Podejrzewasz wyciek danych? Wykorzystaj mObywatela
Po wycieku danych osobowych warto od razu zastrzec PESEL i sprawdzić, czy informacje trafiły do sieci. Ministerstwo Cyfryzacji przypomina, że najważniejsze działania ochronne można wykonać bezpośrednio w aplikacji mObywatel. Niektóre z nich dotyczą także dokumentów dzieci.
Resort wskazuje, że w sytuacji wycieku danych najpilniejszym krokiem jest zastrzeżenie numeru PESEL w mObywatelu. Zajmuje to chwilę, a chroni przed skutkami kradzieży tożsamości, np. przed próbą zaciągnięcia kredytu na cudze dane. Ministerstwo przypomina, że banki, SKOK-i, operatorzy telekomunikacyjni i inne podmioty muszą sprawdzić status zastrzeżenia PESEL przed udzieleniem pożyczki lub podjęciem innego zobowiązania.
Jeśli dane wyciekły, można też sprawdzić ich obecność w sieci na stronie bezpiecznedane.gov.pl, logując się przez mObywatel. Aplikacja ma też usługę Bezpiecznie w sieci. Użytkownik może zgłosić podejrzany sklep internetowy, e-mail podszywający się pod firmę kurierską lub urząd czy domenę, która wygląda na fałszywą. Zgłoszenia analizują eksperci z NASK, a niebezpieczne strony i numery telefonów mogą zostać zablokowane.
Kolejne narzędzie to Zastrzeż dokument. Przez telefon można zabezpieczyć utracony dowód osobisty, paszport albo prawo jazdy. Zgłoszenie trafia do Systemu Dokumenty Zastrzeżone Związku Banków Polskich, co ma utrudnić oszustom wykorzystanie dokumentu i danych właściciela.
Jeśli e-dowód tylko się zapodział i jest szansa na jego odnalezienie, w mObywatelu da się go zawiesić. Takie zabezpieczenie można uruchomić także dla dziecka lub podopiecznego. Zawieszenie można cofnąć, ale jeśli nie nastąpi to w ciągu 14 dni, dokument zostanie unieważniony.
W aplikacji można też wysłać wniosek o unieważnienie dowodu osobistego oraz zgłosić utratę lub uszkodzenie paszportu. Ten sam katalog usług pozwala złożyć wniosek o nowy paszport i nowy dowód. Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji, rozwój mObywatela finansuje KPO w projekcie rozbudowy ekosystemu aplikacji.