r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Intel NUC Skull Canyon: minipecet dla graczy, ale raczej tych bogatych i niewymagających

Strona główna AktualnościSPRZĘT

NUC dla graczy – brzmi jak oksymoron. Te maleńkie komputerki Intela, wykorzystujące mobilne wersje procesorów i zintegrowaną grafikę, znajdowały czasem zastosowanie w chcących uchodzić za nowoczesne biurach, najczęściej jednak stawiało się je koło telewizora, jako domowe centra multimediów. Najnowszy Intel NUC Skull Canyon ma zaburzyć to postrzeganie. Jak zapewniają PR-owcy Intela, „umieszczona na obudowie czaszka nie pozostawia wątpliwości – nowy NUC to komputer miniPC zaprojektowany z myślą o graczach”. Faktycznie, graczy rozpoznajemy po symbolach czaszek.

Zaprojektowany z myślą o graczach, a więc bez kompromisów, jeśli chodzi o wydajność. Co takiego dla graczy może zaoferować Intel, by nazwać to rozwiązaniem bez kompromisów? W obudowie o rozmiarach 215×116×23 mm i pojemności 0,69 l (a więc dwukrotnie większej od standardowych NUC-y), umieszczono nowy procesor Core 6. generacji, i7-6770HQ. Cztery rdzenie taktowane 2,6 GHz (z turbo maksymalnie 3,5 GHz), 6 MB pamięci podręcznej SmartCache, TDP na poziomie 45 W – to jego najważniejsze cechy. Wydajność w benchmarku Passmark – 9452 pkt, co czyni go jedynie nieco szybszym (9412 pkt) od starszego o 18 miesięcy procesora i7-4870HQ.

Z perspektywy gracza kluczową rolę odgrywa jednak układ graficzny. Tu do dyspozycji mamy zintegrowaną grafikę Iris Pro 580. Jej największą zaletą jest dostęp do własnej, szybkiej pamięci graficznej eDRAM, w układ wbudowano 128 MB. Nominalnie zapewnia ona maksymalną rozdzielczość 4096×2304@60Hz, oczywiście o ile wykorzystamy wbudowane złącze miniDisplayPort lub HDMI 2.0. Czego możecie się spodziewać w grach? Z benchmarków wynika, że jest to układ, który mieści się gdzieś między GeForce GTX 750 a 750 Ti. Nie, w Wiedźmina 3 w FullHD na pełnych detalach raczej na tym Skull Canyonie nie pogracie. Ale w StarCrafta II? Jak najbardziej.

r   e   k   l   a   m   a

Pozostałe komponenty tego NUC-a czynią z niego niezły zamiennik normalnego desktopa. Dostajemy więc złącze Thunderbolt 3 (40 Gb/s) z wyjściem USB Type-C, obsługę pamięci DDR4 (można zamontować do 32 GB RAM taktowanego do 2133 MHz), dwa złącza M.2 na pamięci półprzewodnikowe (SSD/NVMe), czip radiowy Wi-Fi 802.11ac i Bluetooth 4.2, slot na karty SD do 512 GB, cztery porty USB 3.1 (w tym jeden służący do zasilania), gniazdko gigabitowego Ethernetu, czujnik podczerwieni i złącze słuchawkowe minijack.

Ceny? Co tu ukrywać, to nie jest tania zabawka. Za zalecaną konfigurację (16 GB pamięci RAM, 256GB SSD, Windows 10 Home PL) zapłacimy 3699 zł. Model bez RAM, dysku i systemu kosztuje 2899 zł. W tej cenie jest trzyletnia gwarancja producenta. W Polsce do kupienia Intel NUC Skull Canyon jest tylko w sklepach sieci x-kom.

Trudno powiedzieć, jaki jest sens takiego urządzenia adresowanego do graczy. Pod względem wydajności w grach wypada kiepsko, co najwyżej nadaje się do grania w tytuły e-sportowe, ale i tak tylko w rozdzielczości FullHD. Takie tytuły jak Wiedźmin 3 czy GTA V pozostają poza jego realnym zasięgiem. Pod względem mobilności… no cóż, jeśli na chwilę zapomnimy, że to nie jest laptop i trzeba nosić razem z nim swój monitor, to można uznać go za komputer przenośny na różne LAN parties. Jednak nie jest trudno zbudować niewielki komputerek na bazie płyty miniITX z niskoprofilową kartą graficzną (np. Gigabyte GTX 750 Ti OC), który będzie kosztował połowę tego, co Skull Canyon, a zapewni lepszą wydajność w grach – i też będzie można go spokojnie schować do plecaka. Jak ktoś chce spróbować sił z Radeonem, to całkiem dobre wyniki mogą przynieść nowe APU AMD.

Dlatego też NUC-a tego trudno uznać za cokolwiek innego niż ciekawą demonstrację możliwości miniaturyzacyjnych Intela, przypominającą jak wielką drogę firma ta zrobiła w dziedzinie zintegrowanej grafiki, jeszcze kilka lat temu z trudem nadającej się do akceleracji 3D pulpitów naszych systemów operacyjnych – a dziś mimo wszystko zdolnej do odpalania gier.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.