r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Chiny wyrzucają produkty Symanteca i Kaspersky’ego z administracji rządowej

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Polityka bardzo często ma niebagatelny wpływ na wybór konkretnego oprogramowania w firmach i instytucjach, a nawet całych krajach. Przykład takiej sytuacji możemy zobaczyć teraz, po doniesieniach dotyczących kolejnej nietypowej decyzji rządu Chińskiej Republiki Ludowej. Postanowił on zakazać używania w administracji oprogramowania tworzonego przez firmy Symantec oraz Kaspersky. Do tego od dłuższego czasu trwają przepychanki z Microsoftem. Czy jest to tylko gra pozorów, czy realna chęć odizolowania się od zewnętrznego oprogramowania?

Jeżeli przyjrzymy się temu, czym zajmują się i skąd pochodzą wspomniane firmy decyzja przestaje dziwić: zarówno amerykański Symantec jak i rosyjski Kaspersky to liderzy w dziedzinie oprogramowania zabezpieczającego, zarówno dla użytkowników końcowych jak i dużych firm. Wszędzie tam, gdzie konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa i ochrona przed szkodliwym oprogramowaniem nie ma miejsca na kompromisy. Nie ma też miejsca na jakiekolwiek spekulacje dotyczące szpiegowania przez używane programy, a obu tym producentom można by wiele zarzucić: po wyjściu na jaw materiałów przedstawionych przez Edwarda Snowdena nikt nie powinien już wierzyć mocarstwom. Trudne do zaakceptowania stają się również obietnice, jakby jakiekolwiek aplikacje nie były wyposażane w tylne furtki dla służb specjalnych.

Decyzja jest bezlitosna: wymienione oprogramowanie ma zniknąć ze wszystkich chińskich instytucji państwowych. Obecnie administracja w tym kraju może używać tylko oprogramowania zabezpieczającego znajdującego się na specjalnej, zatwierdzonej liście. Znajduje się na niej pięć firm i jak można się domyślić, wszystkie z nich to producenci chińscy: Qihoo 360 Technology Co (odpowiedzialny m.in. za popularne pakiety 360 Internet Security i 360 Total Security), Venustech, CAJinchen, Beijing Jiangmin i Rising. Można to więc traktować również jako wzmacnianie lokalnego rynku, poleganie na rozwiązaniach rodzimych, co z gospodarczego punktu widzenia wcale nie jest takie złe.

r   e   k   l   a   m   a

Czy takie działanie chińskich władz jest uzasadnione? Co prawda zarówno Symantec ze Swoimi Nortonami jak i Kaspersky Lab mają w Polsce wielu użytkowników, niemniej pewne doniesienia wskazują na to, że o ile pod względem skuteczności narzędziom nie można wiele zarzucić, to jednak kwestia ochrony prywatności pozostawia sporo do życzenia. Wystarczy, że przypomnimy o teście niezależnego laboratorium AV-Comparatives, które sprawdziło, jakie dane użytkownika są wysyłane do producenta. Okazało się, że zakazane w chińskiej administracji antywirusy w domyślnej konfiguracji wysyłają na serwery producenta informacje, które nie wydają się być niezbędne do zaoferowania ochrony wysokiej jakości. Choć oprogramowanie chińskie nie było wtedy testowane, to możemy podejrzewać, że wcale nie wypada w tej kwestii lepiej. Rzecz w tym, że co innego gdy możemy sobie pozwolić na kontrolę danych firm (a swoje firmy rząd chiński może kontrolować), a co innego gdy pozostają one pod jurysdykcją zupełnie innego państwa.

To nie pierwsze nietypowe działanie Chin w ostatnim czasie. Niedawno zakazały one instalacji systemu Windows 8 na komputerach rządowych, teraz blokują zagraniczne antywirusy. Doszło także do nalotów na cztery biura Microsoftu i rozpoczęciu przeciwko niemu dochodzenia antymonopolowego. Reakcja jest więc bardzo ostra i wydaje się, że Chiny rozpoczęły otwartą wojnę z amerykańską korporacją. W ciągu ostatnich godzin ostrzegły ją przed jakimikolwiek próbami „przeszkadzania” w prowadzonym śledztwie. Systemy Windows były w Chinach używane od lat, podobnie jak wspomniane antywirusy. Wydaje się więc, że jest to jedynie gra polityczna i gospodarcza, na której tracą same związane z nią firmy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.