Apple sugeruje instalację antywirusów

02.12.2008 7:11, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Na stronie pomocy technicznej Mac OS: Antivirus utilities Apple pojawiła zachęta do instalacji oprogramowania antywirusowego.

Apple zaleca używanie antywirusów ponieważ dzięki nim autorzy szkodliwego oprogramowania mają jeszcze jedną warstwę, przez którą muszą się przebić. Wśród polecanych programów są: Intego VirusBarrier X5, Symantec Norton Anti-Virus 11 for Macintosh i McAfee VirusScan for Mac. Dwa pierwsze są dostępne w Apple Online Store.

Firma Apple przez długi czas reklamowała swoje systemy jako niewymagające oprogramowania antywirusowego. Możemy więc zaobserwować pewną zmianę stanowiska. Nie należy jednak jej odczytywać jako przyznania się do występowania luk w Mac OS X. Chodzi tu raczej o dziury w oprogramowaniu instalowanym w systemie, które może posiadać luki, a przed których wykorzystaniem mógłby uchronić antywirus.

Źródło: CNET
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (47)  

Avatar
iDAREK (niezalogowany) | 02.12.2008 7:19#1

A Avast! dla Mac PC? Taka opcja też istnieje.

Avatar
czternastolatek (niezalogowany) | 02.12.2008 8:00#2

Moim zdaniem w każdym OSie są dziury, nie zależnie czy jest to Windows, Mac, Linux, czy też inne systemu. W każdym powinien być zainstalowany jakiś antywirus aby było "o jedną powłokę więcej". A to że ludzie mówią jaki to Linux, albo Mac bezpieczny to tylko dlatego bo nie wiele osób z nich korzysta. Jak napisaliście około 90% ludzi na świecie ma w swoich komputerach zainstalowanego Windowsa, teraz pomyślcie, że chociażby 1% z tych ludzi pisze sobie wirusy.. od tak.. dla zabawy.. żeby uprzykrzyć komuś życie. Wiadome jest, że będzie chciał uderzyć w jak największą ilość osób.

Avatar
chlitto (niezalogowany) | 02.12.2008 9:01#3

"Chodzi tu raczej o dziury w oprogramowaniu instalowanym w systemie, które może posiadać luki, a przed których wykorzystaniem mógłby uchronić antywirus." -.-!

jesli wypuszcze wlasny OS to tez nie bedzie wymagal antywirusa... dlaczego? bo bedzie tak malo popularny ze wirusow na niego nie bedzie! to samo dzialo sie do tej pory z mac os - teraz staje sie coraz popularniejszy i pojawia sie coraz wiecej wirusow, a autor to sobie jakos bajkowo tlumaczy;]

Avatar
piętnastolatek (niezalogowany) | 02.12.2008 9:21#4

[czternastolatek]
(...)Jak napisaliście około 90% ludzi na świecie ma w swoich komputerach zainstalowanego Windowsa(...)

Potrenuj czytanie ze zrozumieniem. Ale generalnie masz rację - mniej ataków jest na systemy inne niż Windy ponieważ sa zainstalowane na (!) 90% komputerów.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.12.2008 9:52#5

Mac OS X ma szanse :)

BTW. Vista dobrze chodzi na Macintosh'u :) Sprawdzałem :) Nawet na blogu MS to potwierdzają.

Avatar
free_man (niezalogowany) | 02.12.2008 9:55#6

"dziury w oprogramowaniu instalowanym w systemie"

A kto jest głównym dostawcą oprogramowania ??
Apple sami sobie w stopę strzelają

Avatar
josef (niezalogowany) | 02.12.2008 10:17#7

Małe sprostowanie odnośnie wirusów w systemie Linux. Owszem - można napisać na niego wirusa - lecz bez uruchomienia pliku z wirusem przez użytkownika, nic nie może się stać. Wynika to z innego systemu uprawnień niż w systemach z rodziny Windows. W praktyce wygląda to tak : wirusa nie spotkasz, a jeśli Ci się poszczęści i jednak go złapiesz, to póki sam go nie uruchomisz - nic się nie stanie. Wystarczy mieć głowę na karku - zupełnie jak w systemach Windows. W Win wystarczy unikać P2P oraz pornograficznych stron, i już ryzyko infekcji bardzo maleje. Co do komputerów Macintosh - nie mam wiedzy w tej materii (moje doświadczenia z komputerami Apple kończą się na MacOs 7.1 oraz mackintoshu Classic).

Avatar
Vlad (niezalogowany) | 02.12.2008 10:27#8

No i runął kolejny mit, po makówkach z intelem przyszedł czas na antywira.....

