AV, których dllki wstrzykiwane do wszystkich procesów powodują problemy z wtw, a potem mi użytkownicy marudzą, że się wywala. ;P

duffee   11 #43 25.11.2014 21:51

@lukasamd: poniekad win 8 to pole testowe do czasu wydania win 10 i jeszcze win 8 jest nie dokonca dopracowany

tomekkk1   5 #44 25.11.2014 21:52

Przestrzegałem przed AVAST'em już w 2006 roku, kiedy to zwykły, najtańszy, Tesco'wy - fabrycznie zainfekowany odtwarzacz mp3 zaorał mi AVAST'a zaraz po podłączeniu i zainfekował system. Przestrzegałem i polecałem to co polecono wtedy mi, gdy nie było mnie stać na płatne odpowiedniki - tylko AVIRA.

Wszystkie programy nie odczuły aktualizacji, a ten odczuł? To może on miał nieujawniony problem z zarządzaniem pamięcią - nie OS? Odpowiedź jest prosta - tylko pomyśleć trzeba... Zamiast wieszać psy z zasady na system...

moh3r   9 #45 25.11.2014 21:52

@Kaworu: Inaczej nie będzie, albo ochrona i problemy, albo brak ochrony. Ciągła walka o przetrwanie :)

  #46 25.11.2014 21:54

Z Avastem są wieczne problemy! Na XP np. najnowsza wersja w kółko skanuje niektóre procysy w tle. Ciągle fałszywe alarmy, ciągle blokowanie. To oprogramowanie to chłam!

Kaworu   12 #47 25.11.2014 21:57

@moh3r: Trochę tak, ale bez przesady. Z resztą i tak najlepsza IMO ochroną jest zdrowy rozsądek. Aczkolwiek akurat avasta uważam za słabo napisanego a dodatkowo nadgorliwego AV.

Frankfurterium   9 #48 25.11.2014 21:59

Gdybym nie przeczytał newsa, nijak nie zauważyłbym tej apokalipsy. A codziennie przez godzinę-dwie używam Ósemki z Avastem na pokładzie.

pawcio1212   6 #49 25.11.2014 22:00

@lukasamd: Ja chyba rozumiem o co ci chodzi
Można to porównać do zmian mechanizmów między danymi systemami opracyjnymi win7, a win8 wprowadzonymi przez Windows Update.

Ja używam avasta i nie miałem żadnych problemów.( z avira jeszcze nie mam problemów a z resztą ciężko jest).
Wina leży po obu stronach:
Avast bo za bardzo ingeruje w system
Windows bo zmienia coś co nie powinno być ruszane ( a na pewno nie teraz jak nadchodzi win 10)

Lukasamd przemyśl trochę news bo trąci on nienawidzeniem Windowsa i stąd pewnie ludzie po przeczytaniu tytułu, pierwszego akapitu obwiniają winą tylko Avasta.
Dla mnie tytuł powinien brzmieć tak "Ostatnia aktualizacja Windows 8 zepsuła komputery z Antyvirusem avast"
Dodatkowo w drugi akapit powinien mówić o szybkim naprawieniu problemu przez Producenta Avasta. Powinna także być informacja że wystarczy aktualizacja AV aby aktualizacja systemu była bezpieczna.

styxx   4 #50 25.11.2014 22:00

autor chyba wyczuł że to temat chwytliwy i chce następnym "newsem" nabić komentów. proponuje wszystkim dla których nie jest takie oczywiste dla czego coś się sypie ograniczenie komentów bo im więcej komentów tym większa szansa na to że zostaniemy uraczeni następnym potworkiem słownym jak tylko jeden z tysięcy ( setek tysięcy?) programów na windowsa spowoduje jakiś syf. oczywiście to będzie wszystko wina windowsa bezapelacyjnie i pewnie bo każdy wie że jak system sypnie to tylko wyłącznie wina windowsa. jedyny plus że w nastepnym tygodniu eimi wysmaży znowu jakiś wstępniak o linuxie tak dla równowagi abyśmy poczuli że jest sprawiedliwość ;).

moh3r   9 #51 25.11.2014 22:00

@Kaworu: Zgadzam się (zarówno co do zdrowego rozsądku jak i jakości Avasta), ale ludzie bez zdrowego rozsądku albo po prostu nieświadomi zagrożeń też korzystają z komputerów (na szczęscie mojej mamie wystarcza Ubuntu z Firefoxem, inaczej musiałbym przywracać windowsa z obrazu raz w miesiącu).

Pablo79   10 #52 25.11.2014 22:01

W systemie Windows 8.1 Update 1 korzystam z ESET Smart Security i jeszcze nigdy nie miałem żadnych problemów z działaniem systemu po zainstalowaniu jakiejkolwiek poprawki wydanej przez MS dla Win 8.1. Podejrzewam, że raczej może nie cała, ale część winy leży jednak po stronie Avasta.

kaisuj   10 #53 25.11.2014 22:02

@Anonim (niezalogowany): Jak by CI Twoja ulubiona gra przestała działać, a ktoś by Ci powiedział, że sobie kiepską grę kupiłeś, trzeba było kupić taką, co będzie działać po aktualizacji, to też byś się wkurzył i nieco inaczej wtedy patrzył na kwestię aktualizacji.

  #54 25.11.2014 22:05

A eimi niedawno pisał jaki to Linuks niedobry :D

pb2004   5 #55 25.11.2014 22:06

@jaskmar: Oczywiście że ingeruje w działanie kernela i mechanimów systemowych..

  #56 25.11.2014 22:07

Windziarze mają problemy ;)
Z windy żyję, a sam pracuję na Linuksie.

ATSD już czuję kolejne zlecenia. Lecę naładować telefon :)

  #57 25.11.2014 22:13

@kaisuj: Zgadzam się z Tobą. Aktualizacje, które zepsują gry i programy, nie mają prawa istnieć.

AntyHaker   16 #58 25.11.2014 22:14

"Kolejny przykład na to, że aktualizacje systemu Microsoftu potrafią nie tylko naprawiać, ale i niszczyć – czy ktoś sądzi jeszcze, że wina naprawdę leży po stronie firm trzecich?" - Raczej kolejny przykład na to, ze antywirusy bardziej szkodzą, aniżeli pomagają ...

" Nikt nie był w stanie dokładnie powiedzieć, co się stało i co wywołało te konflikty, ale programiści Avasta postanowili nie czekać na Microsoft." Poza tym, serio? Mieliby czekać na MS, bo ich program sobie nie radzi?

I na koniec "Podczas symulacji w swoim laboratorium doszli do wniosku, że za błędy odpowiadają nowe funkcje związane z pamięcią, które okazały się być nie w pełni zgodne z Avastem." - Jak ktoś wyżej już pisał. Od kiedy to system tworzy się pod oprogramowanie, a nie odwrotnie? Jeśli nie działa dany program, to winny jest jego producent czy system? Idąc tym samym tokiem rozumowania cały linux jest zły, bo nie chce mi się VLC ostatnio odpalić? Makabryczne myślenie...

tomangelo   3 #59 25.11.2014 22:17

Zastanawiające jest, że gdy aktualizacja Linuxa wprowadza jakieś zaburzenia w działaniu programów trzecich to każdy obwinia programistów kodu Linuxa, w Windowsie natomiast odwrotnie, to Microsoft jest tym dobrym, a źli partacze z firmy trzeciej (czy Webroot, czy Avast, czy pewnie jeszcze jakaś inna aplikacja która pewnie kiedyś się wyłoży po instalacji poprawki, czy wymienione też gry na nienatywnej rozdzielczości) powinni wracać do książek o programowaniu.

bart86   9 #60 25.11.2014 22:22

Nie rozumiem czemu autor za awarie wini Microsoft, to oni mają sprawdzać każdą łatkę pod milionami programów zrobionych pod Windows?
Jak dla mnie autor żyje we własnej wersji świata w innym wymiarze.

dzikiwiepsz   10 #61 25.11.2014 22:23

No bardzo ciekawe bo u mnie wszystko do tej pory jest ok,
kolejna informacja w której z igły robi się widły, podobnie było z plextorem u nie których były awarie ale u innych już nie.

  #62 25.11.2014 22:25

Zdecydowanie żaden programista nie jest jednocześnie jasnowidzem i nie potrafi czytać z zamkniętej księgi. To jakby mieć pretensje do twórców oprogramowania dla win 3.11, że nie działa na Windows 10, Jak się okazuje na oprogramowaniu Microsoftu można jedynie korzystać z oprogramowania Microsoftu, a przynajmniej w miarę bezstresowo, podobnie jak z Canonical, o czym niedawno wątek był poruszany, a i a propos tematów poruszanych niedawno to coś mi się obiły jakieś narzekania na 7zipa, że odwieczna alfa:P To tak jak niegdyś dopisek beta pod aplikacją GMail – Korzystaj bo działa, ale jak masz coś ważnego to zrób lepiej kopię bo coś się może sksaczyć.

lukasamd   18 #63 25.11.2014 22:27

@dzikiwiepsz: Nieprawda. W przypadku Plextora producent sam wyraźnie zaznaczał, że KAŻDY kto wykonał aktualizację powinien zgłosić dysk do reklamacji. Padały wszystkie, tylko w różnym czasie.

bachus   16 #64 25.11.2014 22:30

Kosmiczny system, trylogię już mogę napisać... Dzisiaj oczywiście siadł komputer szefa przez ten problem, ruszyło po Dism /Online /Cleanup-Image /RestoreHealth

  #65 25.11.2014 22:36

jak tylko przeczytałęm tytuł to już wiedziałem kto urodził ten zacny "artykuł" :)

  #66 25.11.2014 22:38

@lukasamd: To tylko pokazuje jak niedbale są napisane poszczególne programy a nie winę Windowsa. Poza tym Avast nie raz pokazał własną problematyczność. Kaspersky też miał pewne problemy tylko wtedy nie obwinialiście Windowsa...
DP staje się portalem lamentującym z nesa na news ... naprawdę dziś u konkurencji przeczytałem o wiele lepsze newsy ....

  #67 25.11.2014 22:41

@Pablo79: Tak, na pewno masz rację! To Avast jest winien, że skonfigurował system zabezpieczeń w taki sposób, że dziura w osie nie była dla ciebie groźna. No a ściślej mówiąc to nie dla Ciebie, lecz dla użytkowników jak się okazało nieco feralnego połączenia. Swoją drogą to jestem ciekaw która to już Twoja wersja testowa ESETa w tym roku? 11?
Ja już widzę jak wszyscy mają legalne i opłacone oprogramowanie. Nie mówię, że niema takich osób co mają wszystko na legalu bo są, ale jak czasami patrze i czytam jak się przechwalają ja to mam to i to legalne, chwile później mam tamto i owamto, a jeszcze następną chwile dalej kolejne siamto to jak sobie tak w główce na szybko zsumuje to kurde 3 szóstki w totka by mi na połowę tego nie starczyły. heehh

  #68 25.11.2014 22:45

Dziwne, że wszystkie prawie wpisy na MS są od właśnie tego autora.. Ten już pobił samego siebie. ;)

_qaz7   6 #69 25.11.2014 22:47

@jaskmar: "System powinien być na tyle bezpieczny, że nawet najbardziej spartolony program pisany przez naprawdę kiepskiego programistę (lub hakera) nie może w żaden sposób go zepsuć o ile nie ingeruje w pliki systemowe"

Avast działa jako sterownik w kernel space, więc ma uprawnienia do wszystkiego.

danyll   7 #70 25.11.2014 22:50

@lukasamd: A na jakiej podstawie stwierdzasz że Webroot czy Avast do tej pory prawidłowo zarządzały pamięcią? Być może w MS odkryli lukę, którą musieli załatać, a przecież nie będą sprawdzać 5 tryliardów aplikacji które uruchomi się pod Windowsem, czy nie mają problemu. To inni mają się dostosować. Narzekanie byłoby odpowiednie gdyby komplikacje wystąpiły w oprogramowaniu MS, czyli np. Office by nie był kompatybilny czy IE.

Proszę redakcję o napisanie chociaż jednego artykułu chwalącego Windows 8.1, przedstawiającego jego zalety: dłuższy czas pracy na baterii, znakomita przeglądarka IE, integracja z OneDrive, interaktywne kafelki (w starym menu start czegoś takiego nie było), łatwy dostęp do zaawansowanych ustawień i konfiguracji/presonalizacji ustawień komputera, błyskawiczny start nawet bez dysku SSD, nowy DirectX itd.. Wymieniać można by bardzo długo i napisać z tego pokaźnych rozmiarów artykuł, jednak na razie tylko krytykujecie ten system, a zapominacie, że ma on użytkowników którym się on podoba i chcieliby poczytać o jego zaletach i rozwiązaniach niedostępnych w poprzednich Windowsach.

eimi REDAKCJA  16 #71 25.11.2014 22:51

@tomangelo: to proste, fani Linuksa mają charakter bliższy primadonnom open source, podczas gdy fani Windows są od dziecka karmieni oranżadą korporacyjnego PR-u - i w rezultacie są jacy są :)

  #72 25.11.2014 22:51

@jaskmar: Tak tak szczególnie ta kompatybilność jest wykazana w KDE5 czy zmianach na systemd....

