r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Apple Live: nowy OS X Yosemite, jeszcze cieńsze i szybsze iPady, 5K w iMaku

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Dzisiejsza konferencja Apple nie była dla nas zaskoczeniem. Firma zaprezentowała kolejne urządzenia udowadniając, że woli podążać własną droga i zamiast uczestniczyć w wyścigu zbrojeń, jaki panuje na rynku Androida, rozwija prężnie inne rozwiązania. Nie zabrakło informacji o nowych tabletach i systemie OS X, ale początkowo sporo uwagi poświęcono temu, co tak naprawdę już znamy: nowej edycji iPhonów, systemowi iOS, a także płatności Apple Pay, która niebawem rozpocznie swoje działanie. Czy warto zwrócić uwagę na nowe sprzęty Apple i czy znajdą one chętnych klientów? To jest pewne, niezależnie od tego, co tak naprawdę one zaprezentują.

Pierwsze informacje jakie podano dotyczyły usługi płatności Apple Pay. Firma może pochwalić się współpraca z przeszło 500 bankami, wśród nich znajdziemy takich gigantów jak chociażby USAA, PNC czy Chase. Jest to obecnie usługa o jednym z większych priorytetów, jej startu możemy spodziewać się już w poniedziałek. Według Apple, rozwiązanie to będzie wspierane przez ogromną liczbę aplikacji, choćby niedawno wprowadzonego do polski Ubera. Niestety, początkowo płatności tego typu będą dostępne jedynie dla klientów ze Stanów Zjednoczonych. Chwilę poświęcono również zegarkom Apple Watch, które co prawda zobaczymy w sklepach dopiero w 2015 roku, ale już w listopadzie udostępnione zostanie WatchKit - pakiet SDK, dzięki któremu programiści będą mogli tworzyć aplikacje dla tego urządzenia.

Konferencja była oczywiście dobrym miejscem do podkreślenia, że iPhone 6 oraz iPhone 6 Plus są najlepszymi smartfonami dostępnymi na rynku. Firma jest bardzo zadowolona z tego produktu. Zaznaczono tutaj, że obecnie pod kontrolą najnowszej wersji systemu iOS pracuje już 48% urządzeń Apple. Czy to dużo? W porównaniu do najnowszego Androida KitKat z udziałem około 25% i premierą przed rokiem tak, ale jak na wyniki samej firmy wypada dosyć blado - być może winę za to ponosi waga nowego systemu, która wymaga do aktualizacji dużo wolnego miejsca na urządzeniu. O problemie tym wspominał Wojtek w naszej ostatniej prezentacji na żywo wprost ze studia Dobrychprogramów. Pamiętajmy, że iOS 7 był wprowadzany na urządzenia znacznie szybciej, w tym wypadku firma nie może więc mówić o pełnym sukcesie. Dużo problemów sprawiły tutaj również liczne błędy, które wymagały poprawek. Użytkownicy mogą spodziewać się opublikowania iOS 8.1 już w poniedziałek. Miejmy nadzieję, że rozwiąże on większość problemów.

r   e   k   l   a   m   a

Zgodnie z przewidywaniami, firma pokazała również finalną wersję swojego najnowszego systemu OS X 10.10 Yosemite, którego temat szerzej poruszał już dzisiaj Adam. Znaleźć w nim możemy nie tylko centrum powiadomień, które ostatnio staje się bardzo popularnym rozwiązaniem (zaadoptować je postanowił również Microsoft w Windows 10), ale także znacznie poprawioną przeglądarkę Safari, oraz nieco odświeżony wygląd. Przeglądarka od Apple w swojej najnowszej wersji ma oferować przede wszystkim znacznie dłuższy czas pracy na baterii (nawet 2 godziny dłużej niż rozwiązania konkurencyjne), ale również wydajność znacznie większą niż np. w przypadku Google Chrome.

Podążanie za ogólnoświatową modą pokazuje także wyraźnie spłaszczony interfejs pakietu iWorks, który możemy zobaczyć w nowej odsłonie systemu. To, co jest dla Apple bardzo istotne, to możliwość współpracy na wielu urządzeniach jednocześnie. Obecnie żadnym problemem nie będzie rozpoczęcie pracy np. na Maku, poprawianie jej na tablecie z serii iPad, a następnie wyświetlenie na zewnętrznym urządzeniu za pomocą iPhone - praca ma być płynna, a urządzenia jedynie narzędziami, do jej kontynuowania, bez przestojów. Ten system nie stanowi rewolucji, ale jest doskonałym przykładem na to, jak może wyglądać stopniowa ewolucja. Udostępniony on zostanie jeszcze dzisiaj, zupełnie za darmo.

