r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google skazany za obraźliwe sugestie

Strona główna Aktualności

Google ma zapłacić 5 tys. euro francuskiemu obywatelowi, który zdaniem sądu został znieważony przez... wyszukiwarkę internetową firmy.

Sprawę do sądu skierował pewien Francuz, którego dane osobowe zostały utajnione. Zauważył on, że podczas wpisywania swojego imienia i nazwiska w Google.fr pojawiają się takie sugestie jak „gwałt”, „gwałciciel”, „satanista” czy „więzienie”. Uznał on, że narusza to jego reputację i skierował sprawę do sądu. Ten, jak donosi Le Monde, przychylił się do opinii Francuza i kazał zapłacić firmie Google 5 tys. euro grzywny. Ponadto firma będzie musiała usunąć ze stron swojej wyszukiwarki niepochlebne dla oskarżającego sugestie. Pikanterii sprawie nadaje fakt, że poszkodowany rzeczywiście był skazany przez sąd i odsiedział wyrok w więzieniu. Sprawa dotyczyła deprawacji nieletnich.

Google bronił się, że sugestie w jego wyszukiwarce wynikają z automatycznego algorytmu badającego strony internetowe. Trudno więc uznać, że firma celowo zamieściła obraźliwe określenia. Sąd stwierdził jednak, że w niektórych wypadkach Google ingeruje w sugestie - na przykład dotyczące pornografii czy przemocy. Prawnicy firmy już zapowiedzieli odwołanie się od wyroku. Nic dziwnego, jeśli stanie się on prawomocny, wkrótce może pojawić się jeszcze więcej tego typu oskarżeń. Mogą być wnoszone nie tylko przez poszczególne osoby, ale także grupy czy organizacje. Przykład? Wystarczy wypisać w wyszukiwarce hasło „Polacy to”. Sugestie Google mogą obrazić 38-milionowy naród.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.