Google Buzz pojawił się zbyt wcześnie?

Kiedy Google uruchomił nową usługę społecznościową, nie był jeszcze gotowy na taki krok - przynajmniej takiego zdania są analitycy, którzy po trzech tygodniach działalności Google Buzz postanowili ocenić to narzędzie. Przywołujemy niektóre opinie.

Google Buzz od początku swego istnienia wzbudzał liczne kontrowersje. Krótko po premierze okazało się, że usługa posiada poważną lukę. Umożliwiała ona dostęp do kontaktów i adresów e-mail osób trzecich, a także brak możliwości blokowania użytkowników śledzących nasz profil - informowaliśmy o tym na początku lutego. Google szybko wyeliminował błędy, jednak zdaniem wielu osób usługa jest nadal niedopracowana.

Erick Schonfeld z TechCrunch uważa, że błędy i nieprzygotowanie Google’a związane jest ze zmianą strategii firmy. Powodem wprowadzenia Buzza była chęć utarcia nosa Twitterowi, konkurencyjnemu serwisowi umożliwiającemu przesyłanie krótkich wiadomości między użytkownikami. Google chciał kupić Twittera - i nadal chce - ale jak na razie nie udało się sfinalizować transakcji. Jeśli Buzz zainteresuje użytkowników Gmaila, których obecnie jest około 175 mln, Google będzie miał mocniejsze karty w ręku podczas negocjacji z właścicielami Twittera.

Zatem wprowadzenie Buzza byłoby spowodowane nie tylko chęcią wejścia na nowy rynek, ale przede wszystkim polityką - twierdzi Schonfeld. Gdyby Google pracował nad usługą od dłuższego czasu, nie popełniłby najprawdopodobniej błędów, które miały miejsce. Jeśli zaś jego celem jest walka o Twittera, obecnie najpopularniejsze narzędzie do przesyłania mikro-komentarzy, mogłoby to tłumaczyć luki w usłudze Google’a.

Innym powodem jest... pośpiech. Google musi jak najszybciej połączyć ze sobą oferowane usługi. Chodzi o to, aby przepływ informacji między pocztą, dokumentami, YouTube, kalendarzem, projektami itp. był jak najprostszy. Zwykły e-mail przestaje wystarczać do takich celów. O wiele lepszy zdaje się natomiast Buzz. Jeżeli Google nie chce zostać w tyle, musi szybko wprowadzać zmiany i właśnie ten pośpiech mógł być powodem niedopracowania usługi.

Z pełnym tekstem Schonfelda na temat Google Buzz można zapoznać się na stronach serwisu TechCrunch. Artykuł dostępny jest w języku angielskim.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