Prezentacja potwierdziła przecieki, które pojawiły się w sieci za sprawą samego Apple - nowymi urządzeniami zaprezentowanymi przez tę firmę są tablety iPad Air 2, a także mniejszy iPad mini 3. Tak jak mówiły niefortunnie pokazane zdjęcia, oba urządzenia zostały wyposażone w czytnik linii papilarnych na wzór rozwiązań stosowanych już od jakiegoś czasu w smartfonach z serii iPhone (zgodne z Touch ID). Oba urządzenia są jeszcze cieńsze, niż iPady dostępne do tej pory. Firma może pochwalić się wynikiem zaledwie 6,1 mm grubości w przypadku iPada Air 2 (jest o 18% cieńszy od poprzednika). W jego wypadku jest istotne również to, że zapewnia on o 56% bardziej czytelny obraz niż poprzednik, wszystko za sprawą mniejszej liczby refleksów.

W tym tablecie znajdziemy również procesor Apple A8X, który ma być o 40% szybszy niż w przypadku poprzednika. Zadowoleni będą także amatorzy gier mobilnych, bo wydajność GPU ma być aż 2,5 raza większa: wszystko dzięki 64-bitowej architekturze drugiej generacji i 3 miliardom tranzystorów. Dzięki zastosowaniu rozwiązania Metal, uruchamianie niektórych z aplikacji może być nawet 20-krotnie szybsze. Przydatny może być koprocesor pozwalający np. na używanie krokomierza, jak również akumulator pozwalający na 10 godzin pracy. Znajdziemy w nim również aparat 8 MP iSight z obiektywem f/2,4 i funkcją nagrywania w rozdzielczości Full HD 1080p i obsługą slow motion. Flasha niestety zabrakło. Przednia kamera również została poprawiona i jeszcze lepiej spełni swoje zadanie z FaceTime. Tutaj znajdziemy sensor f/2.2, który zapewnia o 81% światła więcej, niż do tej pory.

Ulepszoną łączność zapewni wsparcie dla WiFi MIMO i obsługa LTE do 150 Mbps. Urządzenie będzie dostępne na rynku także w kolorze złotym.Ceny? Od 499 dolarów za model 16 GB po 699 dolarów za 128 GB. Na temat iPada mini 3 nie powiedziano zbyt wiele. Firma zaprezentowała kilka slajdów, które go dotyczą i w zasadzie na tym się skończyło. Wiadomo, że posiada on wyświetlacz 7,9" Retina, aparat 5 MP iSight, oraz nagrywanie w rozdzielczości Full HD. W tym przypadku ceny rozpoczynają się od kwoty 399 dolarów.

Na tabletach znajdziemy najnowszą, zaktualizowaną wersję systemu tj. iOS 8.1. Zaletą ma być również oprogramowanie Pixelmator, pozwalające na szybką i wygodną obróbkę zdjęć wprost z urządzeń mobilnych. Co prawda nie zastąpi ono np. Photoshopa dla osób profesjonalnie zajmujących się grafiką, ale dla niektórych użytkowników będzie to rozwiązanie wystarczające. Tablety to zresztą jeden z filarów Apple. Obecnie sprzedawanych jest około 225 milionów iPadów, co znacznie przebija wyniki komputerów PC i firm takich jak HP, Lenovo czy Acer. Widać to również po staraniach deweloperów: dla iPadów dostępnych jest już aż 675 tysięcy aplikacji. Ta liczba przytłacza, pokazuje także, że naprawdę warto tworzyć oprogramowanie dla tej platformy.

Interesująco wygląda nowy iMac z wyświetlaczem Retina o rozdzielczości 5K: jest to aż siedmiokrotnie więcej pikseli niż w przypadku standardowych wyświetlaczy HD (5120 x 2800 pikseli). Można więc liczyć na naprawdę ostry i nieskazitelny obraz. Urządzenie ma jednocześnie pobierać znacznie mniej energii (o 30%), a także mieć jedynie 5 mm grubości. Apple chwali się ponadto bardzo wysoką wydajnością za sprawą procesora Intel i7 o taktowaniu 3,5 GHz. Zaletą ma być także złącze Thunderbolt 2 20 Gbps, Fusion drive i 8 GB pamięci RAM. Cena tego komputera to 2499 dolarów. Mniejszy Mac Mini to również procesor Intel czwartej generacji (Haswell), a także dwa złącza Thunderbold, szybsza grafika Intel Iris i HD Graphics 5000, a także ulepszone Wi-Fi w standardzie 802.11ac. Obudowa nie ulegnie zmianie. Jego cena to 499 dolarów.

Czego zabrakło? Zdecydowanie nie powiedziano nic na temat Apple TV. Zabrakło również informacji, które choćby nawiązywałyby do urządzeń z serii iPod, które zdają się powoli przechodzić do historii. Jaki jest los tych usług? Tego nie wiadomo, miejmy nadzieję, że firma zaprezentuje jakieś informacje już niebawem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.