_qaz7   6 #73 25.11.2014 22:53

@jaskmar: "Oczywiście że tak! Przecież to podstawowa, wręcz najważniejsza funkcja systemu operacyjnego! Gdyby jakiś OS tego nie umiał to nie nadawałby się do niczego!"

To pewnie wiesz, że niestabilne ABI (w sensie zmienne) jest wg developerów linuksa zaletą, co oznacza mniej wiecej tyle, że nikogo z nich nie obchodzi co się stanie z aplikacjami przy zmianie ABI, bo jeśli zmiany są konieczne, to się je wprowadza i tyle.

Każdy ma swoją działkę do dbania o nią - twórcy systemu dbają o swój system, twórcy aplikacji dbają o swoje aplikacje i tak powinno być.

  #74 25.11.2014 22:55

@laston: Naucz mnie proszę tej sztuki :) mnie się w przeciągu 2ch miesięcy złapać jakieś badziewie, ale dopiero eset wykrył, w sumie jako jedyny.

  #75 25.11.2014 22:59

@budda86: Też masz takie wrażenie patrząc na to co ostatnimi czasy się dzieje w świecie OS i wokół nich, że to jakaś mega rozbudowana wielka super zaplanowana akcja marketingowa?

moh3r   9 #76 25.11.2014 23:03

@_qaz7: Chodzi o ABI kernela (dotyka to głównie binarne moduły), psucie userspace jest uznawane przez programistów jądra za "wykroczenie".

  #77 25.11.2014 23:04

*ojtam.ojtam* - niedługo wypuszczą płatny ServicePack do Windows 8 p.t. Windows 10 i po prawi większość poprawek jak to uczynił Windows 7 z VISTA - więc wypadało by już odkładać drobne na SP W10 oczywiście

sgj   10 #78 25.11.2014 23:05

@"Podczas symulacji w swoim laboratorium doszli do wniosku, że za błędy odpowiadają nowe funkcje związane z pamięcią, które okazały się być nie w pełni zgodne z Avastem. "

Co tam, użyjmy wewnętrznych funkcji, które oficjalnie nie mają żadnej dokumentacji i nie powinny być używane przez firmy trzecie a potem zwalmy wine na system ze coś się tam zmieniło...

Grzechooo   3 #79 25.11.2014 23:10

Avast to g**no, jak nie zablokuje systemu na logowaniu, bo coś tam, to zacznie blokować kompletne pierdoły,bo tak mu się w jego małym móżdżku wymyśliło, a teraz jak widzę dorzucili do tego crashowanie systemu, bo dłubią w kernelu jak powaleni

Rosward   8 #80 25.11.2014 23:12

@danyll: Kpisz - czy tak na serio? Jeśli tak Ci się wszystko podoba, bez względu na narzekania innych użytkowników, to na diabła Ci taki artykuł? A jak Ci go brakuje, to sam sobie napisz.

autumnlover   9 #81 25.11.2014 23:12

"Konflikt z zaktualizowanym systemem doprowadza jednak do tego, że nie jest on w stanie się poprawnie uruchomić."

To proste, trzeba uruchomić rescue z płyty instalacyjnej, zalogować się jako root do partycji systemowej i wpisać apt-get purge avastav*

Oh, wait, przecież to nie Debian tylko Windows 8. Tu nawet ctrl-alt-Fx nie pozwala bezpiecznie zamknąć zawieszonego systemu :)

haczker   3 #82 25.11.2014 23:12

Niestety, ale dopadł mnie ten "przypadek" w piątek, kiedy zrobiłem aktualizacje. Nie sądziłem, że to przez to, bo niestety, ale aktualizacje w Windowsie są czasami kapryśne i żaden zatwardziały fan Windowsa nie przekona mnie, że jest inaczej. Kiedyś podczas aktualizacji Win7 system postanowił się wysypać i pokazać mi BSOD (był to już etap, kiedy nie można wyłączać komputera), niestety system później już nie wstał. Zdziwiło mnie to, bo wcześniej Win7 wywalał BSOD tylko z winy sterowników do grafiki (AMD), wtedy był to inny powód.

Chciałbym, żeby MS dopracował aktualizacje, bo niestety dla mnie w porównaniu z Linuksem, z którego korzystałem dość dawno, to aktualizacje w Windowsie to istna katorga, bo nie dość, że trwa to czasami strasznie długo, to jeszcze nie ma pewności, że zakończy się ona powodzeniem.

Kolejna sprawa to to, że w przypadku Win8.1 nigdzie nie można pobrać obrazu ISO z wcześniejszymi aktualizacjami. Przez to musimy pobrać najpierw jedne aktualizacje, później kolejne, bo zawsze po instalacji pierwszej serii aktualizacji znajduje później kolejne. Niestety, ale nigdzie nie znalazłem automatu, żeby po instalacji aktualizacji sam się uruchomił ponownie, a później zainstalował kolejne aktualizacje, bo wtedy puszczenie przez noc aktualizacji rozwiązywałoby parę problemów.

  #83 25.11.2014 23:16

@Mk13: Suchych danych to raczej w bazie danych szukać, a nie w artykułach polecam. Niestety żyjemy w czasach gdy w natłoku emocji niechcianych, wciskanych przez reklamy głównie i aby się przebić portale muszą poza informacją dorzucać coś extra od siebie. To tak jak zjeść paczkę mega wypasionych super hiper paprykowo czosnkowo jakiś tam czipsów, a następnie spróbować jeden naturalny ziemniaczany bez dodatku przypraw i chemii czips – będzie się wydawał bez smaku , a nawet niedobry fuj:P A z drugiej strony to co to za artykuł bez kawałka autora?

zagorskid   8 #84 25.11.2014 23:16

Niestety przechodziłem przez to, a avasta zainstalowałem dosłownie parę dni wcześniej chcąc mu dać "drugą szansę" (kiedy ostatnio z niego korzystałem powodował ogromne wycieki pamięci i zawiasy całego systemu).
Nie będzie "do trzech razy sztuka". Inne AV działają normalnie :P.

  #85 25.11.2014 23:18

poziom artykułów spada coraz bardziej. portal z artykułami na dobrym poziomie zmienia się niestety w platformę blogową, jakość tekstów leci na łeb na szyje.
zamiast podać informacje o problemie w sposób obiektywny, pojawił się hejt na Windows
jeden redaktor narzeka na Windows, inny na Linux i systemy od Apple
ludzie rozumiejący IT wiedzą, że na obecnym poziomie złożoności oprogramowania względem obecnej wiedzy człowieka, napisanie systemu operacyjnego na masową skalę, który nie stwarza żadnych problemów albo nigdy nie będzie stwarzał żadnych problemów przy aktualizacjach jest po prostu niemożliwe.
a jeśli to rozumieją i piszą tekst w stylu "to sobie pohejtuje", to ich umiejętności pisarskie są na poziomie tabloidów

  #86 25.11.2014 23:29

@Agalin: Ale czemu twierdzisz, że twórca OS ma się dostosować do twórcy antywirusa? Nikt tego nie powiedział( a przynajmniej w arcie i komentarzach, które do tej pory doczytałem). Jedyny przypadek jaki pamiętam to, że Apple chcąc wejść na rynek europejski musiało dostosować sprzęt do windowsa, ale nie wiem czy nie przekręciłem czegoś. A wracając do tematu to jak na razie to producent antywirusa dostosowuje się do systemu na którym pracuje, a przynajmniej tak wynika, a że się system zmienił to inna kwestia. Avast zawsze mógł postąpić moralnie i nie pójść na łatwiznę i olać dziury w systemie na którym pracuje i który ma zabezpieczyć, a wtedy problemu zapewne by nie było, tylko, że to chyba bezsensu antyvir taki:P

  #87 25.11.2014 23:30

Sądząc po komentarzach, co drugi pracownik M-oftu ma konto na DP. Gratulacje, jesteście najpopularniejsi :)

  #88 25.11.2014 23:33

...a Comodo śmiga jak ta lala :)

KAZDAN63   8 #89 25.11.2014 23:35

Avast ? A ile obecnie ta firma płaci użytkownikowi za trzymanie tego czegoś na dysku ? Zamknąłem zaporę WINDOWS , nie klikam w komunikaty , że wykryto wirusa , brakuje kodeka , wygrałeś coś tam coś tam itp. itd. Wirusa nie widziałem od 05.05.2011r. tj. dnia instalacji systemu (W7) , choć regularnie skanuje system antywirusami botowalnymi z płyty . Po co zaśmiecać sobie system i zamulać takim czymś jak Avast , którego ochrona w czasie rzeczywistym przed wirusami jest żadna . Doświadczyłem tego wielokrotnie na komputerach u znajomych . Los W8 będzie taki sam jak VISTY , ale to oprogramowanie ma się dostosować do systemu . Po co mi antywirusy jak mam kopię zapasową systemu (na odłączonym dysku !) i krócej schodzi mi odzyskanie (~15min.) niż skanowanie jakimkolwiek antywirusem (~35min.) . Za ~ 300zł (koszt HDD 7200rpm + obudowa USB 3.0) instalować od nowa system , programy , ustawienia , bo jakiś "niewydarzony" program lub wirus go uszkodził ? NIGDY W ŻYCIU !!!
Przyjąłem też zasadę , że instaluję poprawki , ale nową kopię zapasową robię za ... ~ 2 tygodnie .
Sony Vaio ? Owszem widziałem takiego . Na "dzień dobry" miał 99 procesów (crapware) i dodatkowo "dorżnięty" był przez antywirusa . Z Core i5 nic nie zostało , bo laptop zajmował się sam sobą , a dla właścicielki zwyczajnie : "Ja dla Ciebie czasu nie mam" . Laptopa z HDD , preinstalowanym systemem , ukrytą partycją recovery i trialowym antywirusem kupiłbym tylko wówczas , gdyby w życiu zdarzyło mi się tak , że nie widziałbym się rano z rozumem .

  #90 25.11.2014 23:36

@KyRol: Się wtrącę. A czytałeś te wszystkie licencje i warunki gwarancji systemu od MS? Ja może nie w8 ale Visty sobie kiedyś pozwoliłem i doszedłem do jednego zasadniczego wniosku. Zarówno jeśli chodzi o przydatność do jakichkolwiek zastosowań, jak i gwarancję że coś poza samym systemem będzie ci działało na nim, a nawet jeśli coś tkniesz w systemie cokolwiek, jakąś apke dodasz czy ikonkę usuniesz możesz porównać śmiało do gwarancji dawanej na GNU Linux :P

Rosward   8 #91 25.11.2014 23:39

@zaba285niezalogowany (niezalogowany): No bo i taki to news: wyszła poprawka do Win 8.1, a po jej zainstalowaniu wściekł się Avast. Potem chłopcy od Avasta wydali łatkę, obwiniając przy okazji Microsoft. Teraz jest wszystko w porządku, Alleluja i do przodu. Ale życie byłoby wtedy zbyt piękne... Pojawiają się całe zastępy hejterów z jednej (Windows to samo zło, Microsoft wszystko psuje) i fanbojów z drugiej strony (Windows jest bez zarzutu, a całe nabożeństwo spieprzyli producenci softu, żądamy pochwalnych artykułów o Win 8.1).
A prawda jest taka, że jednym będzie działać, a innym nie - tak było, jest i będzie.

Agntx   7 #92 25.11.2014 23:42

Co za kompletne bzdury w tym artykule - to wszystko brzmi absurdalnie stronniczo i w pełni fanbojsko-subiektywnie.

Zaś co do antywirusów: ich przydatność zakończyła się w czasach Visty, a od Win 7 nawet nubkom ten szajs odinstalowuję. Nikt jeszcze nie płakał przez to, a wręcz się cieszył z końca mulenia na słabszych laptopach i zużywania się dysku. Afera z kontami banków pokazała, do czego antywirus (nawet płatny, profesjonalny!) się nadaje: do kosza.

  #93 25.11.2014 23:43

@moh3r: Faktycznie Avast nie jest tu bez winy. Mógł jednak na tyle zabezpieczyć produkt by ten odpowiednio zareagował w przypadku zmian w systemie zagrażających jego poprawnemu działaniu. Mnie się jednak wydaje, że avast miał po prostu pecha i akurat rozwiązując jakiś problem bezpieczeństwa zrobił to w sposób, który się zgryzł z nową aktualizacją.

  #94 25.11.2014 23:48

Autorowi newsa, proponuję skończyć z tym sarkazmem, bo poziom artykułów nadaje się jedynie na bloga.

  #95 25.11.2014 23:52

@Voltar: Ok, ale pominąłeś, że się wysypuje na „nowym” systemie, ponieważ się nie wysypywał, system się zmienił, system się wysypał.
@JMV (niezalogowany): Systemy spod znaku Tuxa to jedna wielka niewiadoma, ale tam można przynajmniej podpatrzeć co się zmieni.

  #96 25.11.2014 23:58

@.we (niezalogowany): Onetu nic nie przebije, no może pudelek, ale w sumie to tylko teoria. Jakoś nigdy mnie jescze nie podkusiło, aby tam zerknąć :P

DonM$   9 #97 25.11.2014 23:59

Z mojej perspektywy to avast jest syfem, odradzam każdemu te pseudo zabezpieczanie, avast zrobił patcha by ratować ten swój bubel, a teraz udają, że to m$ nie my.

  #98 26.11.2014 00:00

@Anonim (niezalogowany): Zmień sobie potarł na coś w stylu świętywindows.pl lub nawet nietykacmiwindowsabozatłukępl :)

  #99 26.11.2014 00:00

@koksik202: A ty umisz coś jeszcze zrobić z komputerem, czy tylko "swieza instalacje systemu"?

video   9 #100 26.11.2014 00:11

Ostatnio wpadłem na karkołomny pomysł by nagrać dźwięk z pulpitu. Nie ma stereo mix :) i nie jest ukryty, tylko zwyczajnie go nie ma... Jedyne co działa to stary Fraps, niestety nagrywa z video i trzeba później sobie rozmuxować. Windows 8.1 to wspaniały system do pracy, co jakiś czas znajduję takie wspaniałości, jak ulepszenia dla wielu pulpitów i traj tylko na jednym pulpicie... ehhh

neXt___   10 #101 26.11.2014 00:27

Skąd Avast miał wiedzieć, że aktualizacja systemu spieprzy całokształt? Czemu to Czesi są obwiniani, skoro nie mogli (no chyba że mają wcześniejszy dostęp do aktualizacji) przewidzieć, że MS postanowi nagle nazmieniać tak, że wszystko się posypie? To jest dopiero absurd.

KaRnaSX   3 #102 26.11.2014 00:34

@autumnlover: Używam teraz na notebooku Kubuntu, sprawdzałem wiele dystrybucji, każda miała jakieś wady, wybrałem sobie najmniej problematyczną i naprawdę bawią mnie tego typu teksty. System jest ok, jednak zawsze znajdzie się jakiś problem, ale największym problemem są tacy przemądrzali ludzie jak Ty i to głównie wy odstraszacie ludzi od tego systemu. Ja sobie poradzę z postawieniem systemu, ale jak myślisz czy kiedy padnie Kubuntu po aktualizacji np. mojej mamie to łatwiej mi będzie powiedzieć jej "wejdź do trybu awaryjnego i odinstaluj program albo sterownik lub wróć do punktu przywracania", czy może "wsadź płytkę rescue, której np. akurat nie ma, zaloguj się do root i wpisz komendę, przeszukuj, która paczka rozsypała system"?

StarterX4   10 #103 26.11.2014 00:40

Naprawdę żal mi tych gimbów wyżej hejtujących DP, jak wam się nie podobają tu artykuły to wyp.......ć. Tyle w tym temacie.
Mam nadzieję że nie ujżę juz komentu typu "DP zeszło na dno!! z tego sie blog robi!!!" i dobranoc :)

StarterX4   10 #104 26.11.2014 00:44

A to ktoś jeszcze używa Avasta? :D ten program to nie antywirus, to po prostu zwykły złodziej ramu i niszcyciel systemu, są dziesiątki antywirusów, które znajdą dziesiątki wirusów, których nie wykrył Avast. Poszukajcie sobie.
Z tym Windowsem 8 również radzę uważać.

Rosward   8 #105 26.11.2014 00:48

@Agntx: No, genialne! Wywalić antywirusa, to nawet 286 będą śmigać jak rakiety, a dyski dożyją następnego millenium. Jacy szczęśliwcy ci Twoi podopieczni - przychodzi majster i pozbawia ich kłopotu.
I masz rację: kompletne bzdury w tym artykule - całe szczęście, że otworzyłeś nam oczy i wiemy, co prawdziwy geek robi z antywirusami.

sgj   10 #106 26.11.2014 00:55

@video:

Brak miksera stereo to problem tylko i wyłącznie użytych sterowników. Jak stery nie mają tej funkcji to wystarczy chociażby Audacity. Chociaż programów potrafiących przechwtywywac dzwięk są dziesiątki i niemal każdy działa.

video   9 #107 26.11.2014 01:09

@sgj: Bez stereo mix żaden nagrywać dźwięków z pulpitu nie potrafi. A powiedz jaki sterownik. Mam zintegrowany układ coś tam 1718s od VIA, z Nvidii z karty graficznej i słuchawek Modecom 777 i wszystkie aktualne. Sprawdziłem tez na tabletach Dell Venue 11 Pro, Asus Vivotab ME400C i Samsungu, którego modelu nie pamiętam(tablet z stylusem). Tablety mają preinstalowane systemy z aktualnymi sterownikami.
Jakie sterowniki, bo przetrzepałem sieć i nie jestem sam z tym problemem, a wszystkie 8.1 jakie sprawdziłem tego mixera nie mają. Na PC wcześniej było 7 i ten mixer oczywiście był, w 8 o ile się nie mylę też coś chyba nagrywałem. W 8.1 nie ma ament.

EDIT
Przypomniałem sobie że mam jeszcze laptopa HP ProBook 4320s i sprawdziłem właśnie. Zgadnij czy jest tam stereo mix?

squzeezebox   7 #108 26.11.2014 01:09

Jak dobrze że 4 dni temu skończyła mi się licencja XD ale po tym incydencie już wiem jakich antywirusów w ogóle nie ruszać :P nigdy więcej avasta :p

KyRol   15 #109 26.11.2014 01:20

@AzMag (niezalogowany): Nie pocieszę Cię, ale m$ nie jest świętą krową jeśli chodzi o polskie prawo i takie pierdy w licencji najzwyczajniej nie mają mocy, to jest produkt jak każdy inny.

Zas   9 #110 26.11.2014 01:31

"Jak będzie z najnowszym Windows 10? "

Tak samo. Niestety :(

video   9 #112 26.11.2014 02:16

@sgj: EDIT
Działa :)

AyowHead   6 #113 26.11.2014 03:34

1. Avast na każdym systemie OD ZAWSZE miewał problemy, więc obwinianie systemu o to, że jeden program się wysypał jest po prostu dziecinne, pomijając to, że program wysypał cały system. Skuteczność Avasta jest niemal zerowa i moglibyście wreszcie o tym napisać na portalu. Avast to placebo.
2. System jest tworzony do celów ogólnych, a nie do współpracy z oprogramowaniem firmy krzak, która nie wie, jak napisać dobry program. [Avast wysypuje internet, blokuje deinstalacje, czasem niszczy system, nie szuka wirusów, lub po prostu się blokuje, na wielu systemach, bo po prostu jest wadliwie napisany]
3. Aktualizacje. Użytkownik powinien zawsze się zastanowić, zanim odpali aktualizację, bo każda z nich może zawierać błędy, dlatego zawsze warto się wstrzymać z 1-2 dni, by ktoś inny potwierdził, że wszystko działa dobrze. Są przypadki, w których natychmiastowa aktualizacja jest wskazana, ale w większości należy po prostu być cierpliwym i nie lecieć, jak pies na słoninę.

Tak więc dochodzimy do wniosku, że ludzie są niedoinformowani, bo korzystają z Avasta, są leniwi, bo nie włączają ręcznych aktualizacji i wymagają zgodności nawet z programem, który jest tworzony przez prawie amatorów, a w przypadku błędów obwiniają twórców OSa, a nie twórców programu.

Myślę, że ten hejt na DP za to, że są tu pudelkowe tytuły byłby mniejszy, gdyby ktoś spojrzał na to chłodnym okiem porównując takie błędy z błędami znanymi w innych płatnych OSach, ale przede wszystkim, gdyby ktoś wreszcie napisał prawde o tym śmieciu zwanym antywirusem. Wina jest po części na barkach ludzi, którzy nie potrafią ostrzec, że Avast to placebo. Ten antywirus nie jeden system już pokonał.

MrGreenfall   6 #114 26.11.2014 05:42

Avast od zawsze miał ze wszystkim problem.
Ten program to straszak, który wyje o byle co..

Jedyne słuszne posunięcie, to odinstalowanie tego "programu".

sacc   9 #115 26.11.2014 06:23

@Anonim (niezalogowany): Anonimku # 1 - zacznij dziecię odróżniać PORTAL od VORTALU, jakim są DobreProgramy.pl
A to, że Windows 8 jest bezpośrednią ofiara zmiany profilu i nazwy firmy z MIcrosoft na MicroMind - to juz nawet nie potrzebuje dowodzenia gdyż jest samoistnym faktem.

sacc   9 #116 26.11.2014 06:27

@Wielosmakowy: Systemy operacyjne pisze się pod nie same tak, aby zachować zgodność oprogramowania pisanego dla danego systemu z jego kolejnymi łatanymi wersjami.
A jeżeli z jakichś względów nie da się zachować tej zgodności, to po SOLIDNYM przetestowaniu łatek równocześnie z ich udostępnieni szerokiej publiczności publikuje się informację, że z jakiegoś powodu nowa wersja TEGO SAMEGO systemu przestaje być kompatybilna z danym softem firm trzecich.
Proste jak konstrukcja cepa i dopóki Microsoft był Microsoftem a nie MIcroMIndem - zasada ta i procedura była stosowana.

TrustNoOne   9 #117 26.11.2014 06:51

@lukasamd: Gdyby to MS instalował coś w systemie Avasta to by można było lamentować. MS ma moim zdaniem prawo do wprowadzania zmian w swoim oprogramowaniu jak się jemu tylko chce. Avast powinien się dostosować. Idealnie byłoby, gdyby pomiędzy firmami były jakieś komunikaty wysyłane typu "zmieniamy strukturę tego i tego, a więc miejcie to na uwadze, gdyż inaczej system z zainstalowanym waszym softem się posypie".
@sacc: wydaje mi się, że MS nie ma obowiązku posiadania wiedzy o każdym oprogramowaniu, jakie jest wypuszczone na rynek i działające pod ich systemem....

  #118 26.11.2014 07:04

@lukasamd: "....Rzecz w tym, że w ramach jednego systemu nie powinno się także zmieniać pewnych elementarnych mechanizmów...."
A co jeśli elementarny mechanizm ma poważne błędy zagrażające bezpieczeństwu, itp?
Microsoft od lat (pewnie od początku) zamiast naprawiać błędy maskuje je: z tego powodu rozstali się z IBM po stworzeniu jądra NT. Jeśli w końcu chcą coś naprawić pojawi się problem. TO samo mają lidzie od WINEHQ, którzy muszą implementować błędy systemu aby zachować zgodność z aplikacjami.
Niestety niezgodność może być ironicznie efektem wyeliminowania problemu.

Powiedz mi, czy w przypadku UBUNTU jest osoba, która może powiedzieć, że od wersji Ubuntu 4.10 dokonywała aktualizacji systemu z poziomu systemu do obecnej wersji, bez problemu, posiadając przynajmniej kilka aplikacji o zamkniętym kodzie? Mi osobiście często się wykraczał "czysty" system po instalacji poprawek.
Nie jest to więc domena Microsoftu, chociaż jak widać mocno ograniczyli testy skoro przegapili problem z jedną z bardziej znanych aplikacji.

jointano   9 #119 26.11.2014 07:40

@Wokuo: "Ciekawe czemu problemów nie mają inne AV, takie jak Panda i Kaspersky"
Hehe dokładnie o tym pomyślałem. Jak sie korzysta z badziewnego oprogramowania to tak jest :)
Nie mniej nie broni to Windowsa. Piszesz program na daną specyfikację systemu i nagle bez ostrzeżenia ona się zmienia i program się sypie. A być może to Avast miał poważny błąd, który się ujawnił jak Windows się naprawił, ale najlepiej winę zwalić na kogoś :)

CzarnyMisio   4 #120 26.11.2014 07:44

A nie jest przypadkiem tak, że developerzy mają dostęp do poprawek jeszcze przed ich wydaniem i mogą dostosować oprogramowanie?

Cz3chu   3 #121 26.11.2014 07:46

Już wiem, żeby wypocin tego Pana nie czytać... Już negatywnie nastawia czytelników do W10, chociaż ten jeszcze nie został ukończony. Lepiej idź ganiać małe żyjątka, może to lepiej wychodzi...

Deliryk   8 #122 26.11.2014 07:58

Czytając komentarze powyżej dowiedziałem się dwóch ciekawych rzeczy:
1. System operacyjny nie służy do uruchamiania oprogramowania firm trzecich - szkoda, pamiętam te czasy kiedy właśnie do tego służyły. Wnosząc po komentarzach W8/8.1 służy do podziwiania samego siebie.
2. Jak się uruchamia "badziewne" oprogramowanie to się ma kłopoty - aż mi się przypomniały problemy z CAD-ami przy aktualizacji do 8.1. No ale jak widać profesjonalne programy to też badziew był, bo był od "firm trzecich".
Miłego dnia życzę.

