Wyciek danych 19 mln osób. Rośnie ryzyko oszustwa "na przychodnię"

Po cyberataku na MyDr wyciekła baza danych blisko 19 mln osób. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaleca, by w pierwszej kolejności zastrzec numer PESEL, bo przestępcy mogą próbować wykorzystać dane do wyłudzeń i phishingu - z wykorzystaniem zdobytych danych o pacjentach.

TOMASZ MAJCHROWICZbisnes, komputer, biura, laptop, bizneswoman, lekarz, doktor, recepta, podpisuje, gabinet, blat, biurko, dokumenty, fartuch, kitelPrzychodnia
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | TOMASZ MAJCHROWICZ
Oskar Ziomek

Skala incydentu jest bardzo duża. Według informacji przekazanych 12 sierpnia z firmy MyDr skradziono bazę o wielkości ponad 2 TB. Z oprogramowania tej spółki korzystało ok. 12 tys. placówek ochrony zdrowia, dlatego wyciek dotyczy szerokiej grupy pacjentów.

Pełny zakres danych nadal nie jest znany, ale wiadomo, że sprawcy mają informacje, które można ze sobą łączyć. Krzysztof Gawkowski potwierdził w TVN24, że hakerzy pokazali dane jednego z polityków, w tym numer PESEL i informacje o receptach. To zwiększa ryzyko precyzyjnych prób oszustwa.

Analityk zagrożeń ESET Beniamin Szczepankiewicz wskazuje, że takie dane mogą posłużyć do przygotowania wiarygodnych wiadomości. Przestępca może podszyć się pod przychodnię i wysłać SMS lub e-mail o potwierdzeniu wizyty, recepcie albo badaniu. Na razie eksperci opisują możliwe scenariusze, a nie potwierdzone kampanie.


WIDEO
be quiet! Light Loop IO LCD. Chłodzenie AiO, które zaprogramujesz po swojemu


Problem polega na tym, że fałszywa wiadomość może zawierać prawdziwe dane pacjenta. Taki kontakt wygląda znacznie bardziej przekonująco niż masowy phishing. ESET radzi, by nie otwierać linków z SMS-ów i e-maili oraz samodzielnie sprawdzać sprawę w placówce, korzystając z numeru wyszukanego we własnym zakresie.

Ta sama zasada dotyczy telefonu. Sama znajomość numeru PESEL albo danych związanych z leczeniem nie potwierdza, że dzwoni pracownik przychodni. Jeśli rozmówca prosi o płatność, dodatkowe dane lub kliknięcie w link, najlepiej przerwać połączenie i oddzwonić bezpośrednio do placówki.

Zastrzeżenie numeru PESEL można zrobić bezpłatnie w aplikacji i serwisie mObywatel albo w urzędzie gminy. Osoby obawiające się wyłudzenia kredytu mogą też sprawdzić raport BIK i włączyć Alerty BIK. Ministerstwo zapowiedziało również publikację danych o wycieku w serwisie Bezpieczne Dane.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY