r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Gratka dla branży reklamowej: Facebook będzie śledził internautów poza Internetem

Strona główna AktualnościBIZNES

Do dzisiaj Facebookowi nie udaje się wystarczająco zmonetyzować swoich użytkowników, którzy jak wiadomo, są w stosowanym przez największy serwis społecznościowy świata nie klientami lecz produktami sprzedawanymi reklamodawcom. W Stanach Zjednoczonych z jednego użytkownika firma ma obecnie ok. 10 dolarów kwartalnie, ale średnio dla całego świata nie przekracza to 3,7 dolara. Trzeba więc szukać innych dróg zarabiania pieniędzy – i w tym celu Facebook gotów jest wyjść poza Internet.

Ruchem w tę stronę jest udostępnienie interfejsu Offline Conversions API. Ma on pozwolić na połączenie systemów zarządzania relacjami z klientami (CRM) z systemem reklamowym Facebooka, tak by zwiększyć skuteczność śledzenia skutków kampanii reklamowych. Interfejs ten pozwoli ocenić skuteczność konwersji, tj. wykryć, którzy internauci po zobaczeniu reklamy produktu odwiedzili sklep i kupili to, co im zachwalano – a co za tym idzie, ustalić też, którzy na reklamę pozostali obojętni, oraz którzy pojawili się w sklepie, ale zakupu nie dokonali.

Zachęcić użytkowników do odwiedzania sklepów ma nowa usługa lokalizacyjna. W reklamie można będzie umieścić informację o położeniu punktów sprzedaży. Na jej podstawie Facebook pokaże użytkownikowi, gdzie jest najbliższy sklep i wytyczy trasę do niego.

r   e   k   l   a   m   a

Informacje te pochodzić będą z mechanizmów śledzenia lokalizacji użytkowników mobilnego Facebooka, wykorzystujących dane zebrane z GPS, logowań do otwartych sieci Wi-Fi i połączeń z siecią komórkową. Serwis Marka Zuckerberga zapewnia, że udostępnione dane będą zanonimizowane, nie będzie można poznać z nich tożsamości klientów. Samym użytkownikom nie pozwala jednak wyłączyć śledzenia ich aktywności poza Internetem – jeśli nie chcą być szpiegowani, to pozostaje im odinstalować klienta Facebooka z telefonu, albo zastosować (na Androidzie z frameworkiem Xposed) wtyczkę Xprivacy, pozwalającą na karmienie aplikacji fałszywymi danymi.

Reklamodawcom rozwiązanie Facebooka wydaje się podobać. Jak do tej pory nikomu nie udawało się mierzyć skutecznie efektywności reklamy w Internecie. Nikt jednak nie posiadał też takiej ilości danych o użytkownikach, co serwis Zuckerberga, którego aplikacja mobilna zainstalowana jest na ponad 60% używanych dziś na świecie smartfonów z Androidem. Uzbrojeni w taką wiedzę reklamodawcy będą mogli skuteczniej dobierać strategie reklamowe względem grup docelowych i obniżyć swój koszt pozyskania nie tylko widza oglądającego produkty, ale też klienta, który je kupuje.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.