  #123 26.11.2014 08:12

@lukasamd: A deweloperzy Avasta nie mieli dostępu do tej aktualizacji w wersji beta przed jej wydaniem czy też może mieli to w D.... i nie przetestowali swojego AV pod jej kontem?

  #124 26.11.2014 08:27

"Oto jakie są efekty łatania przez Microsoft żywego organizmu. Aplikacje do tej pory działające tracą kompatybilność, deweloperzy musza samodzielnie dochodzić do przyczyny problemu, a użytkownicy przeklinają każdego, kogo tylko mogą"

Z doswiadczenia wiem ze tak jest z kazdym systemem/frameworkiem/programem... wiec nie wiem o co tak sie autor pluje. Wystarczylb zwykly, pozbawiony emocji komunikat, a nie art na poziomie brukowca :/

  #125 26.11.2014 08:43

1. Czy Avast już naprawił problem?
2. Czy można już bezpiecznie instalować listopadową poprawkę?
Bo chyba o tym mamy tu rozmawiać.

lex_iuris   10 #126 26.11.2014 08:46

U mnie system nie mógł się zamknąć....

  #127 26.11.2014 08:48

@.we (niezalogowany): hahahaha +1 kolego :)

Rosward   8 #128 26.11.2014 08:49

@TrustNoOne: Zanim się napisze, warto pomyśleć. Piszesz: "MS ma moim zdaniem prawo do wprowadzania zmian w swoim oprogramowaniu jak się jemu tylko chce." - byłoby tak, gdyby nie to, że Windows jest sprzedawany (i to wcale nie tanio!), a to jest formą umowy z nabywcą. A to oznacza dbałość o to, by system nie sprawiał użytkownikom kłopotów.
I dalej: "wydaje mi się, że MS nie ma obowiązku posiadania wiedzy o każdym oprogramowaniu, jakie jest wypuszczone na rynek i działające pod ich systemem". Po części może masz rację, ale na pewno nie dotyczy to Avasta, który ma naprawdę wielu użytkowników. W tym akurat przypadku Microsoft MA obowiązek przetestować poprawki i w razie niemożności (ale nie olewania) wyeliminowania konfliktu, powinien wspólnie z producentem konkretnego programu przygotować odpowiednie łatki. Takie jest uczciwe podejście do sprawy.
Żeby nie było nieporozumień - nie używam Avasta i jestem zwolennikiem używania dobrego (choć zapewne płatnego) antywirusa. Ale też pisząc posty staraj się unikać fanbojstwa - wszyscy, jak tu jesteśmy, mamy świadomość, że Microsoft ma sporo za uszami, a nieszczęsny Win 8.1 ma naprawdę sporo niedoróbek.

advance   4 #129 26.11.2014 08:51

a umnie ta aktualizacje robi mi niebeiski ekran śmierci a nawet nie mam avasta , to ta aktualizacja cos skrzanila wiez na nowo zainstalowałem system i nie wrgalem tej aktualizacji poczekam na poprawke do niej i teraz chodzi normalnie zero zawieszenia i ekranu smierci

Rosward   8 #130 26.11.2014 08:59

@bazzinga (niezalogowany): Kiedy rok temu Apple wypuścił Mavericksa, Kaspersky umieścił na swojej stronie informację o niemożności korzystania z KIS-a w tym systemie i zapowiedział, że w ciągu kilkunastu dni wyeliminuje ten konflikt. I słowa dotrzymał. (Nawiasem mówiąc, Eset działał bez problemu od samego początku).
Czy Microsoft olał Avasta, czy Avast poprawkę do Windows - tego nie wiemy. Ale jest to ostrzeżenie na przyszłość, że warto się przed zainstalowaniem poprawki zabezpieczyć - ot, świetnym rozwiązaniem jest zrobienie obrazu dysku, który w razie czego można w kilkanaście minut przywrócić.

Rosward   8 #131 26.11.2014 09:02

@advance: No, to naraziłeś się fanbojom na całego - przecież to niedorobiony Avast miał psuć Windowsa, a poprawka była absolutnie bez winy. No, ale jak uważa @TrustNoOne Microsoft ma prawo wprowadzania zmian, jak się jemu tylko chce - nawet bez przetestowania zgodności własnego systemu z własną do niego poprawką.

TrustNoOne   9 #132 26.11.2014 09:06

@Rosward: Nie jestem fanboyem... ;) Na MS mógłbym wiele napsioczyć, ale w tym przypadku jestem po stronie MS. Szkoda, że oceniłeś mnie po 1 komentarzu. PS. Jestem posiadaczem W8.1 na 2 sprzętach i jestem z niego zadowolony prawie w 100% (brakuje mi kilku rzeczy jak np widżety, ale co do stabilności to nie narzekam). Korzystam z Avasta swoją drogą i póki co to nic mi się nie wysypało. Na jednym kompie musiałem wywalić Avasta 2015 bo ekran mi strasznie migał (tak jakby pobierał co chwilę więcej energii, przy czym na 2014 tego nie ma). Tak więc ja nie powiem, że W8.1 jest nieszczęśnikiem. Też tak myślałem po testowej W8 i komentarzach w necie. Kupiłem W8.1 i... nie narzekam w ogóle. :)

  #133 26.11.2014 09:24

Jak czytam takie artykuły to mam coraz mniejszą ochotę odwiedzac ten portal. Zwłaszcza, że większość to nieudolnie tłumaczenia artykułów z zagranicznych portali. Ehh, jeszcze tylko eimiego da się czytać.

vito47   1 #134 26.11.2014 09:26

Mam zainstalowanego Avasta i o dziwo jak na razie jest OK tyle,że instalowałem po tej aktualizacji systemu.

marser   3 #135 26.11.2014 09:28

@jointano: Ale tu nawet nie chodzi o to, że avast czy jakakolwiek inna aplikacja ma błąd, tylko zachowanie się systemu. Stabilny i dopracowany system powinien przechwycić wyjątek i w razie problemu "ubić gada", a nie wziąć się i przekręcić bez dostępu do danych.

@Deliryk: To samo miałem napisać ale widzę że w dzisiejszych czasach system jest od patrzenia i broń boże nie dotykać :]

DiamondBack   10 #136 26.11.2014 09:39

@lukasamd: Jakoś inne AV nie mają z tym problemu.

sokoleokopr   8 #137 26.11.2014 09:41

Jakoś inne Anty Viry śmigają bez problemu co do Avasta to raczej jego najlepsze lata mineły podobnie jak kasperiskiego.

dobaczenko   8 #138 26.11.2014 09:42

Wine za kasowanie dodatków w FF też ponosi Mozilla bo przecież wcześniej Avast jakoś ich nie kasował...

bystryy   9 #139 26.11.2014 09:43

@KyRol: " Komputer ma problem, nie system operacyjny"

99% użytkowników nie rozróżnia komputera od systemu. W serwisach często słyszy się "komputer się zepsuł".

bystryy   9 #140 26.11.2014 09:44

A na temat...

Avast i Windows 8, cóż za zbiorowisko wspaniałych produktów ;)

bystryy   9 #141 26.11.2014 09:47

@Anonim (niezalogowany): "Od kiedy to system pisze się pod oprogramowanie firm trzecich? Czemu inne antywirusy nie miały tego problemu?"

Widzisz, jedni nie rozumieją, że systemu nie tworzy się pod soft od firm trzecich, ale drudzy z kolei nie rozumieją, że te programy firm trzecich dobrze działały do pewnego dnia, w którym to producent systemu coś nagle sobie podmienił.

bystryy   9 #142 26.11.2014 09:47

@Prasoł (niezalogowany): "Ja wczoraj zainstalowałem tą aktualizacji i dzisiaj laptop działa normalnie. Mam nadzieję, że jutro też się włączy :)"

Ha ha, bardzo dobre podsumowanie sytuacji :)

bystryy   9 #143 26.11.2014 09:54

@Anonim (niezalogowany): "To tylko pokazuje jak niedbale są napisane poszczególne programy a nie winę Windowsa"

Zabawne, bo na tym portalu często czytam w komentarzach, że wszystkie programy napisane pod Windows są bezbłędne, a tylko te pisane na Linuksa są zabugowane/prehistoryczne/brzydkie/chu%$#@ ;)

bystryy   9 #144 26.11.2014 09:57

@danyll: "błyskawiczny start nawet bez dysku SSD"

Poczytaj, jak działa funkcja FastBoot i co to jest socjotechnika :)

bystryy   9 #145 26.11.2014 10:02

@AzMag (niezalogowany): " Onetu nic nie przebije, no może pudelek"

Oj, Wirtualna Polska przebiła Onet już jakiś czas temu (niestety, bo czasem odwiedzałem ich stronę).

bystryy   9 #146 26.11.2014 10:08

@Deliryk: Komentarz #123, wreszcie coś mądrego w komentarzach.

_qaz7   6 #147 26.11.2014 10:10

@moh3r: W wypadku problemu o ktorym traktuje artykul jest podobnie-zmiany ktory wywalaly av sa w kernel space,userspace jest stabilny w tym sensie od windowsa 2000,nie liczac bledow

Pre100n   5 #148 26.11.2014 10:11

Ale w czym problem? Czy to pierwsza aktualizacja, która naprawia jedno coś, a kasztani coś innego? MS poprawia dziury w systemie, które to Avast wykorzystywał do działania swojego programu (oczywiście w zbożnym celu np do killowania procesów złośliwego softu) - stąd mamy co mamy. PS - nie wiem po jakich otchłaniach internetu serfujecie, że nie wystarcza Wam wbudowany Defender. Ja mogę powiedzieć jak rasowy Linux-o-geek, że odkąd korzystam z Win 8 to nie muszę instalować żadnego antywira i wszystko działa :)

moh3r   9 #149 26.11.2014 10:13

@_qaz7: Ale pisałeś o Linuksie, więc ja też się do niego odniosłem. Windows musi być bardziej konserwatywny jeśli chodzi o ABI kernela, bo (prawie) wszystkie sterowniki to binarne bloby. Wątpie żeby ta poprawka zmieniała ABI jądra (mogę się mylić, a nie chce mi się tego weryfikować), najprawdopodobniej ekipa Avasta korzystała z nieudokumentowanej funkcjonalności albo stosowała jakieś "hacki". W linuksie userspace też jest stabilny.

Offka   4 #150 26.11.2014 10:19

@kaisuj: Ostatnio niektóre gry za całkiem spore pieniądze przestają działać, wywalają do pulpitu itd. itp.
Tyle że to chyba nie wina Windowsa, bo według producentów to wina całego PC jak leci (jakoś o marnej jakości technicznej strony zapominają co niektórzy wydawcy). ;)
Nie taki to więc dobry przykład akurat.

nintyfan   10 #151 26.11.2014 10:24

Czy ja dobrze rozumiem, że Microsoft dodaje nowe funkcje do systemu w postaci zwykłych aktualizacji, a nie Service Pack-ów?

_qaz7   6 #152 26.11.2014 10:24

@moh3r: O linuksie w sensie kernela

oner   5 #153 26.11.2014 10:26

Nop i bardzo dobrze ponieważ Avast to gówno. Swoją drogą te wszystkie programy AV to g**no i tylko zżerają pamięć, także jak coś nie śmiga to zawsze tylko się cieszę :) Żerowanie na idiotach.

nintyfan   10 #154 26.11.2014 10:27

@lukasamd: Ale za wykorzystanie zwolnionej pamięci lub inne błędy programów odpowiada aplikacja. Po prostu błędy się nie objawiały, bo programiści mieli szczęście, a po zmianie zarządzania pamięcią aplikacje zaczęły się sypać. Chyba, że nie chodzi o zmianę mechanizmów zarządzania pamięcią.

  #155 26.11.2014 10:37

@lukasamd: napisz proszę o Ubuntu jak się zachowuje po aktualizacjach... a szczególnie po upgrade systemu do wyższej wersji... wtedy pogadamy :)

Offka   4 #156 26.11.2014 10:38

@zaba285niezalogowany (niezalogowany): I pod tą opinią mogę się podpisać.
Ale może o ten hejt (w obie strony) chodzi, by nagle ilość komentarzy wzrosła i "coś się działo".
Ale podejście tego typu nie jest zbyt profesjonalne.

  #157 26.11.2014 10:39

Windows 8.1 posiadam, Avasta akurat nie, ale zeszłotygodniowa aktualizacja naprawiająca zarządzanie pamięcią skutecznie ubiła VMware, o czym szeroko było na ichnim forum (brak pamięci do uruchomienia maszyny) i kombinacje żeby to odpalić. Nie bronię ani MS ani innych producentów ale w 7/Vista takich kwiatków nie było, tu stanowisko pracy jest uziemione na czas dodzwonienia się do supportu MS/Innych firm.

