r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Anonimowi chcą by John McAfee został doradcą Donalda Trumpa

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Barwny zespół ludzi wokół prezydenta-elekta USA, Donalda Trumpa, może się wzbogacić o jeszcze jedną osobę, być może barwniejszą od całej reszty. Grupa Anonimowych ruszyła z akcją, której zadaniem jest uczynienie ze słynnego Johna McAfee nowego doradcy Białego Domu ds. cyberbezpieczeństwa. Sytuacja to o tyle dziwna, że sam McAfee, który w tych wyborach sam chciał zostać prezydentem, nie bardzo chce z Trumpem współpracować. Czy memetyczne czary Anonimowych zdołają to zmienić?

W nowo tworzonym zespole 45. prezydenta USA mamy już m.in. Petera Thiela, słynnego przedsiebiorcę z Doliny Krzemowej, znanego m.in. ze stworzenia PayPala i inwestycji w transhumanistyczne projekty związane z biologiczną nieśmiertelnością, sztuczną inteligencją, morskimi miastami i obaleniem klasycznego systemu edukacji. Ten zagorzały libertarianin znalazł się w komitecie wykonawczym zespołu mającego zapewnić przejęcie władzy przez Donalda Trumpa. Mówi się, że mógłby otrzymać wysokie stanowisko w nowej administracji.

Niezwykle kontrowersyjny McAfee, znany nie tylko przecież z cyberbezpieczeństwa, ale i też zainteresowania praktyczną farmakologią, jogą i młodymi kobietami, pasowałby do barwnego zespołu ludzi Trumpa – tyle że nie chce tego robić. W oświadczeniu dla IBTimes stwierdził, że choć dostał ostatnio setki wiadomości z prośbami o zostanie szefem cyberbezpieczeństwa USA, to każdemu odmówił. Odpycha go sama struktura władzy, pełna ludzi myślących w przestarzały sposób, uwikłana w sztywną biurokrację i nepotyzm. John McAfee wierzy, że może więcej zrobić dla USA, rozwijając samodzielnie narzędzia obronne, które pomogą uchronić zarówno przemysł jak i prywatną infrastrukturę.

r   e   k   l   a   m   a

Anonimowi się zupełnie tym nie przejmują. Na stronie Anonymous for McAfee wzywają do jedności w tej kluczowej dla ocalenia Ameryki przed wrogimi hakerami sprawie. Sądząc po wątkach na 4chanie i 8chanie, widać że inicjatywa cieszy się sporą popularnością. McAfee zachwalany jest nie tylko jako mężczyzna kompetentny, lecz także jako zdrowy, silny, przystojny, wymowny, zabawny, a do tego świetny przedsiębiorca. To że ma dziś 71 lat zupełnie nie przeszkadza, wygląda w końcu lepiej niż niejeden pięćdziesięciolatek.

Ostatecznym argumentem na rzecz Johna ma być planowany na 5 grudnia marsz – ale nie wokół Białego Domu lecz Trump Tower, zbudowanego przez prezydenta-elekta drapacza chmur w Nowym Jorku. Czy to wystarczy? Niewykluczone, polityka weszła przecież w dziwną erę, w której wszystko zdarzyć się może.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.