r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

HP: Windows 7 powraca na ogólne życzenie

Strona główna AktualnościBIZNES

Zdecydowana większość użytkowników komputerów osobistych nabywa je dziś z preinstalowanym systemem. Wybór nie jest duży – jest jak z mitycznym Fordem T, możesz go dostać w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że jest to kolor czarny. Rolę czerni w wypadku komputerów odgrywa oczywiście Windows 8/8.1. Mimo że wielu klientów wciąż pyta o maszyny z Windows 7, ich dostępność jest coraz mniejsza. Widać to choćby na najpopularniejszej polskiej platformie aukcyjnej. W kategorii laptopy (nowe) dziś na ponad 5600 aukcjach oferowano komputery z „ósemką”, a tylko na 1989 z „siódemką” – w większości starsze modele. Jeśli jednak pojawi się jakiś nowszy model z Windows 7, to sprzedawcy zwykle mają powody do zadowolenia z osiągniętych obrotów, jednocześnie pewnie narzekając, że takich maszyn w sprzedaży nie mają więcej.

Skoro według rozchodzących się po branży IT plotek nawet w samym Redmond zaczęto nazywać Windows 8 „nową Vistą”, taki stan rzeczy nie może nikogo dziwić. Może jedynie smucić producentów sprzętu, dla których rok 2013 był zły jak żaden do tej pory. Radykalne pomysły na odświeżenie linii PC przez hybrydowe maszyny z Windows i Androidem nie wydają się tym, co mogłoby uratować branżę. Może nie trzeba niczego jednak nowego wymyślać, a sięgnąć po sprawdzone i lubiane rozwiązania?

Na taki krok zdecydowało się właśnie HP. W ten weekend firma rozpoczęła wielką akcję promocyjną pod hasłem Windows 7 is back. Ma ona zachęcić klientów, by sięgnęli po nowe komputery z Windows 7, teraz tańsze nawet o 150 dolarów od swoich odpowiedników z Windows 8. Hasłu reklamowemu towarzyszy stwierdzenie, że powrót „siódemki” odbył się na ogólne życzenie, a zestawienie produktów w sklepie internetowym HP sprawia wrażenie, że ten wielki producent sprzętu robi wszystko co może, by odwrócić uwagę od Windows 8. Nawet w dziale komputerów all-in-one na pierwszym miejscu promowany jest HP Slate 21 z Androidem.

To faktycznie powtórka z historii – nasi Czytelnicy zapewne pamiętają, jak w czasach obecności Visty na rynku, producenci sprzętu chwalili się, że ich komputery sprzedawane są z preinstalowanym Windows XP. Nie jest to dobra wiadomość dla Microsoftu, rozdartego między potrzebą sprzedaży licencji na Windows w kanale OEM-owym, potrzebą promocji Windows 8/8.1 i potrzebą znalezienia kształtu dla kolejnej wersji Windows.

Jak na razie akcja promocyjna HP ograniczona jest do rynku amerykańskiego: sklepy internetowe producenta to przede wszystkim Windows 8. Nie wiadomo, jak zareagują na to inni producenci. Póki co mają wolną rękę ze strony Microsoftu – choć sprzedaż wersji pudełkowych „siódemki” oficjalnie się już zakończyła, to zakończenie dostępności licencji OEM-owych, pierwotnie planowane na 31 października 2014, zostało przesunięte w czasie na nieustalony jeszcze termin. Przyczyn przesunięcia nie podano, ale biorąc pod uwagę to, że Toshiba niedawno przyznała się, że 99% jej sprzedaży komputerów na rynku biznesowym to maszyny z Windows 7, nie można wykluczyć nacisków ze strony OEM-ów.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.