Eyeofstorm   4 #158 26.11.2014 10:41

Co do Avasta miałem od nich pakiet IS przez cały rok i zero problemów na lapku Lenovo Y510p. Po odpowiednim skonfigurowaniu praktycznie bezobsługowy. Nie rozumie jak można zarzucać Czechom że robią słaby produkt gdyby tak było dawno by zniknęli z rynku a tak mają się bardzo dobrze. Wina ewidentnie po stronie MS wprowadzają głębokie zmiany do systemu nawet nie dając niektórym czasu na reakcje. Widać że najbardziej z AV ucierpiał Avast sam mam też pakiet G-Data IS i wczoraj o dziwo prócz aktualizacji baz wirusów ukazała się spora aktualizacja do tego pakietu wymagająca restartu systemu. Podejrzewam że inni producenci tez już takie aktualizacje przygotowują jak Avast i Gdata lub je już opublikowali.

lukasamd   18 #159 26.11.2014 10:46

@Blui (niezalogowany): O tym samym pisałem w ostatnim felietonie. Niestety, większość użytkowników wad tych nie zauważa, bo ogranicza się najwyraźniej do bardzo prostych aplikacji. Ja nie, więc będę błędy wytykał.

koksik202   7 #160 26.11.2014 10:47

@Anonim (niezalogowany): windows sie nie odpala i nie mozna w safe mode wejsc

windowsandlinuxuser   4 #161 26.11.2014 10:52

@eimi: Dokładnie tak. Ale każdy ma swój rozum i za każdym razem powinien się zastanowić czy to co jest wpajane w reklamach na pewno jest z rzeczywistością ale cóż niektórzy łykają wszystko co im się wmówi w reklamach.

windowsandlinuxuser   4 #162 26.11.2014 10:54

@jaskmar: Antywirusy z reguły bardziej niż wszystkie inne programy ingerują w system

windowsandlinuxuser   4 #163 26.11.2014 10:57

@Kaworu: "Trochę tak, ale bez przesady. Z resztą i tak najlepsza IMO ochroną jest zdrowy rozsądek. Aczkolwiek akurat avasta uważam za słabo napisanego a dodatkowo nadgorliwego AV."

100/100 nic dodać nic ująć

moh3r   9 #164 26.11.2014 11:02

@lukasamd: Problem w tym, że publikacja powinna być poprzedzona solidnym "researchem". Wolałbym abyś zasygnalizował problem w formie newsa, a po kilku dniach opublikował artykuł z solidną analizą całego zdarzenia (ale zdaje mi się, że w wytycznych redakcji takie pojęcie jak dziennikarska rzetelność już nie występuje). Rzucać oskarżenia, na podstawie szczątkowych informacji, potrafi każdy.

  #165 26.11.2014 11:09

@Rosward: "nieszczęsny Win 8.1 ma naprawdę sporo niedoróbek" - niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. NIe napiszę jednak dlaczego, ponieważ uznasz mnie za fanboja (dobrze że nie fanatyka).

  #166 26.11.2014 11:21

Niezależnie od Avasta, nie jest tajemnicą że Windows 8.x to niedorobiona zabawka dla "fejsoklikaczy" i osiedlowych speców od "formata", dla których szczyt zaawansowania to CCleaner (jako aplikacja "must have") a tryb awaryjny ociera się o "voodoo"...

Dimatheus   18 #167 26.11.2014 11:22

Hej,

Tak niestety jest, gdy stawia się nie na jakość, a na bylejakość.

Pozdrawiam,
Dimatheus

dontcry   2 #168 26.11.2014 11:29

problem jest w tym, że artykuły piszą informatycy a nie dziennikarze i brakuje podstawowej umiejętności dziennikarskiej albo powiedzmy "rzetelności" gdzie powinno przedstawić się problem z każdej strony a ocenę zostawić czytelnikom.
natomiast tutaj pokutuje podejście wdrążane na języku polskim "hipoteza" - > "moja teza" -> "argumenty potwierdzające moją teze."

bart86   9 #169 26.11.2014 11:40

jeśli to M$ coś skopał to czemu tylko Avast ma problemy? autor się zatracił w nienawiści do M$, analizy problemu brak

lukasamd   18 #170 26.11.2014 11:49

@bart86, @moh3r: Przy okazji poprzedniego felietonu podawałem kilka przykładów, które były obserwacjami z ostatnich 2 lat (ze źródłami, np. forum Webroota, blog VMWare)... ten przykład tylko postawione tam zarzuty potwierdza. Jeżeli to jest dla Was za mało, cóż... trudno. Ja tego systemu używam od premiery i widzę co się dzieje. Jest wiele dobrych cech, są także wady, nie ma sensu ich pomijać "bo tak".

  #171 26.11.2014 12:14

@Anonim (niezalogowany): no raczej nie, bo jakoś Avast działał przed aktualizacją M$. Chyba w Redmond kogoś zwolnili, kogoś kto wiedział jak aktualizować M$ tak aby działały programy innych firm ;-)

  #172 26.11.2014 12:16

@Wokuo: W końcu coś ciekawego.

  #173 26.11.2014 12:17

@lukasamd: Ciekawe kiedy problem trafi ESET'a ;-( ... jedyna rada to punkt przywracania systemu na wszelki wypadek gdyby M$ sam sobie nie zrobił przed każda aktualizacją (zresztą ja tak robię) W sumie - dobrze, mamy dzięki temu co robić, (zarobić:-) Gdyby wszystkie OS-y były bezproblemowe - informatycy a przynajmniej duża część nie miała za co żyć.;-) Dzięki ci o Redmond !!!

  #174 26.11.2014 12:22

To efekt ciec w MS. To kolejna, bardzo powazna wpadka. MS jest na granicy, ale spoko oko fanboje - oni nie padna. MS to wlasciwie Rzad USA + roznego rodzaju agentury, a nikt z nich nie pozwoli aby najwiekszy backdoor swiata utracil swoje wplyw, jednak ciecia finansowe beda, bo po co absurdalnie dotowac cos, co traci rynek?

  #175 26.11.2014 12:25

BTW: dopisze jeszcze, ze ta sytuacja nie wpoinna dziwic - NAJGORSZY system operacyjny swiata (od czasow C64) + jeden z NAJGORSZYCH programow antywirusowych jakie kiedykowliek wyprodukowano. Prosze kolegow, czego sie spodziewac po polaczeniu prochu z ogniem? No czego?

moh3r   9 #176 26.11.2014 12:25

@lukasamd: Ale to tylko domysły, które nie są potwierdzone twardymi dowodami, antywirusy i hypervisory to skomplikowane narzędzia i nie do końca wiadomo kto w tym przypadku zawinił. Dlatego pisałem o wstrzymaniu się z osądami i spokojnym przeanalizowaniu sprawy.

Widzę, że to do Ciebie nie dociera, a spostrzeżenia i skojarzenia uznajesz za potwierdzenie własnej tezy. Dziennikarstwo na tym nie polega. W dodatku nie wyciągasz wniosków z krytyki swojej twórczości.

  #177 26.11.2014 12:40

Wina Avasta. Ja przez Avasta miałem zepsutego VirtualBoxa, a na drugim komputerze nie działała klawiatura. Po odinstalowaniu Avasta wszystko śmiga. A Avast na forum twierdził, że wina Oracla, że z Avast psuje VirtualBoxa...

Artifex   2 #178 26.11.2014 12:54

@lukasamd: "Jeśli jedna osoba mówi ci że jesteś koniem, wyśmiej ją. Jeśli druga osoba mówi ci że jesteś koniem, olej ją. Ale jeśli trzecia osoba mówi ci że jesteś koniem, to zacznij zbierać na siodło."

Ludzie mówią Ci, że siejesz hate a nie robisz dziennikarstwo. Karmisz trole. Zajmij się rzetelną pracą bo obniżasz poziom portalu.

  #179 26.11.2014 13:10

@Artifex: A ja ci mowie, ze to Ty bawisz sie w adwokata MS - pytanie tylko czemu: sprzedajesz te produkty czy tylko tam pracujesz. Skoro nie ma problemu, to czemu jest problem. Och, pewnie nie rozumiemy - my konie - sytuacji: to nie wina MS, a plam na Sloncu i Avasta. Co prawda inne wersje Windowsa nie maja tego problemu i dzialaja z Avastem bezblednie, ale coz z tego, uzywajac logiki klakierow z MS: to przypadek, a nie efekt tego, ze Windows 8 jest po prostu programistycznym szrotem - w Avascie jest bomba czasowa, ktora gdy wykryje Windows 8 po prostu go zawiesza. Spoko, glupota wszystko zniesie.

Aha, i kluczowe: rozumiem, ze tylko Twoje i Tobie podobnych zdanie sie liczy, wszyscy krytykujacy MS i ich "wspaniale" produkty to konie, hejterzy i trole (tylko cytuje, osobiscie nie uzywam slownictwa rodem z liceum - nie moj poziom).

Robbson   2 #180 26.11.2014 13:20

I dobrze bo Avast to nie antywirus tylko syf :D

AndrzejG   8 #181 26.11.2014 13:28

To profesjonalni użytkownicy chyba powinni sprawdzać jakie łatki instalują. Po to też jest przywracanie systemu i możliwość deinstalacji, żeby cofnąć instalację ostatnich łatek. No i chyba admini w większości testują i czekają chwilę, zanim puszczą jakieś poprawki. Dobrze, że Microsoft z większą dynamiką łata swój system, bo tego oczekuje rynek. Za to od co najmniej dekady ciskano w niego gromy, że stawiał kompatybilność nawet ponad bezpieczeństwo. A o problemach z Avastem słyszy się dosyć często.

moh3r   9 #182 26.11.2014 14:09

@Anonim (niezalogowany): Ale "opluwanie" MS przez autora artykułu, bez przedstawienia dowodów na poparcie swojej tezy, jest już według Ciebie OK?

To, że Avast na W7 i starszych działa jeszcze nic nie znaczy, bo część programu pracująca w przestrzeni jądra z pewnością się różni pomiędzy edycjami windowsa.

CzajAn   6 #183 26.11.2014 14:17

nigdy więcej Avasta!!!

  #184 26.11.2014 14:26

Autor pojechał trochę na wyrost. Nie od dziś wiadomo, że aktualizacje potrafią rozsypać system. Nie tylko Windows, Linuksom też sie zdarzało. Aktualizujesz = ryzykujesz. Tutaj akurat tylko w połączeniu z aplikacją firmy trzeciej, wina może więc (choć nie musi) być rozłożona na obie strony. Liczni komentujący fani i pracownicy MS oburzeni krytyką ich "świętego Grala" powinni sobie przypomnieć, że Windows to NIE darmowy programik. Kosztuje grube $, więc siłą rzeczy oczekiwania nabywców są znacznie wyższe niż w przypadku pingwinka. Płacisz to i wymagasz. To na co większość przymknie oko w Ubuntu czy innym OpenSuSe, wzbudzi uzasadniony gniew w komercyjnym Windowsie.

  #185 26.11.2014 14:26

Dobrze, że rzadko używam Windows w domu i nie zainstalowałem tej aktualizacji. Komentarze fanów Windows są jak zwykle zabawne. Jak program może być winny za wysypanie się systemu? System powinien być napisany tak, aby żaden program go nie dał rady zepsuć, skoro Windows 8 psuje się od tego, że ktoś ma zainstalowanego Avasta, to to nie jest wcale wina Avasta. Jest to wina Microsoft, a Windows jest poprostu doniczego. Oczywiście większość obrońców i wybawców MS to anonimy, jak zawsze. Hipokryzja się szerzy? Jakby podobny news był w odniesieniu do Linuksa(a był takie, że po aktualizacji coś się sypnęło), to zapewne 3/4 komentarzy to byłyby hejty, jaki beznadziejny system i jak tak można, a jak jest o Windows, to oczywiście MS jest święty i idealny i jest to wina każdego innego, a autor newsa jest hejterem. Jesteście poprostu żałośni.

  #186 26.11.2014 14:28

@Anonim (niezalogowany): Nie wiem, czy jesteś jedną i tą samą osobą, ale opanuj się trochę z tą miłością do Windows, bo jesteś żałosny i denerwujący.

kilgour   8 #187 26.11.2014 14:32

Dyskusja dość chyba typowa, jakoś nikt nie zwrócił uwagi na informację u dołu zrzutu ekranu: "HAL_INITIALIZATION_FAILED". Czyżby Avast startował przed HALem i powodował wysypanie systemu? Coś przegapiłem?


@lukasamd
Współczuję! Zostałeś wytypowany na "chłopca do bicia", ale może los się uśmiechnie i skończysz jako Królewicz? :D Przy okazji: czy ten zrzut ekranu sam zrobiłeś? Interesuje mnie reakcja komputera po restarcie po tym ekranie.

  #188 26.11.2014 14:34

Przyjechałem z USA do Polski na weekend i co widzę? Ludzie kłócą się bo jakiś tam toy system is broken.

No to ja nie rozumiem. Masz high IQ i education to instalujesz Linux system. Nie masz tego, a masz money to kupujesz Apple hardware. Nic się tam nie popsuje.

