Google robi grę dla Google+, Zynga nie ma czym się martwić

12.01.2012 16:02, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News

Dystans dzielący Google+ i Facebooka jest coraz mniejszy. Według analityków w tym roku liczba użytkowników serwisu społecznościowego Google'a będzie równia połowie użytkowników Facebooka. Jednak podczas gdy Facebook bazuje na elementach firm trzecich (aplikacje, gry Zyngi, kupony promocyjne…), Google na swojej platformie społecznościowej chce jak najwięcej zrobić sam — również gry, które obecne są na Google+ od sierpnia ubiegłego roku.

Film mówi sam za siebie — sterując klasyczną niebieską kulką użytkownik musi doprowadzić ją do wyznaczonych miejsc. Mapy są tu wykorzystane w bardzo interesujący sposób, nie tylko jako bardzo zróżnicowana platforma dla przemieszczającej się kulki (a właściwie znanego wszystkim użytkownikom mobilnych Map Google Magicznego Niebieskiego Kółeczka), ale również jako źródło informacji o miejscu, na którego planie toczy się gra. Co ciekawe, gra pozwala po dotarciu do wyznaczonego celu wejść do budynków, do czego wykorzystane zostaną mapy wprowadzone do Google Maps w listopadzie ubiegłego roku. Gra zręcznościowo-edukacyjna trafi na Google+ w lutym.

Facebook, największy konkurent Google+, nie ma własnych gier, a jedynie pozwala tworzyć aplikacje zewnętrznym firmom. Facebook stał się swoistą platformą do gier i dzięki temu producent Farmville i Castleville — Zynga — może stał się liderem w swojej dziedzinie i niedawno zadebiutował na giełdzie. Google z kolei chce spróbować wszystkiego na własnej skórze. Co prawda na Google+ obecne są tytuły wydane przez Zyngę i PopCap, ale Google nie byłby sobą, gdyby nie skorzystał z okazji wprowadzenia na rynek kolejnego projektu. Co prawda ten tytuł już zyskał miano kolejnej aplikacji do prokrastynacji. Dodatkowo, mapy wnętrz są dostępne dla dość krótkiej listy obiektów, więc poznawanie polskich miast w ten sposób nie zda egzaminu.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (3)  

Avatar
.wu (niezalogowany) | 12.01.2012 16:11#1

buahaha, a farmblablabla to niby nie jest 'kolejna aplikacja do prokrastynacji'?!

Avatar
słownikk (niezalogowany) | 12.01.2012 18:47#2

what the hell is 'prokrastynacja'?!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TomaszK-Poz | 13.01.2012 9:03#3

@.wu
o kolega tez czytaj onet ;-)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av