Chińska policja zamknęła szkołę cyberprzestępców

08.02.2010 17:19, Autor: Jakub Kuchnio (morthius)
NewsImage

Chińska policja poinformowała o zamknięciu dużego serwisu internetowego umożliwiającego pozyskiwanie informacji oraz aplikacji niezbędnych do atakowania i oszukiwania innych użytkowników w Sieci.

Black Hawk Safety Net, bo tak nazywała się zamknięta przez chińskie władze strona, oferowała 170 tysiącom zarejestrowanych użytkowników narzędzia umożliwiające instalowanie na komputerach innych internautów złośliwego oprogramowania. Kolejne 12 tysięcy osób posiadających płatne konta VIP miało również dostęp do wielu niebezpiecznych aplikacji, m.in. wyspecjalizowanych trojanów. Co więcej, twórcy strony zostali oskarżeni o udostępnianie wiedzy niezbędnej do przeprowadzenia ataków na inne maszyny podłączone do Internetu.

Co ciekawe, do całego zdarzenia doszło w... listopadzie. Opinia publiczna została o nim jednak poinformowana dopiero dziś. Trudno więc oprzeć się wrażeniu, że wiadomość o zamknięciu strony ma charakter głównie marketingowy i polityczny - zwłaszcza w świetle zamieszania wywołanego ostatnimi oskarżeniami formułowanymi przez przedstawicieli m.in. firmy Google. Na ostateczne wnioski trzeba jednak jeszcze poczekać. Być może już niedługo chińskie władze podejmą kolejne, zdecydowane działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa w Internecie.

Źródło: The Register
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze  

shredder (niezalogowany) | 08.02.2010 17:48
image
Avatar
#1

w jakim programie napisać pozew o naruszenie dóbr osobistych? w ms office ? czy w oo
pozdrawiam

free_man (niezalogowany) | 08.02.2010 17:52
image
Avatar
#2

Amatorzy.

Aby wejść/złamać zabezpieczenia nie można używać programów których samych się nie napisało.

BLACK HAT

mr_iks | 08.02.2010 18:04
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#3

@free_man

Czyli używanie nawet snort, nmap, wireshark itd. jest złe? Z tego tak wynika.

marcinromster | 08.02.2010 18:42
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#4

i bardzo dobrze

PiotrVista | 08.02.2010 19:15
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#5

Chińczyki to chińczyki są bardzo dobrzy w informatyce piszą nawet własny bardzo bezpieczny najbezpieczniejszy system na świecie „Kylin”
http://vbeta.pl/2009/05/15/najbezpieczniejszy-system-operacyjny-na-swiecie/
http://kopalniawiedzy.pl/Kylin-Chiny-cyberwojna-Windows-Linux-Unix-USA-GhostNet-7514.html

Inny inteligenty OS:
http://osnews.pl/integrity-najbezpieczniejszy-system-operacyjny/

fvenoiug (niezalogowany) | 08.02.2010 20:28
image
Avatar
#6

A co zaczęli atakować swoich?

RaMpaGe (niezalogowany) | 08.02.2010 20:40
image
Avatar
#7

#2
Zgadzam się w 100%.

kotek111 | 08.02.2010 20:56
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#8

Tak, złapali kilku ludzi znających się na rzeczy i dali propozycję nie do odrzucenia - ALBO ZDOBĘDZIECIE NAM DANE Z GOOGLE ALBO CZAPA - i efekt mieliśmy kilka tygodni temu - idąc tym tropem myślowym to dla rządu chińskiego nie żaden pozytywny PR, tylko przyznanie się do winy!!!!

R_2_r | 08.02.2010 22:17
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#9

Tak jak już wcześniej napisano zdolnym dano propozycję nie do odrzucenia czyli współpraca z rządem albo właśnie czapa więc wybór jest prosty. Większość krajów pozyskuje zdolnych gości którzy się znają na zabezpieczeniach i wiedzą jak je ominąć albo wzmocnić, żeby w razie ataku mieć jakiś "żołnierzy" którzy byliby w stanie odeprzeć cyberatak albo zaatakować jakiś rząd albo firmę w razie konieczności. Cyberwojny.