Kiedyś moje kids kupiły sobie zabawkę i ona się popsuła. Ja patrzę na cena, a tam kilka dolars. No to już rozumiem dlaczego się popsuła.

Windows kosztuje kilka dolars, no to działa jak za kilka dolars. Proste.

Nie chodzicie do work, że nie możecie kupić Apple albo Linux?

  #189 26.11.2014 14:45

@moh3r: "To, że Avast na W7 i starszych działa jeszcze nic nie znaczy" - zgadzam sie w 100% - dla klakierow fakty nigdy nic nie znacza.

  #190 26.11.2014 14:47

@AndrzejG: "To profesjonalni użytkownicy chyba powinni sprawdzać jakie łatki instalują." - ha, ha, ha. No to jest juz kuriozum - od dzis latki w systemie typowo desktopowym sa tylko dla profesjonalistow. Paranoja MS narasta, belkot trwa. To juz nie jest poziom chocby najnizszej merytoryki, to czysty korporacyjny rynsztok.

Jefus   4 #191 26.11.2014 14:54

u mnie problem był bardziej złożony.

Po zainstalowaniu tej aktualizacji i zrestartowaniu komputera system ładował się strasznie długo (po ekranie, który informował, że przebiega aktualizacja, przygotowanie systemu itd po czym czarny ekran). Mulił strasznie, explorer.exe permanentny zwis co kilka minut, jak już dokopałem się do panelu sterownia i próbowałem odinstalować avasta, to wszystko zawieszało się. Tryb awaryjny? otrzymywałem komunikat, że nie można wykonać tej operacji. Usunąłem "ręcznie" avasta, posprzątałem za nim i... nic, w moim wypadku musiał występować jeszcze problem z innym oprogramowaniem, do którego niestety nie byłem wstanie dotrzeć (za dużo do sprawdzenia i za długo by tego trwało przy wieszaniu się w8 co kilka minut). Odpaliłem płytkę windowsa aby zrobić przywracanie systemu / odświeżenie, efekt? gdzieś znikły wszystkie punkty kontrolne systemu. Wyjąłem płytkę, restart i... system już więcej nie wstał. Nie dało się nic zrobić. Powiedziałem dość, jako że mam kopię zapasową najważniejszych danych użytkowych to najszybszym wyjściem było postawienie systemu od nowa niż gmeranie co jest nie tak.

macaleks   14 #192 26.11.2014 15:13

@CzajAn: avast! Antivirus – program antywirusowy, którego producentem jest czeska firma AVAST Software s.r.o. no sro!
Ale co proponujesz?Mam made in china 360 TS i też wywala FP ale trzyma system w ryzach.Ostatnia 15-ka mnie odrzuciła od czeskiego produktu.Zbyt wiele zabawy i te nachalne kup to, kup tamto.O mamone tu zwykłą chodzi i tyle!

  #193 26.11.2014 15:18

@KyRol: No faktycznie o tym nie pomyślałam, przecież jest choćby tak popularna niezgodność towaru z umową. zawsze warto wiedzieć, Ale i tak się z Tobą zgodzę, tak niestabilny system w poważnym biznesie nie ma żadnego zastosowania, a przynajmniej bardzo ograniczone. Kiedy ma działać niezawodnie setka lub więcej maszyn nie można sobie pozwolić, by w trakcie rutynowego łatania dziur jakieś ogniwo położyło całą infrastrukturę. Najsłabszym ogniwem zawsze powinien pozostać człowiek niestety.

WolfX   11 #194 26.11.2014 16:19

osobiście z Avastem nie miałem nigdy problemu. Używałem od 4.8 home do całkowitego przejścia na linuxa (jakiś rok- dwa lata temu, nie pamiętam jaka to była wersja) i nigdy nie było z nim problemu, zawsze był skuteczniejszy niż np. AVG (tego pamiętam głównie z hucznych formatów zawirusowanych systemów). A windows 8... no cóż, i tu zaczyna się temat dlaczego przeszedłem na linuxa :P

pcmasterrace   7 #195 26.11.2014 16:55

Aha, Avast :)

  #196 26.11.2014 17:06

Pragnę poinformować, że dzięki tej poprawce mój system także się pogryzł - tym razem z Comodo... Z tą jedynie różnicą, że nie dał się uruchomić nawet w trybie awaryjnym. Jedynie zamieszczony powyżej niebieski ekranik z napisem...

przemeq999   3 #197 26.11.2014 17:09

Dobrze, że częściej korzystam z Ubuntu. Jak przeczytałem tekst to myślałem, że jak wybiorę do uruchomienia W8 to będę miał przykrą niespodziankę opisaną w artykule. Na szczęście tej aktualizacji nie zainstalowałem i na razie nie zainstaluję, bo nie mam ochoty dłubać przy naprawie :) Dodam, że u mnie ta aktualizacja jest opcjonalna i ma rozmiar 484MB a nie jak w tekście ponad 700.

Agntx   7 #198 26.11.2014 18:22

@Rosward: Słuchaj: pisz co chcesz. Ja jednak trwam przy swoim, a Tobie podobnym jest po prostu łyso, że sam "goły" Windows potrafi bardzo dobrze zabezpieczyć komputer domowego użytkownika. To nie Win95, czasy się zmieniają. A nawet najlepsze zabezpieczenie i tak nic nie pomoże, bo właściwie przy większych chęciach są plądrowane komputery rządowe. Ja się "bardzo" boję, że ktoś wpadnie mi na system i obejrzy moje niekiedy dwuznaczne zdjęcia koleżanek.

  #199 26.11.2014 18:43

Drogi Redaktorze Mistrzu Absurdalnych Tytułów!

To nie aktualizacja zepsuła komputery z Avastem, tylko Avast zepsuł komputery z aktualizacją!

Chyba przestanę zaglądać na DP, coraz więcej tytułów rodem z Onetu, WP lub wręcz SE albo Faktu.

AndrzejG   8 #200 26.11.2014 19:23

Anonim #191 (niezalogowany):
Nawiązywałem do wcześniejszych komentarzy o skutkach awarii w firmach. To raczej normalna rzecz, że łatki czasem coś psują, ale zwykle na promilu ogółu komputerów. U mnie nic takiego się nie stało. Ale ja czekam z instalacją łatek dzień, dwa. Wcale nie trzeba być IT pro, by ustrzec się przypadkowych awarii.

danyll   7 #201 26.11.2014 19:24

@Rosward: używałeś Windows 8.1 dłużej niż tydzień? Czy tylko naoglądałeś się narzekań innych i na ich podstawie budujesz swoją opinię bez sprawdzenia? Jeśli używałeś 8.1 ponad tydzień to możemy porozmawiać dalej, ale jeśli nie, to nie mamy o czym gadać, bo mogę sobie poczytać opinie innych użytkowników którzy tylko narzekają, a będą identyczne z Twoją. pzdr

@bystryy a ja Tobie polecam poczytać jak działa funkcja Fast Startup - pewnie czytałeś o FastBoot i nie wiem co z tego wywnioskowałeś.. Włączając hibernację na poprzednich Windowsach nie uzyskasz tego co na Windows 8.1 z Fast Startup'em!

Roman Brzeszczyszczykiewicz   7 #202 26.11.2014 19:36

@Manic Miner (niezalogowany): Masz rację! To, że klient kupił samochód i zaraz mu się popsuł, to oczywiście wina klienta a nie producenta. To on użytkuje produkt, przecież mógł go trzymać w garażu i wtedy by się nic nie stało.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  29 #203 26.11.2014 20:26

Ilość hejtu wylana w komentarzach przerosła wszelkie oczekiwania. A znaczy to tylko tyle, że autor napisał ciekawie.

A co do samego tematu - cóż to nie pierwsza (i zapewne nie ostania) wpadka Microsoftu.

moh3r   9 #204 26.11.2014 20:36

@Shaki81: "Jak Ci plują w twarz, to udawaj, że deszcz pada" - podejście autora tych wypocin i jego "przydupasów".

Ile razy można powtarzać, że strona która zawiniła w tym przypadku nie jest tak prosta do ustalenia? Ale nie, łatwiej napisać "kolejna wpadka Microsofu" albo "Avast to syf".

  #205 26.11.2014 21:41

@Shaki81: Warto dodać, że gdyby temat dotyczył Linuksa, to fala hejtu też by była, ale winny byłby system, a w przypadku Windows winni są wszyscy, z wyjątkiem MS oraz autor to hejter i fanboj Linuksa. Nie dość, że hipokryzja to jeszcze takie żałosne, że aż oczy łzawią od czytania takich komentarzy. Tyle hejtu...

hiropter   7 #206 26.11.2014 21:59

@Shaki81: "(...)Ilość hejtu wylana w komentarzach przerosła wszelkie oczekiwania. A znaczy to tylko tyle, że autor napisał ciekawie.(...)" - nie zazdroszczę mentalności trzylatka. Jeżeli ilości hejtu wylanego pod tymi marnymi wypocinami ma świadczyć o jakości tekstu, to ja dziękuję, ale nie mam zamiaru czytać całego tego syfu.

Podobno o jakości portalu świadczą komentarze pod tekstami. Jeżeli to prawda, to ten portal jest wart tyle co tytuł jednej z lepszych piosenek grupy Lady Punk - dla nie kumatych "Mniej niż zero".

hiropter   7 #207 26.11.2014 22:21

@eimi: "(...)to proste, fani Linuksa mają charakter bliższy primadonnom open source, podczas gdy fani Windows są od dziecka karmieni oranżadą korporacyjnego PR-u - i w rezultacie są jacy są(...)" - napisał to gość, który najpierw truł jaki to Arch jest wspaniały, a później, że nie ma czasu na kompilowanie softu ze źródeł i dlatego skacze od dystrybucji do dystrybucji by znaleźć tę która sprawia najmniej problemów... pisanie kłamstw za kasę jest słabe, bo prędzej czy później wszystkie one wychodzą.

  #208 26.11.2014 22:47

@hiropter: Fanboje Microsoft bardzo skutecznie obniżają poziom tego portalu. Przytakują i klaszczą jak jest news o problemach Linuksa/Androida i hejtują autora, jak news traktuje o problemach Windows/Windows Phone zarzucają mu fanbojstwo. Prawda jest taka, że wam by pasowało, jakby ten portal tylko hejtował inne systemy, albo wogóle pisał tylko pozytywne newsy o Windows. Nie chcecie wierzyć w to, że Windows i Microsoft nie są idealni, nie byli i nie będą. Czasami myślę, że fanbojstwo względem MS to jakieś nowe wyznanie religijne. Chodzicie na pielgrzymki do Redmond?

  #209 26.11.2014 23:44

@Anonim (niezalogowany): No jasne, ale jak po aktualizacji przestanie działać wszystko co nie pochodzi od Microsoftu to nie ich wina, logiczne.

hiropter   7 #210 27.11.2014 07:18

@komentator (niezalogowany): Ale tu nie chodzi o "fanbojstwo". Produkty od Microsoftu nie są idealne, ale gdybym szedł tokiem rozumowania autora tych marnych wypocin, to musiałbym wieszać psy na MS za to, że na jednym komputerze Bitdefender 2015 działa rewelacyjnie, a na drugim zawiesza system podczas instalacji - mówimy oczywiście o instalacji na Windows 8.1 z zainstalowanymi wszystkimi łatkami wydanymi do dnia dzisiejszego. I teraz pytanie do kogo miałbym mieć pretensje, do Microsoftu, Bitdefendera czy do producenta laptopa lub którejś z firm dostarczających dodatkowe oprogramowanie do niego - bo w gruncie rzeczy błąd może powodować wszystko.

To, że wysypał się Avast świadczy o jakości tego produktu i testach wewnętrznych. Microsoft nie wypuszcza od tak łatek, tylko w większości przypadków udostępnia je producentom dużo wcześniej. Dla mnie to logiczne, ale dla niektórych (w tym także dla specjalisty od tych wypocin) wydaje się, że plan aktualizacji pisany jest na kolanie i wszystko wydawane jest jak leci... a później będzie jak będzie.

bystryy   9 #211 27.11.2014 08:27

@danyll: Jest wiele sposobów na przyspieszenie startu systemu - na Windows można poustawiać większość usług na opóźnione uruchomienie, pod Linuksem można modyfikować skrypty startowe (lub zastępować własnymi, jeśli ktoś ma trochę więcej oleju w głowie i wie, co robi). Jak masz pewność, że dostawca prądu w okolicy nagle nie padnie lub posiadasz dobry UPS, możesz np. wyłączyć sprawdzanie systemu plików przy każdym uruchomieniu. Możesz wyłączyć sprawdzanie nowych bibliotek, gdy aktualizujesz je ręcznie a nie automatycznie. na domowym komputerze, jak jesteś jedynym użytkownikiem, możesz wyłączyć mechanizm quota (w tym tez jego sprawdzanie podczas startu), itd. itp. Mój Slackware wstaje w 8 sekund, ale modyfikacje robiłem oszczędnie i z rozsądkiem, poza tym ładuje się jeszcze moduł Virtualboksa i Apache z MariaDB. Rekordziści dochodzili nawet do 5 sekund uruchamiania systemu na zwykłym HDD. te wszystkie ustawienia nie mają żadnego związku z hibernacją. Wiedza albo socjotechnika, zawsze masz wybór.