Avatar
GL (niezalogowany) | 02.12.2008 10:27#9

Zacznijmy od tego, że w każdym systemie może zagnieździć się np. trojan - przecież jeśli nieświadomy zagrożeń użytkownik linuksa zainstaluje sobie trojana (działającego pod przykrywką np. jakiejś gierki) który zamieni się w serwer open-relay albo inne zagrożenie dla sieci, to linux jest równie niebezpieczny jak windows. Na linuksa były od paru lat antywirusy, choć raczej służyły do filtrowania danych przepływających przez system a generowanych przez windowsy (np. skanowanie udziałów samby, serwerów poczty itd...) Obecnoć wirusów (a właściwie trojanów wszelkiej maści) w MacOS to tylko kwestia czasu i dostępu do systemu wystaraczająco nieprzygotowanych użytkowników ;)

Avatar
Jony (niezalogowany) | 02.12.2008 10:38#10

Oczywiście wirusy na Mac są, będą i były. Nie wyrządzają one jednak takich szkód jak w Windows. Odpowiada za to odpowiednia architektura systemu - podobnie jak we wszystkich Unixach. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet najmniej szkodliwy wirus nie powinien się znaleźć w niczyim komputerze, dlatego zawsze warto mieć drugą linię obrony.
Ale nawet najlepszy antywirus nie uchroni komputera przed nieodpowiednim użytkownikiem, który w 90% przypadków jest odpowiedzialny za zainfekowanie swojego kpmputera.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.12.2008 10:55#11

chlitto - nie masz racji! Na starego Mac OS było.. więcej wirusów niż na obecnego Mac OSX! I powodem nie jest popularność systemu tylko jego budowa.

Avatar
andriusza (niezalogowany) | 02.12.2008 11:20#12

czyli minął mit o super bezpiecznym MacOS. I tak samo panowie będzie z Linuksem, niech tylko zwiększy się jego popularność...

Avatar
Akyia (niezalogowany) | 02.12.2008 11:25#13

"Nie należy jednak jej odczytywać jako przyznania się do występowania luk w Mac OS X"

Czyżby to pisał fanatyk Mac`a który bedzie go bronic za wszelką cenę ?

Avatar
erbe (niezalogowany) | 02.12.2008 11:26#14

Apple nie musi przyznawać się do dziur w systemie, znajdą je hakerzy i ich o tym "poinformują".

Avatar
Raid (niezalogowany) | 02.12.2008 11:26#15

"Dwa pierwsze są dostępne w Apple Online Store"

i wszystko jasne

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 02.12.2008 11:29#16

"Apple pojawiła zachęta do instalacji" - coś nie bardzo po polskiemu :)

Avatar
Dan (niezalogowany) | 02.12.2008 11:37#17

no bo architektura systemu nie ma wogole powiazania z podatnoscia na wirusy.....
(uwaga sarkazm)

Avatar
pan (niezalogowany) | 02.12.2008 11:43#18

"Chodzi tu raczej o dziury w oprogramowaniu instalowanym w systemie, które może posiadać luki, a przed których wykorzystaniem mógłby uchronić antywirus."

chodzi o pieniadze jak zawsze !

jest to system komercyjny Apple chce zeby firmy tworzące oprogramowanie pod "ich" system zarabiały A czemu to tylko idiocie trzeba tłumaczyć

ps Gdyby ten system nie bazował na BSD to by firma dawno upadła/zostala przejęta

pozdrawiam

Avatar
Feelek (niezalogowany) | 02.12.2008 12:03#19

a ja mam od kilku miesięcy Maćka i jak na razie żaden wirus. Czasem zdarzają się te z Blaszaka, ale one się nie szkodliwe.

Avatar
AbiX (niezalogowany) | 02.12.2008 12:08#20

Do tej pory Maci nie były dostępne dla przeciętnego domorosłego "hakiera". Takie komputery kupowali wyłącznie ludzie którym komputer służył do pracy a nie do zabawy. Teraz sytuacja znacząco się zmienia więc Apple też musi się zmienić w pewnym stopniu.

[OT] Swoją drogą DP mogłoby zrobić możliwość wpisania swojego maila, żebym mógł dostać powiadomienie jak ktoś odpowie na mój post.

Avatar
Bakus (niezalogowany) | 02.12.2008 12:26#21

Na Windows jest sporo wirusów, bo pozwala na to architektura tego systemu. Wystarczy zmienić rozszerzenie pliku, by Windows uznał go za wykonywalny. Pod Linuksem i OS X nie jest to tak proste, bo typ pliku rozpoznają po jego zawartości i uprawnieniach systemu plików a nie po samej jego nazwie jak ma to miejsce w produktach Ms od czasów DOSa.
Stąd uruchomienie złośliwego kodu na Windows jest o wiele prostsze - wystarczy nieświadomy user...

