r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jak skuteczna jest HADOPI?

Strona główna Aktualności

HADOPI (Haute autorité pour la diffusion des ouvres et la protection des droits sur Internet) to powołany do życia 2 lata temu we Francji organ ścigania odpowiedzialny za ściganie osób podejrzanych o łamanie praw autorskich. W 2009 roku Francja uznała, że odcinanie piratów od Internetu jest zgodne z konstytucją i niedługo potem wprowadziła zasadę „trzech ostrzeżeń”. Dziś, po dwóch latach działania tego organu, możemy przyjrzeć się jego skuteczności… albo też nieskuteczności.

Od października 2010 roku do HADOPI posiadacze praw autorskich zgłosili ponad 3 miliony podejrzanych o piractwo adresów IP — ponad 4 tysiące dziennie, całkiem sporo. Organizacja uznała za słuszne wysłanie pierwszego ostrzeżenia do 1,15 (38,3%) miliona użytkowników. Ogromna większość okazała się skuteczna (albo skłoniła piratów do większej ostrożności) i drugie ostrzeżenie otrzymały zaledwie 105854 osoby (8,94% już ostrzeżonych). Do trzeciego ostrzeżenia dotrwało jedynie 0,029% — 340 osób.

Nie oznacza to jednak, że w 340 domach odcięto dostęp do Internetu. W międzyczasie okazało się, że francuski system pozwala również na czwarte ostrzeżenie — dane osób, które przez 12 miesięcy od otrzymania trzeciego e-maila od HADOPI nie zostaną ponownie przyłapane na piractwie, nie zostaną przekazane prokuraturze. Taki los nie spotkał zaledwie 14 osób. Mało? Może i mało, ale wyniki organu ścigania wyraźnie pokazują, że Francuzi są zainteresowani „pouczeniami”, które otrzymują w e-mailach od HADOPI i są skłonni zaprzestać nielegalnego pobierania różnych materiałów (albo ten fakt dobrze ukryć) po otrzymaniu ostrzeżenia. I o to właśnie chodzi… tylko że wcale nie poprawiło to sprzedaży legalnych materiałów.

r   e   k   l   a   m   a

Innym problemem, z którym borykają się Francuzi, są pieniądze. Organ ścigania piratów już zarobił na miano najdroższego urzędu do wysyłania e-maili w kraju. Nic w tym dziwnego, bo HADOPI „przejada” już 12 milionów euro rocznie zatrudniając 60 osób. Ministerstwo Kultury we Francji jest z działania HADOPI niezadowolone i wydatki na walkę z piractwem zostaną w tym kraju znacznie zmniejszone.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.