Rosward   8 #212 27.11.2014 08:30

@danyll: Miałem nieszczęście używać Windowsa 8.1 (pod przymusem) przez na pewno więcej niż tydzień. I również na pewno nie będę go nigdy używać z własnej woli. Ale pytanie za pytanie - czy miałeś okazję poużywać też co najmniej przez tyle Mac OS? Jeśli tak, to wtedy porozmawiamy o ergonomii systemu i jego bezpieczeństwie.

bystryy   9 #213 27.11.2014 08:33

@hiropter: "Podobno o jakości portalu świadczą komentarze pod tekstami"

Tak było kiedyś, gdy dostęp do netu miała dostęp tylko "techniczna" grupa osób. Teraz pomyje wylewają się dosłownie wszędzie, może poza kręgami hermetycznymi.

Rosward   8 #214 27.11.2014 08:36

@Agntx: Ależ proszę bardzo - trwaj przy swoim. Ale mówiliśmy o bezpieczeństwie w ogóle, a nie o przypadkach, kiedy użytkownik ma w nosie, czy ktoś mu wejdzie w jego komputer, czy zaimplementuje mu np. trojana czy keylogera.

bystryy   9 #215 27.11.2014 08:43

@Agntx: "sam "goły" Windows potrafi bardzo dobrze zabezpieczyć komputer domowego użytkownika"

W 99% zależy to od świadomości użytkownika, ale Twoje zdanie kłóci się mocno z Microsoft Security Bulletins, które twierdzą, że "wystarczy wejść na specjalnie spreparowaną stronę, by potencjalny napastnik przejął zdalnie pełną kontrolę nad maszyną". Przykład z listopada 2014:
https://technet.microsoft.com/library/security/MS14-067

  #216 27.11.2014 10:22

Serce roscie patrzac na te piane na ustach fanbojow Microsoftu. I ta ichnia "logika" zaklinajaca ze czarne jest biale, a biale czarne. Toz to cos pieknego. :D

Waka   5 #217 27.11.2014 11:39

Chyba w portalu zaczyna kiełkować hejt wobec Windows 8, bo w przeciągu kilku dni poszły dwa ostre pociski po tym systemie. Według mnie nie jest on zły, ba... za jedyną jego jego wadę uznaję Modern, który można dezaktywować dwoma kliknięciami. Jądro to znaczny postęp. Śmiga bardzo sprawnie i stabilnie. Interfejs w gruncie rzeczy to dopracowany koncept z Windows 7. Psioczyć jedynie można na Modern, ale jest to narzekanie bezcelowe, bo wystarczy wgrać jedną aplikację, by było po kłopocie. Niestety i tak ten system zostanie zapamiętany jako porażka, bo po co go próbować jak można marudzić?

Co do jakości powyższego narzekania to najlepszym podsumowaniem ich sensowności jest poniższe zdanie:
"Podczas symulacji w swoim laboratorium doszli do wniosku, że za błędy odpowiadają nowe funkcje związane z pamięcią, które okazały się być nie w pełni zgodne z Avastem."
Jak można powiedzieć, że system operacyjny jest niezgodny z oprogramowaniem firm trzecich? Jak już to może być na odwrót. Pierwsze słyszę, by OS pisało się pod aplikacje. Może jeszcze się dowiem, że wysypanie się jakże cudownego systemu liczenia głosów to także wina giganta z Redmond?

Patrząc na to, że problemy pojawiają się przy aplikacjach Webroota, o którym pierwsze słyszę, oraz Avaście, o którym można dużo powiedzieć, ale niestety same złe rzeczy, to można dojść do wniosku, że być może całość winy nie stoi po stronie MS, zwłaszcza jeśli weźmie się poprawkę na to, że antywirusy z prawdziwego zdarzenia takie jak G DATA, Norton czy Kasperky nawet nie zauważyły tej aktualizacji. Dlatego należy zadać sobie pytanie czy czasem nie jest tak, że wina stoi po stronie Webroota i Avasta? Być może ich aplikacje były napisane niezgodnie z inżynierią oprogramowania i dokumentacją systemu i całość tylko czekała na to, by się posypać? W sumie to nie mogę zrozumieć jak można myśleć inaczej? Jak problem dotyczy tylko kilku aplikacji, a całe tysiące innych działają dobrze to należy obwinić partaczy od aplikacji, a nie twórcę systemu.

Odnośnie problemów z grami w rozdzielczości innej niż natywna to jakoś jeszcze nie spotkałem się z tym problemem, zdarza się to w innych grach niż SWAT 4? Bo na moje trochę bezsensu mówić, że nie działa pozycja z ery XP może mieć specyficzne problemy z najnowszymi systemami operacyjnymi. Chciałbym poznać jakiś bliższy teraźniejszości przykład.

  #218 27.11.2014 16:23

@hiropter: Zauważ, że większość komentarzy, albo mówią, że to wina Avasta, albo, że autor to fanboj Linuksa. Chodzi mi o to, że gdyby taki sam temat był o Linuksie, to założę się, że te same osoby hejtowałyby system, że jest beznadziejny, a Windows to już jest idealny. Do ciebie i tak nic nie mam, ale jest sporo innych hejterów.

  #219 27.11.2014 20:52

Właśnie zaktualizowałem Windows 8.1 z Avastem Wszystko działa, więc o co kaman?! Żeby kopnąć w Microsoft? Tak na wszelki wypadek?

danyll   7 #220 27.11.2014 21:01

@bystryy: "Jak masz pewność, że dostawca prądu w okolicy nagle nie padnie lub posiadasz dobry UPS, możesz np. wyłączyć sprawdzanie systemu plików przy każdym uruchomieniu." - wolę więc mieć wrażenie że coś działa szybciej niż ryzykować rozwalenie komputera.
@Rosward niestety nie miałem na dłużej styczności z Mac OS:( Używałem kilku dystrybucji linuxa i różne Windowsy. I ergonomia systemu dla mnie też wątpliwa: jakie pakiety biurowe masz dostępne jako alternatywy dla Office (do którego trzeba się przyzwyczajać na nowo na Macu - używałem tylko office na Mac'u), ile gier masz dostępnych, ile darmowych programów? A z tym bezpieczeństwem na Mac OS to nie przesadzaj - to jest kwestia użytkowania systemu przez użytkownika i zdrowego rozsądku. ;-) Swoją drogą, powiedz mi też, dlaczego nie stawia się serwerów na Mac OS skoro jest wg Ciebie taki bezpieczny?

Agntx   7 #221 27.11.2014 22:39

@Rosward: Użytkownik to ma w nosie, bo jeśli sam definitywnie nie zainstaluje sobie złośliwego oprogramowania, to nic mu się nie stanie.

@bystryy: Piszę o świadomym userze, który wie, że załącznik w mailu zatytułowany "naked pics of Jessica Alba, which loves you" znajduje się dziurawy pdf - ale nawet wtedy i tak sobie może kliknąć, bo ma zaktualizowany system oraz przeglądarkę tych plików.

Rosward   8 #222 27.11.2014 23:53

@danyll: Widzisz, ja się specjalnie nie interesowałem alternatywami dla MS Office, bo całkiem dobrze mi się sprawuje jak na moje potrzeby. Ale z tego, co wiem, to LibreOffice, Open Office, NeoOffice plus Apple iWork (Pages, Keynote, Numbers) - ten ostatni jest darmowy od OS X Mavericks. Do tego dochodzi również darmowy iLife (iPhoto, iMovie, iDVD, Garage Band). Freeware'u też jest sporo - możesz sprawdzić w App Store. Co do gier - naprawdę nie mam pojęcie, bo nie używam, troszkę na to jestem za stary. Ale też możesz sobie wygooglać.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to osobiście nie polegam na mitycznym nieistnieniu malware'u na Mac OS - dlatego mam i antywirus (Kaspersky albo Eset - zmieniałem w ciągu ostatnich paru lat), i firewall. Zdrowy rozsądek staram się ćwiczyć codziennie przynajmniej przez 15 minut. Ale Mac OS jest systemem unixowym, a one są ze swej natury mniej podatne na malware.
Serwerów na Mac OS nie stawia się głównie dlatego, że Mac OS X Server to raczej zabawka do domowego zastosowania - no, może dla małej firemki - bo Apple nie wiedzieć czemu nie jest zainteresowany oprogramowaniem serwerowym z prawdziwego zdarzenia. Po prostu skupiają się na solidnym desktopowym systemie. Choć też jest sporo malkontentów - ostatni strasznie im się nie podobają ikony w Yosemite. Acha, i żeby być do końca szczerym, to Yosemite ma podobno spore kłopoty ze stabilnością Wi-Fi - ale tę przypadłość znam jedynie z lektury w Internecie, bo w swoim komputerze mam Mavericksa. Po prostu wyznaję zasadę, że trzeba poczekać do trzeciego service packa (update'u) zanim się wsiądzie na nowy system.

Rosward   8 #223 27.11.2014 23:58

@Agntx: No, to Ty jesteś taki bardziej hardcore'owy user. Żadnego antywirusa, firewalla - sama świadomość i żelazna wola Ci wystarczają. Pewnie zimą kąpiesz się w przeręblu, codziennie biegasz ze 25 kilometrów z podstawą cekaemu na plecach, golisz się brzytwą na sucho... A ja, wstyd przyznać, taki bardziej bojaźliwy jestem i nawet na moim Macintoshu mam zainstalowanego antywirusa - słaby człowiek jestem...

Rosward   8 #224 28.11.2014 00:01

@Incommunicado (niezalogowany): Ale przecież już Koleżeństwo ustaliło, że nie tyłko Avast i nie w każdym przypadku. Z całym szacunkiem, ale nie kreuj się tu na informatyczny wzorzec metra - Ty nie masz kłopotów, ale inni mają.

bystryy   9 #225 28.11.2014 08:25

@Agntx: "ale nawet wtedy i tak sobie może kliknąć, bo ma zaktualizowany system oraz przeglądarkę tych plików."

Ale łatka z Microsoftu wychodzi dopiero w drugi wtorek miesiąca - co będzie, jak wejdzie na zainfekowaną stronę np. w pierwszą środę miesiąca? Łatki jeszcze nie ma, a eksploity mogą być od kilku tygodni/miesięcy.

danyll   7 #226 28.11.2014 19:32

@Rosward: czy ja dobrze zrozumiałem, że bezpłatny Open Office dla Windowsa jest płatny na Mac OS X? Strasznie idealizujesz Apple i jego produkty, więc chyba nie ma o czym dalej rozmawiać, bo artykuł o Windowsie był..

Agntx   7 #227 02.12.2014 00:35

@Rosward: Wszystko, co piszesz, to zwykłe domysły. Mam wszystkie wbudowane zabezpieczenia w systemie na domyślnych ustawieniach, bo wyłączanie np. firewalla jest kretynizmem. Dlatego nie wkładaj mi swoich słów w moje usta. Po prostu, oprócz tych rzeczy, NIE robię NIC więcej - tak samo moi kumple, rodzinka, znajomi itp. Antywirusy przeciwko "samo instalującym się wirusom" (których NIE MA) w dobie Windows 7, 8, 8.1 to zwyczajna, wierutna i niepotrzebna bzura. Takie podejście do sprawy w ogóle nie świadczy o zaawansowaniu usera tylko o rozsądku i marginalnej wiedzy.

@bystryy: Gdy pojawi się dziura naprawdę zagrażająca systemowi, to łatka jest wypuszczana jak najszybciej, najczęściej zaraz na drugi dzień, tak więc nie trafiłeś.

bystryy   9 #228 02.12.2014 08:13

@Agntx: "Gdy pojawi się dziura naprawdę zagrażająca systemowi"

To są dziury jeszcze bardziej zagrażające systemowi, niż możliwość zdalnego wykonania dowolnego kodu? Rewelacyjny system, nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać (na szczęscie nad cudzymi komputerami).

Pablo79   10 #229 02.12.2014 19:43

@azmag (niezalogowany): Oczywiście że mam, ale nie zamierzam Cię przekonywać na siłę.

Agntx   7 #230 02.12.2014 19:48

@bystryy: Ile znasz fizycznych, "szarych" użytkowników, u których ów zdalnie wykonany kod wykonał się... sam?
Nie wiem, czy pajacujesz, czy tylko próbujesz mnie wyprowadzić z równowagi, co i tak się Ci nie uda.

bystryy   9 #231 03.12.2014 08:26

@Agntx: "Ile znasz fizycznych, "szarych" użytkowników, u których ów zdalnie wykonany kod wykonał się... sam?"