R_2_r | 08.02.2010 22:20
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#10

A i nie ma takiego czegoś jak bezpieczne oprogramowanie. Nic nie jest doskonałe i wszystko ma dziury dlatego i włamy się zdarzają. A niektórzy chcą mieć nad kimś kontrolę dlatego są takie serwisy i zapotrzebowanie na odpowiednie programy.

free_man (niezalogowany) | 08.02.2010 22:34
image
Avatar
#11

NIE, wręcz wskazane. Ale ?!

Dobry Cracker używa np. botnet (jako masa obliczeniowa, pula IP) do łamania lub wykonywania zmasowanych ataków w celu zmuszenia danej jednostki do wykonania błędu np. wycieki pamięci itp.

TrustNoOne | 08.02.2010 22:51
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#12

Niestety nie mozna zamiescic tutaj oryginalnej pisowni :(

co nie można? można:) (niezalogowany) | 09.02.2010 0:08
image
Avatar
#13

kupiłem sobie super hiper wypasione meble... kartonowe (taniej i ekologiczniej) gdyż stacjonarne zabrał mi pan z teczką,ten jegomość,zostawił mi tylko szczoteczkę do zębów oraz bielizne osobistą.a to szystko za długi,i znowu bede musiał zaczynać wszystko od nowa....

Feyd (niezalogowany) | 09.02.2010 7:23
image
Avatar
#14

czegos tu nierozumiem, jesli takie programy sa ogolnodostepne to znaczy ze nie sa zagrozeniem, programy antyvirusowe powinny miec juz je w bazie a dniu kiedy pierwszy raz pojawia sie na serwerze, znana luka w zabezpieczeniach nie jest grozna luka

MaRa | 09.02.2010 9:47
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#15

To w Chinach posiadanie wiedzy jest nielegalne? Zawartość mózgu może być legalna albo nielegalna?
Jest jeden rodzaj wiedzy, dostępnej dla ogółu, i drugi jej rodzaj, którym nie wolno się dzielić?

Na szczęście Kopernik, Galileusz, Kolumb czy Newton odważyli się złamać takie zakazy...

Co do hakerstwa i narzędzi, toż to przecież są książki i czasopisma na ten temat z dołączonymi płytami. Taka wiedza ma dwie strony, bez niej administratorzy nie byliby świadomi wielu zagrożeń.
Utajnienie tej wiedzy sprowadzi tylko większe zagrożenie, bo skąd w firmach ludzie mieliby wiedzieć, że nie podaje się hasła nieznanej osobie, powołującej się na znajomość z szefem? (książki Mitnicka się kłaniają).
Informacje na powszechnie dostępnych serwisach i tak są już przestarzałe, prawdziwi hakerzy mają swoje kanały informacyjne, do których nie są dopuszczani postronni ludzie.

Leo39 (niezalogowany) | 10.02.2010 14:07
image
Avatar
#16

A co ze słynna, reklamowaną szkołą hackerów? Ich też powinni zamknąć za NIEużywanie wiedzy, lecz jedynie dzielenie się nią?

Chińczycy robili dokładnie to samo co oni ... widocznie mamy luke prawną bądź chiny mają nieco ostrzejsze prawo

Dimatheus | 10.02.2010 14:10
image
Avatar Użytkownik jest nieaktywny
#17

Jak dla mnie informacja to jedna wielka ściema... Zamknięcie serwisu to tylko gra pod publikę - pokazanie, że niby coś się w tej kwestii robi. A tak naprawdę to wcielania najlepszych do grona, które może pomóc w wypowiedzeniu cybernetycznej wojny... Prawie jak w Szklanej Pułapce 4 - tyle że dokonanej nie przez Amerykanina, a przez rząd chiński... :) Oj, będzie się działo.

Pozdrawiam,
Dimatheus

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
Gorące tematy
Ekran wyboru...
90 komentarzy

Microsoft ogłosił ceny...
68 komentarzy
Skanery antywirusowe
skaner av