r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Canonical: premiera Windows 10 to świetny moment na zmianę przyzwyczajeń

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Pewne sytuacje pokazują, że najczęściej przeszkodą do zmiany systemu Windows na alternatywne rozwiązanie są po prostu przyzwyczajenia użytkowników. Niedawna premiera Windows 10 i liczne problemy z nim związane stały się okazją dla konkurencji. Canonical zachęca do zmiany podejścia i w efekcie zrezygnowania z drogiego oprogramowania Microsoftu.

Na blogu firmy, która stworzyła jedną z najpopularniejszych dystrybucji Linuksa na świecie, znajdziemy ciekawy wpis na ten temat. W żaden sposób nie atakuje on korporacji tworzącej okienka, zwraca natomiast uwagę na pewne problemy, jakie są związane z Windowsem. Według Canonical w wielu przypadkach podjęcie decyzji o rezygnacji z zamkniętego oprogramowania może przynieść znaczne obniżenie kosztów utrzymania, konserwacji, a także szkoleń dla użytkowników. Wszystko to przy zachowaniu wysokiej wydajności i stabilności.

Ten ostatni aspekt jest tu nie do przecenienia. Windows 10 jest rozwijany już nie jako typowy produkt, lecz usługa. System zadebiutował w postaci, którą trudno uznać za całkowicie kompletną i stabilną, a z pewnymi problemami boryka się jeszcze miesiąc po premierze. Wybór użytkowników jest natomiast coraz mniejszy: użytkownicy edycji Home nie mogą o niektórych kwestiach (np. aktualizacjach) decydować w ogóle, a w przypadku Pro pole do działania jest tylko nieco większe. Dopiero znacznie droższe pakiety umożliwiają samodzielne decydowanie o kształcie systemu i wszystkich jego ustawieniach. Nie jest to sytuacja dobra ani dla użytkowników, ani tym bardziej przedsiębiorstw. Wystarczy pozbyć się pewnych negatywnych przyzwyczajeń, aby zmienić sytuację. Pamiętajmy natomiast, że Windows nie jest częścią odległej historii ludzkości, nie wykształcił się podobnie jak wyprostowana postawa i wcale nie musimy z niego korzystać. Przykład Monachium pokazuje, że da się wdrożyć darmową alternatywę na wielką skalę, osiągając przy tym spore oszczędności.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście starsze systemy takie jak Windows 7 są nadal wspierane i będą otrzymywały aktualizacje. Wiele osób planowało jednak migrację, mając na uwadze właśnie Windows 10. Oferta bezpłatnej aktualizacji jest natomiast bardzo korzystna, o ile oczywiście nie przejmujemy się np. kwestią prywatności. Pod tym względem najnowszy system Microsoftu wypada bardzo słabo. Użytkownicy, którzy cenią sobie swoją prywatność powinni się według Canonicala poważnie zastanowić, czy nowy system jest dobrym wyborem. Wiele analiz wskazuje na to, że nie. Oczywiście w jeszcze trudniejszej sytuacji są ci, którzy z bezpłatnej aktualizacji skorzystać nie mogą. Osoby takie będą musiały za Windows 10 zapłacić, a ceny nie należą do atrakcyjnych.

Co ma być alternatywą? Oczywiście Ubuntu. System, którego popularność wciąż rośnie, który zapewnia dostęp do tysięcy darmowych i otwartych aplikacji, a w przypadku którego to użytkownik ma pełną kontrolę. Obecnie korzystać można z niego nie tylko na komputerach osobistych, ale także serwerach i systemach chmurowych. Ciągle trwają także prace nad wersjami przeznaczonymi do telefonów i tabletów i choć od jakiegoś czasu są dostępne pierwsze modele, ten segment znajduje się wciąż w powijakach. Biorąc pod uwagę zarzuty, jakie można kierować w stronę Windows 10 pomysł firmy Canonical wydaje się sensowny – warto przemyśleć swój wybór.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.