Na warsztat przychodziła cała masa zarażonych maszyn, poza zawirusowanymi (najczęstszy przypadek) przychodziły zarootkitowane. Ile z nich to przypadki, gdzie ktoś coś kliknął, a ile , że wzięło się same, to ciężko powiedzieć, bo nasza działalność to było ratowanie delikwentów, a nie prowadzenie statystyk. Poza naszą firmą istnieją tysiące innych, jeśli skala zainfekowania jest podobna i liczba klientów podobna, to można sobie wyobrazić, że ilość zombiaków w Polsce i na całym świecie idzie w grube miliony.

Co do pajacowania... kto tu pajacuje - gdyby nie było problemów, nie byłoby tysięcy firm z serii "pogotowie komputerowe".

Słynny "Komorowski Polizja" wchodził do systemu bez interakcji z użytkownikiem, wystarczyło wejść na podejrzaną stronę. Na facebooku masa dziwnych linków pshisingowych... Jak użytkownik na te strony trafia, to już nie moja sprawa (klika w linki z komentarzy na wp.pl czy innej takiej, szuka szczęścia w sieci, panienki podrywa, prochów szuka - jeden grzyb).

Agntx   7 #232 04.12.2014 21:42

@bystryy: Wciąż się sam wkopujesz, bo dajesz do zrozumienia, że to tylko głupota ludzka jest najsłabszym ogniwem, nie zabezpieczenia i inżynierowie oprogramowania. Słuchaj, choćby się człowiek obesrał, to nigdy nie wynajdzie czegoś idealnie broniącego przed jakimś debilnym zagrożeniem, na które człowiek sam przez głupotę trafia (nie chodzi tylko o świat komputerów! Pompowane auto nie uratuje pijaka po dzwonie w drzewo). Ja nie pracuję w takim pogotowiu, ale świadczę identyczne i darmowe usługi w tym zakresie, bo gdyby mieli mi płacić za wkurwianie się to bym musiał zmieniać pracę co tydzień. Bo już widziałem w swoim krótkim życiu takie dziwactwa, że chyba nic mnie już nie rozwali, ale wciąż to się zdarza. Te wszystkie share'y na FB to przecież kwestia bardzo wyraźnego kliknięcia w podpisany link i przypisanie jemu praw prywatności. Absolutnie wszystko da się odkręcić (no, rootkity już nie, ale złapać je to jak mieć HCV po zjedzeniu chupa chupsa); potrafiłem bez żadnego wykształcenia postawić na nogi bez reinstalacji tak zasyfione kompy, że jestem nazywany jakimś szatanem :P Wiem iż nie mogę startować wiedzą do profesjonalistów, ale serio, wiele razy przekonałem się, że spece w tzw. pogotowiach wiedzą sporo mniej ode mnie. A to tylko jedna rzecz, którą się interesuję, bo już w muzyce edm to nikt mnie nie zagnie. Generalnie nie wpadajmy w paranoję: na świecie nic z siebie się nigdy nie dzieje, a te absurdy jak antywirusy z epoki Windows 95, to naprawdę chory wymysł bardzo bogatych biznesmanów, którzy indoktrynują ludzi, strasząc ich. Coś jak Rydzyk i jego imperium ;)

bystryy   9 #233 05.12.2014 08:30

@Agntx: "potrafiłem bez żadnego wykształcenia postawić na nogi bez reinstalacji tak zasyfione komp"

Zgadza się, nawet nie słyszałem, by była jakaś szkoła usuwania wirusów. Nas w informatycznej uczyli, jak startuje system, co to jest kod binarny itp., na studiach serwery, CRMy, bazy danych itp. Nikt nigdy nie mówił, jak usuwać wirusa - do tego każdy dochodzi samodzielnie, poprzez doświadczenie. Zresztą każda szkoła bez doświadczenia jest niewiele warta, zawsze zostaje w tyle za potrzebami rynku.
A że antywirusy nie są w 100% skuteczne, prędzej czy później zaprzyjaźniasz się z alternatywnymi edytorami rejestru, płytami Live CD, a nawet nosisz ze sobą kopię plików połowy systemu.

Jak czytam Twoją historię, to widzę samego siebie sprzed 15 lat. Też zaczynałem od kompów znajomych, ale jak coś zjada połowę twojego życia, to wcześniej czy później zaczynasz brać za to wynagrodzenie. Zaczynasz od ciastka i kawy u cioci, a kończysz na pieniądzach od obcych ludzi.

Natomiast co do meritum sprawy, nadal nie wiem, czemu negujesz ataki "drive by download", skoro są one poświadczone.

Agntx   7 #234 05.12.2014 22:06

@bystryy: Odnośnie historii to mam wiele innych zainteresowań: jestem bardzo mocny w muzyce, mocny w grach, telewizji satelitarnej, geografii, astronomii, technologii użytkowej itp. Generalnie stanowię normalną postać, ale dla przykładu już dziewczyny nie bardzo chcą być z facetem, który zastanawia się, dlaczego w danym momencie przyciął ich interfejs w telefonie czy skąd się wziął jakiś toolbar w przeglądarce :P No i trzeba obracać się tylko wśród znajomych, nie będąc w zasadzie geekiem (okulary, wąsy, otyłość - te sprawy). Ba, prowadziłem przez kilka lat wortal firefox.bajo.pl i gdy dostałem imienne zaproszenie na zamknięty event Mozilli w Warszawie, to stchórzyłem i wykręciłem się chorobą xD Przeprowadziłem tylko wywiad mailowy z Branieckim. Tak więc gdy tylko osiągam jakiś sukces, to od razu rezygnuję i spieprzam :D Nie wiem właściwie, po co do certyfikatów MS wyższych szczebli (które wcale nie świadczą o mega wiedzy) trzeba od razu pakować się na studia doktoranckie, na których ryją niekoniecznie na tematy dotyczące komputerów (mam bliskiego kumpla na politechnice i sam się dziwi nauczaniu). Więc na razie będę to robił za darmo, bo uważam, że teraz każdy potrafi obsługiwać kompa (co jest wierutną bzdurą, gdy się porówna ilość postów "mam wirusa" parę lat temu a dziś - i wcale nie chodzi tu o niedoskonałości systemów czy zwiększenie aktywności szkodników).
I ja nie zaczynam ;) Mam już 27 lat, a siedzę w temacie komputerów ściśle od czasów... grania w Wolfensteina 3D w bibliotece szkolnej. Tylko gdy koledzy woleli strzelać w Niemców, to ja wyłączałem gierkę i grzebałem w DOSie oglądając pliki, ich wielkości itp. :D

bystryy   9 #235 06.12.2014 11:42

@Agntx: "dla przykładu już dziewczyny nie bardzo chcą być z facetem, który zastanawia się, dlaczego w danym momencie przyciął ich interfejs w telefonie czy skąd się wziął jakiś toolbar w przeglądarce"

Wszyscy "techniczni faceci" mają takie przygody z kobietami, na szczęście tylko do pewnego momentu.

"Mam już 27 lat"

Nie już, tylko dopiero 27.... Jak ja bym chciał mieć teraz 27 lat!

  #236 09.12.2014 20:26

@Wokuo: Z powodu tego czeskiego badziewia już musiałem "odświeżyć" komputer, bo system Win 8.1 siadł: co kilkanaście minut miałem "bluescreen" i należało restartować komputer z ekranu lub przyciskiem, bo opcja ekranowa nie działała. Wywaliłem kilka podejrzanych programów - w tym Avasta - niestety nie w trybie awaryjnym tylko przez IOBIT Uninstaler, ale problem pozostał. Obecnie - po odświeżeniu - maszyna też nie chodzi normalnie, bo nie można przeprowadzić aktualizacji przez Windows update. Wykrywa aktualizacje i nie instaluje, tylko mieli w miejscu, tak że cały czas mam tylko Win8. Diabli mnie już biorą i jestem o krok od instalacji Windowsa od podstaw. Czy ktoś może powiedzieć coś na ten temat tj. gdzie szukać przyczyny: może coś w ustawieniach, bo nie ma komunikatów o błędach.

1084   3 #237 11.12.2014 02:30

@lukasamd: Avast często ma różne problemy. Niejednokrotnie zdarzało mi się obserwować problemy jakie sprawiał wchodząc w interakcję z innymi programami lub samym systemem. O zawirusowaniu samego programu i rozniesieniu szkodników po całym dysku już nawet nie wspominając.

M$ wydaje biuletyny i każda firma może sobie przed wprowadzeniem poprawek poczytać o tym co się zmieni. Poza tym, program napisany zgodnie z wytycznymi powinien działać poprawnie. M$ nie jest oczywiście bez winy, i bywa, że namiesza coś swoimi poprawkami, jednak Avast to dosyć słabe narzędzie. Ot, nie najgorszy, darmowy program który coś tam daje i radzi sobie z przestarzałymi wirusami w testach.

g_no_m   10 #238 17.12.2014 13:13

@lukasamd

Właśnie wczoraj padłem ofiarą tej "poprawki".
Świeża instalacja, w pełni zaktualizowany Win8.1, świeżo pobrany z DP Avast Free, felerny update KB3000850 instalowany na samym końcu. Ponoć wszystko już miało być naprawione, na forum Avasta piszą, że teraz już można ten duży pakiet aktualizacji instalować bez ryzyka. Paczka instalowała się strasznie długo (bo to taki prawie servicepack), po instalacji pecet wstał, ale był praktycznie bezużyteczny. Wszystkie działania administracyjne się zamrażały, nie dało się wywołać control panelu, jakakolwiek instalacja zamierała natychmiast po uruchomieniu, systemu nie dało się poprawnie zamknąć. W sumie trzy godziny wyrwane z życiorysu przez czyjeś cholerne niedbalstwo. Paczki KB3000850 nadal nie można bezpiecznie instalować, tyle dobrego, że nie jest to aktualizacja bezpieczeństwa i spokojnie można ją pominąć.

  #239 31.12.2014 08:24

Anonim (niezalogowany): Masz rację.A tego Avasta chołubią jak dzidziusia najukochańszego.Miałem zainstalową wesję Avast 2015,w skład którego wchodzi moduł skanowania oprogramowania routera.W pewnym momencie dostawca internetu zmienł oprogramowanie routera.Nastepne uruchomienie systemu i... kłopoty.Uruchomienie na routerze usługi Wi-Free Avast odebrał jako sygnał do zablokowania systemu.A byłem z Avastem ponad 10 lat.Byłem.

  #240 10.01.2015 19:36

Nie używam Avasta ale i tak mam problem. U mnie Update 3 powoduje,że Windows 8.1 x64 nie wstaje od razu po wpisaniu hasła do loginu. Uruchamia się normalnie,ale po wpisaniu hasła pojawia się kółeczko z napisem "Zapraszamy" trwa to ok. 40 sek. a potem jest tylko czarny ekran i kursor na nim przez ok. 3 minuty. Jedyne co w tym czasie mogę zrobić, to uruchomić Menedżera Zadań ale to nic nie zmienia. Po 3 minutach pojawia się w końcu pulpit i wszystko działa OK. Dodam,że w Dzienniku Zdarzeń w zakładce "System" i "Aplikacje" nie ma błędów krytycznych ani ostrzeżeń a jedynie wpisy informacyjne. Nie mam pomysłu na ten problem, pozostaje mi to odinstalować. Na szczęście Update 3 nie jest niezbędny (opcjonalny).

  #241 19.01.2015 17:09

Również nie mogę zainstalować tej aktualizaji. Nie mam Avasta, także nie jest to jego wina. MS coś poprostu spi....

  #242 21.01.2015 09:08

Ja jakoś zainstalowałem tę aktualizacje posiadając od samego początku Avasta i nie mam z niczym problemów.

  #243 29.01.2015 20:06

@Latający Turban: NO I KTOŚ MĄDRY W KOŃCU ZAŁAPAŁ O CO CHODZI A RESZTA PITOLI BZDURY NIE MAJĄC POJĘCIA O CO BIEGA .MS OD DAWNA DZIAŁA W TEN SPOSÓB .PO TO POWSTAŁ TRAGICZNY WIN 8 A 10 BĘDZIE JESZCZE GORSZA.

  #244 21.02.2015 00:54

Właśnie borykam się z tym samym problemem. System zawiesza się na powyższym screenie i nie mogę nic zrobić. Jak mam wejść w tryb awaryjny skoro żadne przyciski nie działają a komp non stop sam uruchamia się ponownie.
PLEASE HELP!

  #245 11.03.2015 19:25

Ja mam Pandę a nie Avasta a dziś borykam się z identycznym problemem aktualizacja się nie doinstalowała (mieliło się mieliło po czym stwierdziło że się nie da i cofa aktualizacje) i całkiem sp... mi system nie mogę teraz wejść do żadnego programu!!!

  #246 17.03.2015 20:59

@Marxx (niezalogowany): mam ten sam problem po instalacji aktualizacji: po zalogowaniu jest tylko czarny ekran i kursor na nim. Można tylko skorzystać z klawiszy ctrl+alt+delete i dostępnych tam funkcji systemu Win 8.1.
Komuś udało się rozwiązać ten problem?

  #247 27.09.2015 10:54

@Wokuo: masz racje. z avastem były problemy od kiedy sie pojawił

r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.