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 02.12.2008 12:35#22

tak samo jest z linuxem, jezeli wzrosnie jego udzial to wzrosnie udzial wirusow na ten system. to caly powod jego przereklamowanego bezpieczenstwa. prawda jest taka ze:

BEZPIECZENSTWO SYSTEMU = STOPIEN SWIADOMOSCI UZYTKOWNIKA.

nawet najlepszy system+firewall nie dadza rady jak do kompa siadzie ignorant

Avatar
CL (niezalogowany) | 02.12.2008 12:36#23

Jak widać popularny już jest a 8% z tych iluśtam milionów komputerów to jest jakaś w miarę spora liczba. A tymczasem co? W OS X program, który się zassał z internetu czy z płyty, czy z czegokolwiek, najpierw jest blokowany i system wyswietla informaje na jego temat, skąd pochodzi, kiedy stamtąd przyszedł itd.

Pierwszą linią obrony przed wirusami jest zawsze sam człowiek. potem oprogramowanie wspomagające. Na Windowsie teżmożna pracowac bez proboblemów, bez wirusów itd. Tylko trzeba trochę mocniej się starać niż w OS X ;)

Dla zainteresowanych - ja używam ClamXav, darmowy antywirus opensource.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 02.12.2008 13:17#24

@chlitto - MacOS wcale aż tak nie zyskał na popularności. Liczba nawet się nie podwoiła, gdyż zawsze miał ponad 5% rynku na świecie. Jedna firma, czyli to chyba największy producent komputerów (nie wiem jak stoją HP i Dell).

@josef - pod MacOS X także są uprawnienia, to prawdziwy UNIX, tyle że nie ma roota i pierwszy użykownik zyskuje uprawnienia administratora przy pomocy sudo, podobnie jak to jest pod Ubuntu.

@AbiX - to raczej w Polsce służyły do pracy, nie zabawy, na świecie jest odwrotnie. Taki pakiet iLive nie służy do pracy, a Windows ze swoim Movie Makerem wygląda żałośnie.

Avatar
Roobal (niezalogowany) | 02.12.2008 13:43#25

Dla tych wszystkich co uważają, że wzrost liczby wirusów na systemy uniksowe zależy od jego popularności, polecam bardzo ciekawą lekturkę ----> http://www.linux.pl/?id=article&kategoria=12&show=329

Tak na marginesie, jeśli nie macie pojęcia o innych systemach niż windows, lepiej dajcie sobie spokój z komentarzami na ich temat.

Pozdrawiam!

Avatar
cogito (niezalogowany) | 02.12.2008 13:50#26

Problem z wirusami i programami zawsze leży pomiędzy monitorem a oparciem fotela...

Avatar
chlitto (niezalogowany) | 02.12.2008 14:14#27

@anonim: cos watpie...

@MaRa: wczorajsze 5% to nie dzisiejsze 5%...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.12.2008 14:35#28

@MaRa: btw porownywanie platnego oprogramowanie do takiego dostarczonego razem z systemem i nazywanie przy tym tego drugiego zalosnym... brak slow -.-

a co do zabawy to masz chyba jakas dziwna jej definicje bo z ilive tyle zabawy co z excelem:) nie wiedziec czemu ale jakos nie widze rozrywki w korzystaniu (uwaga dodac przed kazde slowo 'i') z photo/movie/web/dvd...

@Roobal: jeszcze nie czytalem ale pierwsza rzecz jaka sie rzucila, jesli ktos linkuje do artykulu Linux vs. Windows na strone linux.pl to bez czytania wiem kto wygra i raczej nie powinien sie uwazac za obiektywnego

Avatar
Krzesicki (niezalogowany) | 02.12.2008 15:20#29

cogito: masz zdecydowanie rację! Swoją drogą, kto z wypowiadających się tu użytkowników MacOS X ma już zainstalowany program antywirusowy? : P

Avatar
jabso (niezalogowany) | 02.12.2008 15:46#30

hmmm nie ma jak double firewall ;) hmm jeszcze nic sie nie działo :)

Avatar
Tomi (niezalogowany) | 02.12.2008 15:49#31

Jeszcze pare lat i podobny artykuł będzie odnosnie linuksa.

Avatar
lol (niezalogowany) | 02.12.2008 17:00#32

Zareklamowali tylko płatne antywirusy żeby zdobyć kasę (ludzie będą kupowali w Apple Store)

Avatar
yurasu (niezalogowany) | 02.12.2008 17:11#33

Czyli jak linux dobije do ok. 9% popularności to antywir też będzie potrzebny.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 02.12.2008 17:27#34

@anonim - iLive jest bezpłatnie dodawany do każdego nowego komputera Apple. Chyba że ukaże się nowa wersja a już się ma komputer, wtedy można ją kupić. Natomiast gdy ukaże się nowsza wersja a komputer w sklepie ma fabrycznie starszą, wtedy bezpłatnie dorzucają płytki z najowszą. Podobnie jest z systemem.

@Krzesicki - ja mam ClamXav, ale chyba nigdy go nie używałem. Zainstalowałem, by móc sprawdzić pliki ściągane z internetu przed zapisaniem ich na pendriva i przeniesieniem na inny komputer.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.12.2008 18:35#35

zyskali 5% i juz sie zaczelo

Avatar
ktos (niezalogowany) | 02.12.2008 18:47#36

TAK, ALE TE AV MAJA DEFINICJE DLA WIRUSOW WINDOWS'OWYCH!

Avatar
Darkiii (niezalogowany) | 02.12.2008 20:17#37

@Anonim A jednak byś przeczytał? A ci co sądzą, że jak popularność wzrośnie Linuksa to wzrośnie ilość wirusów na niego niech najpierw pomyślą trochę, a nie dają się propagandzie producentów antywirusów.

Avatar
Roobal (niezalogowany) | 02.12.2008 22:11#38

@anonim | IPHASH : WF-DP-0D-ZE | 02.12.2008, 13:35
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4

@Roobal: jeszcze nie czytalem ale pierwsza rzecz jaka sie rzucila, jesli ktos linkuje do artykulu Linux vs. Windows na strone linux.pl to bez czytania wiem kto wygra i raczej nie powinien sie uwazac za obiektywnego

Nie chodzi o to kto wygra, czytając to tylko z tytułu artykuły Linux vs. Windows ale dlaczego Linux wygrywa pod tym względem, powinieneś chociaż poznać na czym polega zasada biezpieczeństwa w Linux, przeczytaj ten lub inny artykuł wystarczy wpisać w google Linux+wirusy a znajdziesz masę artykułów na ten temat, poza tym ten na Linux.pl jest tylko tłumaczeniem arta z innej strony.

Dodam tylko, że ten który pisze, że ilość wirusów zależy od popularności systemu, nie ma pojęcia w ogóle o innych os poza jedynym słusznym małymmiękkim.

Pozdrawiam!

Avatar
_mnich (niezalogowany) | 02.12.2008 22:12#39

zawsze jakiś antyvirus jest przydatny mam mac-ka i też korzystam

Avatar
omg (niezalogowany) | 02.12.2008 22:30#40

Wielkie halo o nic. Na macosx znany jest tylko jeden trojan. Zresztą co to za trojan, który trzeba samemu pobrać i zainstalować :)

Jak ktoś chce, to niech poczyta: http://www.intego.com/news/ism0806.asp

Avatar
omg (niezalogowany) | 02.12.2008 22:34#41

@ _mnich

I dużo wirusów wykryłeś? :p

Avatar
_mnich (niezalogowany) | 02.12.2008 22:44#42

@omg
nie ale jak ty ale ja korzystam jeszcze z windowsa i tam też korzystam z antyvirusa i to miałem na myśli pisząc poprzedni komentarz

Avatar
ffatman (niezalogowany) | 02.12.2008 22:47#43

cnet: "But don't read this as an admission that the Mac operating system is suddenly insecure. It's more a recognition that Mac users are vulnerable to Web application exploits, which have replaced operating system vulnerabilities as the bigger threat to computer users."

Na takie zagrożenia najlepszym antywirem jest Ff z NoScriptem zamiast supehiperszybkich webkitów.

Avatar
normanek (niezalogowany) | 03.12.2008 2:03#44

ffatman, jezeli ten dodatek robi to, na co wskazuje jego nazwa, to mam pytanie:
Dlaczego instalowac FF + dodatek zamiast Safari, skoro uzytkownik przyzwyczajony do Safari, aby dodac funkcjonalnosc takiego plug-inu, moze powylaczac skrypty w ustawieniach? ;]

Avatar
... (niezalogowany) | 03.12.2008 14:51#45

Z tym "to nie wina systemu tylko aplikacji" to Ty tak serio, Grzegorzu? XD

Avatar
red (niezalogowany) | 03.12.2008 15:07#46

Kaczka dziennikarska podziałała i plota poszła w świat. Ktoś odkrył stary artykuł, w którym Apple informowało o istnieniu takiego oprogramowania, a nie było nic o zaleceniach.
No ale chyba zaczęli prostować sytuację, bo pod linkiem z artykułu (http://support.apple.com/kb/HT2550) dostajemy już tylko komunikat: "We can't find the article you're looking for.".
I tyle na temat wirusów na *nixo pochodnym systemie.

Avatar
??? 111 (niezalogowany) | 03.12.2008 15:17#47

Apple MACintosh + Intel + Windows lub Leopard = wirus na komputerze ?

Czy nie jest tak że Jobs prowadzi filie firmy Billa ?

Nie lepiej kupić PCta ?

Gwarantowany Niższy Spadek Wartości Rynkowej Komputera !!!

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av